Wyświetlono wiadomości wyszukane dla hasła: Piłkarskie rozgrywki klubowe w Polsce
|
| Wiadomość |
Koniec żartów; FIFA może wykluczyć Polskę
|
Jeśli polski rząd nadal będzie w takim tempie czyścił polski futbol, naszej piłce grożą sankcje, łącznie z wykluczeniem reprezentacji i drużyn klubowych ze światowych rozgrywek.
Dziś prezydent FIFA Joseph Blatter spotka się z posłami Samoobrony Januszem Wójcikiem (szef parlamentarnej komisji sportu), Ryszardem Czarneckim oraz prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem.
Tematem numer jeden dyskusji będą niekorzystne, z punktu widzenia Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej, zapisy w ustawie o sporcie, którą przyjął polski parlament. W podobnej sytuacji znalazł się przed kilkoma tygodniami rząd w Grecji i FIFA natychmiast zawiesiła reprezentację i greckie kluby. Z pewnością Blatterowi nie podoba się też sposób, w jaki polski rząd stara się porządkować sytuację w polskim futbolu. Pomysły o odwołaniu Listkiewicza i wprowadzeniu komisarza są dla wszechwładnego sternika światowego futbolu nie do zaakceptowania. I nawet nie chodzi o to, że może to uderzyć w samego Listkiewicza – przyjaciela Blattera. Szef największej sportowej organizacji na świecie chciałby panować w 100 procentach nad własnym gospodarstwem i nie chce się tym dzielić nawet z demokratycznie wybranymi władzami suwerennego państwa.
Polskie władze w dalszym ciągu starają się oczyścić sytuację w polskiej piłce i spowodować odejście Listkiewicza oraz wprowadzić komisarza PZPN. Do tego jednak trzeba mocnych prawnych zarzutów wobec ,,Listka”. Jak na razie liczne aresztowania w aferze korupcyjnej nie dają argumentów. Choć w areszcie są już przedstawiciele klubów, które swego czasu Listkiewicz hołubił ( m.in. Górnik Łęczna).
|
| |
|
|
[27.01.06]Pogoń może zagrać z PSV i Galatasarayem
|
Kontakty działaczy szczecińskiego klubu piłkarskiego z Brazylią sprawiły, że Pogoń została zaproszona na wrześniowy turniej towarzyski o Puchar Amazonii - poinformowano na oficjalnej stronie klubu.
W turnieju ma wystąpić 16 zespołów klubowych podzielonych na cztery grupy. Oprócz Pogoni na turniej miałyby być zaproszone znane firmy europejskie: PSV Eindhoven z Holandii, FC Brugge z Belgii, Broendby Kopenhaga z Danii i Galatasaray Stambuł z Turcji. Oprócz klubów z Europu w Pucharze Amazonii miałyby grać czołowe zespoły z Brazylii, Boliwii, Urugwaju, Argentyny i Wenezueli.
W rozgrywkach grupowych szczecinianie jednak nie na trafiają na żadnego z tych wielkich rywali z Europy. Grupa A, w której ma zagrać Pogoń rywalizowałaby z Nacional AM (Brazylia), Caracas FC (Wenezuela), Bare EC. Mecze miałyby być rozgrywane w mieście Manaus, gdzie zaplanowano także finał.
Turniej będzie odbywał się pod hasłem "Światowa piłka w obronie Amazonii". Ma być rozgrywany w czterech największych miastach Amazonii, w dniach od 3 do 23 września 2006 r. Problem w tym, że jest to okres, gdy w Europie (także w Polsce) jest pełnia sezonu piłkarskiego.
"Występ w takim turnieju byłby dla nas prestiżowy. Jeśli do tego dojdzie, sądzę że właściciele klubu dojdą do porozumienia z PZPN-em i Orange Ekstraklasą, by pojechać do Amazonii - powiedział rzecznik prasowy Pogoni Piotr Baranowski. - Poza tym, może akurat wtedy będą jakieś terminy zarezerwowane dla reprezentacji i liga będzie mieć wolne. Jest szansa tam zagrać, więc należy z niej skorzystać".
|
piłka się toczy
|
ze tej informacji tu jeszcze niema
Legia zapłaciła Vetrze za szkody
21 tysięcy euro odszkodowania zapłaciła Legia Warszawa litewskiemu klubowi Vetra Wilno na pokrycie zniszczeń, wyrządzonych przez stołecznych pseudokibiców w niedzielę podczas meczu drugiej rundy piłkarskiego Pucharu Intertoto.
Komisja Dyscyplinarna UEFA zweryfikowała wynik tego spotkania jako walkower 3:0 dla gospodarzy i wykluczyła Legię z obecnej edycji europejskich pucharów (Vetra automatycznie awansowała do III rundy).
Dodatkowo wykluczono warszawski klub na jeszcze jeden sezon z europejskich pucharów w ciągu najbliższych 5 lat. Oznacza to, że Legia straci prawo gry w Lidze Mistrzów, Pucharze UEFA i Pucharze Intertoto w pierwszym z sezonów, w którym zapewni sobie udział w tych rozgrywkach. UEFA zobowiązała także Legię do pokrycia wszelkich strat, wynikających z zachowania polskich kibiców. |
|
Ignac czyli "nasz ziom"
|
Witam! Obcy widzę że dalej się pogrążasz. STRASZONKO. Gratulacje. Ale wracając do meritum. Zadałem ci pytanie (proste, myślałem) i znowu brak odpowiedzi. Dla nie wtajemniczonych chodzi o polemikę w innym temacie. Mało tego zadajesz własne. I znowu powtarza się historia, że zadajesz mało konkretne te swoje pytanka. A twierdzisz, że piszesz krótko i na temat. Tak ci się przynajmniej wydaje. Może tu tkwi problem, jesteś tak konkretny, że aż wąski. I to ogranicza możliwości twej wypowiedzi. A może oszczędzałeś na edukacji? Dobra wracajmy do pytania obcego. Czy wiem co to liga? Myślałem, że wiem ale okazało się, że pojęcie jest naprawdę szerokie. Ograniczyłem się więc do piłki (nożnej obcy) i wyszło tak: Piłka nożna jest od kilkudziesięciu lat najpopularniejszym sportem w Polsce. Obecnie, ponad 400 000 Polek i Polaków grywa w nią regularnie, zaś miliony sporadycznie[potrzebne źródło]. Na co dzień tysiące zawodowych i amatorskich drużyn piłkarskich uczestniczy w życiu sportowym kraju: Rozgrywki klubowe mężczyzn są organizowane w następujących ligach: pierwszej, drugiej, czterogrupowej trzeciej, w dziewiętnastu grupach czwartej ligi i w niektórych województwach w piątej. Ponadto funkcjonują szczeble lokalne: klasa okręgowa oraz klasy A, B i C. Prowadzone są również rozgrywki pucharowe: Pucharu Polski, Superpucharu Ekstraklasy S.A. i Pucharu Ekstraklasy S.A.. ZADOWOLONY? Oczekuje odpowiedzi na moje wcześniejsze pytanie. Dla przypomnienia: Czy ty obcy identyfikujesz się z panami którzy dali popis w WILNIE? Pozdrawiam! Ps. Rozumiem już twoją niechęć do stróżów prawa, obcy.
|
| |
|
|
Ignac czyli "nasz ziom"
|
Piłka nożna jest od kilkudziesięciu lat najpopularniejszym sportem w Polsce. Obecnie, ponad 400 000 Polek i Polaków grywa w nią regularnie, zaś miliony sporadycznie[potrzebne źródło]. Na co dzień tysiące zawodowych i amatorskich drużyn piłkarskich uczestniczy w życiu sportowym kraju: Rozgrywki klubowe mężczyzn są organizowane w następujących ligach: pierwszej, drugiej, czterogrupowej trzeciej, w dziewiętnastu grupach czwartej ligi i w niektórych województwach w piątej. Ponadto funkcjonują szczeble lokalne: klasa okręgowa oraz klasy A, B i C. Prowadzone są również rozgrywki pucharowe: Pucharu Polski, Superpucharu Ekstraklasy S.A. i Pucharu Ekstraklasy S.A.. ZADOWOLONY? |
są jeszcze inne ligi więc zaznaczam inne
|
Klub czy reprezentacja ?
| |
Do zalozenia tego tematu mikaelusa zainspirowala nasza rozmowa na IRCu. Niestety zle sforumuowal pytanie i w konsekwencji taki np. duszek porownuje mecze Barcelony z meczami reprezentacji Polski.
<BR>
<BR>Ja sie szczerze przyznam, ze dla mnie rozgrywki klubowe nigdy nie mialy i nigdy nie beda mialy takiego znaczenia jak Mistrzostwa Swiata czy Europy. Dla mnie wlasnie te dwie imprezy sa najbardziej emocjonujace i traktuje to jak najwspanialsze swieta w moim zyciu, takie ktore odbywaja sie raz na 4 lata i daja okazje do zetkniecia sie roznych pilkarskich nacji. Wlasnie ta narodowosc mnie chyba najbardziej fascynuje, pewnie mialbym inny stosunek do klubow gdyby nie to, ze w duzej mierze ich sila opiera sie na handlu, a w klubie angielskim moze np. grac tylko 1 Anglik - takie praktyki, w polaczeniu ze stale zmieniajacymi sie skladami powoduja ze rozgrywki klubowe (dla mnie) staja sie nieco metne.
<BR>
<BR>Tym co napisalem, wcale nie sugeruje ze Barcelona znaczy dla mnie mniej od np. reprezentacji Holandii czy Polski. Traktuje temat bardziej ogolnie i nie wliczam do niego towarzyskich meczow reprezentacji, ktore dla wielu fanow futbolu nie maja wielkiego znaczenia. Mistrzostwa Swiata i kontynentow nie moga stracic na waznosci, bo to od zawsze najwieksze imprezy pilkarskie !
<BR>
<BR>Ja juz teraz z niecierpliwoscia czekam na Weltmeisterschaft 2006 w Niemczech <IMG SRC="/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">
<BR>
<BR>_________________
<BR>"Hello darkness my old friend
<BR>I've come to talk with you again ..."<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Nederlander dnia 2004-07-11 12:42 ]</font>
|
Francja - Anglia
|
Bardzo dawno nie było sytuacji, aby podczas meczu dwóch reprezentacji na boisku wśród 22 piłkarzy mogło pojawić się aż 8 przedstawicieli Chelsea! Już dziś na Stade de France, może dojść do sytuacji, że ponad 2/3 piłkarzy będacych na boisku, na codzień reprezentują barw CFC!
Selekcjoner reprezentacji "Synów Albionu" na dzisiejszy mecz powołał 5 piłkarzy Chelsea - Johna Terry'ego, Ashley'a Cole'a, Wayne'a Bridge'a, Joe Cole'a i Franka Lamparda. Uznania w oczach Fabio nie znalazł Shaun Wright-Phillips, który ostatnimi czasy częściej siedzi na ławce niż przebywa na boisku.
Wbrew przypuszczeniom opaski kapitana reprezentacji nie ostrzyma ani John Terry, ani Steven Gerrard, ani David Beckham, ale obrońca Manchesteru United - Rio Ferdinand.
Raymond Domenech również w swojej kadrze ma kilku (3) przedstawicieli Chelsea. Wsród powołanych są: Nicolas Anelka, Florent Malouda i Claude Makelele. Dwóch pierwszych - Flo i Nico, też bardzo rzadko występują w klubowych barwach, ale nadal cieszą się zaufaniem selekcjonera "Les Bleus".
Fabio Capello przed spotkaniem wyznał, że mecz z Fracją wiele odpowie w jakiej fazie są Anglicy przed eliminacjami MŚ 2010, które rozpoczynają się we wrześniu.
------------------------------------------- Francja - Anglia
Rozgrywki: Mecz towarzyski Data: Środa, 26.03.2008 Godzina: 21:00 (czas polski) Sędzia: - Stadion: Stade de France
|
Oni nas juz opuscili na zawsze ["]
|
Zmarł Georg Buschner
W nocy z niedzieli na poniedziałek zmarł w Jenie w wieku 81 lat Georg Buschner, który w latach 1970-1981 był trenerem piłkarskiej reprezentacji NRD. Zdobył z nią brązowy medal igrzysk olimpijskich w 1972, a cztery lata później w Montrealu jego zespół pokonał w finale Polskę.
W piłkarskich mistrzostwach świata w 1974 roku zespół NRD wygrał 1:0 z RFN, późniejszym mistrzem świata.
Reprezentację byłej NRD prowadził w 115 spotkaniach. Sześć razy zagrał w drużynie narodowej tego kraju. W rozgrywkach klubowych z Motorem Jena trzykrotnie zdobył mistrzostwo NRD. |
[*]
|
Dyskusje, newsy itd
|
Primera Division w polskiej telewizji
Już nie bawem rozpoczną się rozgrywki ligowe w Europie. Tak jak władze klubowe 'biją' się o kupno piłkarzy, tak i polskie stacje teliwizyjne rozpoczęły 'wyścig szczurów' o pozwolenie na transmitowanie spotkań na łamach swoich stacji.
Mecze ligi hiszpańskiej będziemy mogli być może podziwiać na łamach Canał+, gdzi trwają jeszcze negocjacje. W Eurosporcie będziemy mogli także zobaczyć wszystkie bramki, które zostaną strzelone na boiskach Primera Division.
Piłka nożna w polskich stacjach telewizyjnych:
TVN: Liga Mistrzów (wszystkie mecze), magazyn Orange Ekstraklasy, bramki z Orange Ekstraklasy;
Polsat/Polsat Sport: piłkarskie ligi: holenderska, szkocka, angielska Coca-Cola Championship, Puchar UEFA, Puchar Polski, mecze wybranych klubów z Serie A i Serie B, retransmisje z kanałów klubowych, Puchar Ekstraklasy (w trakcie negocjacji), reprezentacje: Szkocji, Norwegii, Holandii i Irlandii;
Canal+: Orange Ekstraklasa (wszystkie mecze), piłkarskie ligi: francuska, angielska, włoska, hiszpańska (w trakcie negocjacji), Puchar Anglii, reprezentacja Anglii;
Eurosport: Liga Mistrzów (retransmisje po 24 h - w trakcie negocjacji), Puchar UEFA, Serie B, bramki z lig europejskich, skróty ze spotkań eliminacyjnych do Euro 2008;
TVP: Liga Mistrzów, Puchar UEFA, mecze Polski w eliminacjach do Euro 2008;
SportKlub: 1. i 2. Bundesliga, piłkarskie ligi: brazylijska, duńska, MLS (amerykańska), Copa Libertadores, archiwalne mecze ligi angielskiej.
ligahiszpanska.com
|
Reprezentacja Polski
|
Zgadzam się w stu procentach z Harunem. Podolski podjął, wydaje mi się, świadomą decyzję i z chwilą założenia niemieckiej koszulki wyzbył się ostatecznie polskości. Podjął bym jednak nieco inny wątek. Dlaczego Polacy reagują tak emocjonalnie na Podolskiego-Niemca, a prawdopodobnie nigdzie w Brazylii nie istnieje temat "Roger-zdrajca' ? Kompleks względem naszych zachodnich sąsiadów jest niestety nad wyraz widoczny. Możemy się śmiać z kuriozalnego ataku Niemiec, złożonego z piłkarzy z Polski, Brazylii i Hiszpanii, możemy wygwizdywać na Francję, której wielu zarzuca, że powinna grać w pucharze narodów Afryki, jednakże i my zepsuliśmy tę zabawę. Cała ta zabawa z Euro miała chyba sprawdzać, która nacja najlepiej gra w piłkę. W momencie gdy gwiazdą Szwecji jest bośniak (serb?), we Francji prym wiodą piłkarze pochodzenia afrykańskiego, w Polsce gra brazylijczyk, a w Niemczech napastnik o jakże niemieckim nazwisku "Gomez" to według mnie cała idea idzie w diabły. Grę polegającą na tworzeniu supermocarstw zrzeszających najlepszych piłkarzy z całego świata już wymyślono - nazywa się rozgrywki klubowe.
I dajmy spokój Podolskiemu. On jest jako Polak skończony, ale ma do tego prawo, każdy człowiek może pójść do prezydenta i złożyć swoje obywatelstwo. Tylko, że poza kuriozalnym aspektem prawnym narodowości danej jednostki, trzeba spojrzeć na to z perspektywy tradycji historycznej, która wyjątkowo silnie w Polszcze piętnowała tych, którzy pracowali dla obcych mocarstw. I tą drogą idąc, może więcej emocjonalną niźli racjonalną, ale nakreślaną przez naszych Ojców- uważam, że słowa: "Podolski jest bardziej polakiem niż wielu z nas" są WIELCE dla mnie obraźliwe.
|
Puchar UEFA
|
Piłkarska federacja Norwegii wygrała Ranking Fair Play UEFA (lig europejskich) i dzięki temu ma prawo wystawić dodatkową drużynę do klubowych rozgrywek europejskich. Norwegowie zdecydowali, że to miejsce otrzyma Viking FK, który rozpocznie rywalizację od pierwszej rundy eliminacyjnej Pucharu UEFA. Kolejne miejsca otrzymają dwie federacje krajowe, które w Rankingu Fair Play zajęły miejsca od drugiego do siódmego. W losowaniu, które odbędzie się w niedzielę udział wezmą federacje: Danii, Szwecji, Estonii, Niemiec, Anglii i Szwajcarii.
Polska w rankingu zajęła dopiero 19. miejsce.
Polacy jak zwykle we wszystkich rankingach daleko nawet w Fair Play. Jeszcze nie tak dawno emocjonowalismy sie punktacja Wisly dzieki ktorej moglyby grac dwie druzyny w eliminacjach ligi mistrzow i zakonczylo sie to kalpa. Szkoda ze Norwegia dostanie dodatkowe miejsce w pucharze UEFA a polska nawet sie nie zblizy do miejsca gwarantujacego ta wale.
|
Wisła Kraków
|
Trzeba by gdzieś wysłać jakąś petycję, w której oficjalnie zabrania się klubowi piłkarskiemu Wisła Kraków występom w jakichkolwiek rozgrywkach poza ligą polską A tak poważnie to Wisła przegrywa, gdzie może i odpadnięcie z Panathinaikosem to wcale nie był jakiś przypadek czy nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Wisła jest po prostu nieprzyzwoicie słaba nawet tle przedostatniej drużyny ligi portugalskiej. Teraz to już chyba nikt obiektywnie nie może powiedzieć, że to jakiś pech. To po prostu brak umiejętności zadecydował o przegranej w Portugalii. Musiał to widzieć każdy oglądający mecz.
|
Mój klub Pogoń Szczecin
|
Antoni Ptak nie pozwolił na debiut w naszej ekstraklasie trenerowi z Brazylii, Jose Serrao. Od wczoraj ponownie pierwszym szkoleniowcem "Portowców" jest Czech Bohumil Panik. - mamy tak dobrych piłkarzy, że najmniej istotne jest, kto będzie ich trenerem - właściciel Pogoni w swoim stylu starł się bagatelizować zmianę na stanowisku trenera. W oficjalnym komunikacie klubowym przeczytać można, że jedynym powodem zmiany trenerów był fakt, iż Serrao nie otrzymał licencji PZPN.
– Zostałem dziś poinformowany przez Antoniego Piechniczka, że Serrao nie będzie mógł prowadzić Pogoni w rozgrywkach ekstraklasy. Nie mieliśmy zatem wyboru. Musieliśmy mu podziękować za prace na stanowisku pierwszego trenera – zapewnia prezes Pogoni, Zbigniew Koźmiński. Prawda wydaje się jednak nieco inna. W polskich klubach w takich sytuacjach wielokrotnie do protokołu wpisywano figuranta posiadającego odpowiednie uprawnienia. Tak też miało być w Pogoni, którą oficjalnie tylko miał prowadzić mający uprawnienia Bohumil Panik. Ale stało się inaczej. – Bo my w Pogoni dbamy o czystość polskiego futbolu. Skoro Serrao nie może prowadzić zespołu, to znaczy że nie może – tłumaczył nową politykę klubu – Koźmiński. |
|
1
|
Mistrzowie Polski po porażce w Kielcach ograniczyli swoje szanse na obronę trofeum do minimum. Szanse wprawdzie wciąż istnieją, ale z taką grą, jaką prezentują „wiślacy” ciężko liczyć na cud. Potwierdza się stara reguła, że mistrzostwo zapewnia się na wyjazdach, a w tych rozgrywkach krakowianom wiedzie się na obcych stadionach nie najlepiej. Do potwierdzenia tej tezy wystarczy powiedzieć, że przegrali oni dwa kolejne wyjazdowe mecze, co nie zdarzyło się już od dawna.
Teraz przyjdzie im stoczyć bój z walcząca o europejskie puchary Amicą, która po zwycięstwie w Zabrzu znów wróciła na zwycięskie tory. Wiśle zawsze ciężko się grało z Amicą. Jest to jedna z niewielu polskich drużyn, która w ostatnich latach (hegemonii „białej gwiazdy” na piłkarskich boiskach w Polsce) potrafiła nawiązać z tą drużyną walkę. Podobnie będzie i tym razem, gdyż Wronczanie, których czeka jeszcze między innymi mecz z Legią w Warszawie muszą zdobywać punkty potrzebne do znalezienia się na podium. Tylko to da tej drużynie prawo występów w przyszłej edycji Pucharu UEFA. A właściwie nie Amice, lecz nowemu klubowi powstałemu z połączenia zespołu z Wronek z Lechem Poznań. Gospodarze walczą więc o godne pożegnanie się ze swoimi kibicami, a mecz z Wisłą wydaje się do tego świetnym sposobem. Po meczu z Wisłą do Wronek zajedzie jeszcze tylko Górnik Łęczna. Mój typ: 1X
EDIT:
Nieobecni: Amica: Bartczak (kartki), Cierzniak (kontuzja), Grzybowski (?), Murawski (?) Wisła: Majdan, Penksa, Varga, Głowacki, Kaczorowski, Paszulewicz, Kuźba (kontuzje)
Amica Wronki - Wisła Kraków 28/04 godz.20:00
|
Liga Mistrzów 2008/09
| |
Nie jest wiernym kibicem Wisly Krakow. Nie sledze co tydzien rozgrywek polskiej ligi. Jednak gdy przychodzi do momentu gdy polskie zespoly walcza o udzial w europejskich pucharach to wspieram ich calym sercem. Czy ktos sie spodziewal ze Lech, Legia czy Wisla tak pieknie zagraja w swoich pierwszych meczach eliminacyjnych (tym bardziej ze taki chaos panuje w lidze)?Wyniki 4:1 czy 5:0 robia wrazenie nawet z takimi przecietnymi druzynami. Kolejny krok jest jednak trudniejszy. Ale czy nie do przejscia? Pilkarze Lecha, Legii i Wisly pokazali ze sa profesjonalistami. Swietnie odpowiedzieli na balagan jaki panuje w polskiej pilce klubowej.Wierze ze im sie uda, ze awansuja. Wisla trafila fatalnie. W koncu to slynna Barcelona...Ale przeciez w pilce noznej zdarzaja sie cuda. Pilka nozna bywa nieprzewidywalna. Pokonac Barcelone? Wydaje sie to nierealne ale nie jest niemozliwe.Trzeba wierzyc. Dla mnie jednak nie jest najwazniejszy wynik tych dwoch spotkan. Chcialabym, by polski klub pokazal ze potrafi zaprezentowac piekna gre nawet w takim spotkaniu z Barca.
|
Liverpool czy rep Polski?
|
Ja natomiast nie rozumiem co ma Liverpool do Reprezentacji Polski..... poza tym ze pilkarze jednych i drugich kopia pilke. To jakby sie kogos kobieta spytala czy bardziej kochasz ja czy wlasna matke. Ani reprezentacja sie nie spotka z Liverpoolem w zadnych rozgrywkach jak tez bardzo prawdopodobne , ze nie beda grali w jednym momencie jakiegos spotkania, zeby miec dylemat co ogladac... Inna kwestia....LFC czy jakas polska druzyna. Osobiscie , powiem LFC , chocby dlatego ze poza Rakowem Czestochowa, nie czuje spojnosci z zadnym innym klubem. Ktos pomysli , a gdzie patriotyzm? Otoz jest , ale przy reprezentacji narodowej. Jestem fanem LFC i temu klubowi kibicuje, ten klub kocham, a do innych moge czuc co najwyzej sympatie.
|
Roger w kadrze na EURO 2008
|
| 5 mln polaków mieszka w europie zachodniej, a jakieś 15 mln w usa |
Ale nadal sa Polakami czy juz nie?
Zastanawiam sie czy rerezentacja z Rogerem nadal jest to polska reprezentacja narodowa,skoro gra w niej pilkarz,ktory Polakiem nie jest.
Oczywiscie moznaby sie spierac jakie to warunki trzeba spelnic zeby kogos uznac za Polaka,ale z Rogerem sytuacja jest jasna-JEST BRAZYLIJCZYKIEM!!!
Zastanawiam sie tez jaki ma sens dzielenie rozgrywek na klubowe i reprezentacyjne skoro w reprezentacji Polski moze grac Brazylijczyk a w wielu innych jest tak samo.Czy nie chodzi o pokazanie ktora nacja lepiej gra w pilke? Jaki jest sens to sie oczywiscie domyslam,ale ja widze jedno a wmawia mi sie cos innego i to mnie irytuje. Niedlugo powstanie Unia Europejska ,bedzie wlasciwie jeden wielki kraj i bedzie wszystko prostsze,nie bedzie trzeba sie zastanawiac kto jest kto i w ten sposob dyskryminowac. Dla mnie odrebnosc narodowa jest wazna i nie chce zeby to zanikalo,a faktem ze reprezentuje mnie Brazylijczyk czuje sie obrazony.
Z Leo jest chyba troche inaczej,on bierze hajs za prace ,teraz jest ,jutro go nie bedzie.Mysle,ze to pilkarze reprezentuja przede wszystkim ,chociaz mam pewne watpliwosci,cos jest w tym co pisal Bubu(zdaje sie).
|
Ekstraklasa (2008/2009)
|
Śmieszą mnie opinie ludzi uważających że licencje nie są potrzebne a liczy się wyłącznie wynik sportowy. Właśnie bezdomni podobno w "sportowej" rywalizacji osiągnęli 7 miejsce i jak twierdzą powinni grać w Ekstraklasie. Tylko mało kto dostrzega że ci bezdomni kosztem swoich zobowiazań kompletowali grajków na których ich nie stać i tym sposobem wypaczyli sportową rywalizację z klubami które najpierw płacą swoje zobowiązania a potem dopiero kontraktują graczy na których ich stać. Ten klub zza dworca nie ma perspektyw rozwoju bo bazuje jedynie po to by otrzymywać kasę od sponsorów ligi. Tam nikt nie myśli o przyszłości, o rozwoju klubu ani podniesieniu jakości. Jeśli tak zarządzane kluby mają być wizytówką polskiej piłki to ja serdecznie dziękuję. Właśnie dzięki licencjom polskie kluby rozwijają się prawidłowo i trafiają do naszej ligi coraz lepsi piłkarze, infrastruktura stadionowa rozwija się. Dotąd na sprawy licencji PZPN patrzył przez palce, teraz jak widać zaczął egzekwować ustalenia licencyjne. Jako na pierwszego trafiło na bezdomnych ale tak prawde mówiąc to bazary same podłożyły łeb pod gilotynę. Moim zdaniem licencje powinny być przyznawane rygorystycznie, po to by kluby rozwijały się, zatrudniały coraz lepszych graczy, rozbudowywały swoje zaplecze i przede wszystkim po to by polska piłka klubowa wreszcie wyszła z zaścianka Europy, tak jak zrobili to m.in. Turcy i Grecy których to 25 lat temu laliśmy w każdych rozgrywkach. Amen.
|
TRANSFERY...
|
| Szmatuła u nas tylko na puchary ponoc jest a Ty juz siejesz zame(n)t i glupio pier.... ze sprzedali lub dogadali sie. Dla ciebie kazda przegrana to juz cos podejrzanego albo mecz sprzedany albo ustawiony. Proponuje ci przeiwetrzyc sie albo rozbiegnac sie i pier... pozadnego baranka w ten pusty łeb |
jakoś postawa naszych piłkarzy nie dała mi nadziei na to że przejdą chocby tą rundę, w końcu nie są oni aż tak słabi, a wszyscy na raz bez formy byc nie mogli. Poza tym - mimo kilku miesięcy przerwy w rozgrywkach klubowych - to wciąż jest Polska...
|
TRANSFERY...
|
[ jakoś postawa naszych piłkarzy nie dała mi nadziei na to że przejdą chocby tą rundę, w końcu nie są oni aż tak słabi, a wszyscy na raz bez formy byc nie mogli. Poza tym - mimo kilku miesięcy przerwy w rozgrywkach klubowych - to wciąż jest Polska...[/quote]
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nie mozesz osadzac zespołu po jednym meczu z nienajslabsza i w pełni sezonu druzyna Białorusi. Po 3, 4 meczach bedziesz mogł wyrazic swoja opinie o naszym zespole
|
"genialne" decyzje bufetowej i S-ka
|
| To ja się mogę z tobą założyć. Wg projektu stadionu powierzchnia | do wynajęcia, to będzie ok. 1100 m kw. Na tej powierzchni będzie | jeszcze muzeum klubowe i sala odnowy biologicznej dla piłkarzy. | Dajesz i liczysz! Zamieniam się w słuch.
Jeśli to prawda, to skandal jest nieporównywalnie większy niz mi się wydawało! Tylko kompletny IDIOTA mógłby zaakceptować taki projekt do
zabrakło pewnie przynajmniej jednego zera, a może dwóch?
|
Po prostu ty i wiele innych osób tutaj nie macie pojęcia o tym jak się prowadzi klub piłkarski (nie tylko w Polsce). Może to ci trochę rozjaśni: http://legia.com/www/index.php?akt=3929 Kluby w większości przypadków utrzymują się ze sprzedaży powierzchni reklamowych (bandy wokół płyty boiska, miejsca na koszulkach), z wpływów ze stacji TV transmitujących mecze, ze sprzedaży pamiątek. To naprawdę łatwo policzyć. Jeśli Legia chce coś znaczyć w europejskiej piłce musi wypłacać piłkarzom pensje w wysokości co najmniej 500 tys. euro rocznie (obecnie jest to średnio 150 tys. euro rocznie a stawki europejskie, to często ok. 1 mln euro). Pikarzy w klubie jest z reguły 23, do tego trzeba doliczyć angaże sztabu szkoleniowego, koszty utrzymania stadionu, koszty sparingów i zgrupowań no i o czywiście czynsz za dzierżawę stadionu (ok. 3,5 mln zł rocznie). To wychodzi niezła sumka, prawda? Ja już tutaj kiedyś pisałem, że Arsenal Londyn zbudował sobie stadion z własnych środków + kredyty bankowe i teraz jest zagrożony wykluczeniem z rozgrywek europejskich, bo jest zadłużony po uszy. Był juz w Polsce taki jeden, co chciał zarobić na klubie piłkarskim. Nazywał się Antoni Ptak i chciał zarobić na Pogoni Szczecin. Co się teraz dzieje z nim i z klubem, to odsyłam do gugla.
Nie znam projektu, ale coś musiałeś przeoczyć, to jest po prostu niemożliwe! Tam jest zajebisty teren do zagospodarowania! Czy cały teren aż do Czerniakowskiej będzie zabudowany? Pytam, bo nie wiem jakie mają być losy ruin pływalni ...
|
Tam będzie parking na ok. 800 pojazdów. Niestety, warunki geologiczne nie pozwalają na budowę w tym miejscu parkingu podziemnego. Poza tym przewidziana tam jest również budowa biurowców, które będą z tych parkingów korzystać. yamma
|
Liga Mistrzów 2004/2005
|
Piłkarski Związek UEFA postanowiła zmienić reguły rozgrywek Cheampions League tak, aby zwycięzca tych rozgrywek mógł w następnym sezonie bronić tego tytułu, nawet jeżeli po zakończeniu sezonu w swojej lidze nie dostanie awansu do tych gier. taką wiadomość do opinii publicznej podała "Gazeta Wyborcza".
Obecne przepisy nie umożliwiają aktualnemu zwycięzcy Ligi Mistrzów- F.C Liverpoolowi obrony tytułu, który zdobyli niecały tydzień temu. Angielska federacja piłkarska (FA) do Ligi Mistrzów zgłosiła cztery ekipy sportowe. Mistrza Anglii- Chelsea Londyn, wicemistrza-Arsenal oraz 3 i 4 w tabeli: Manchester United i Everton. Ekipa, w której gra Polski bramkarz- Jerzy Dudek po zakończeniu sezonu uplasowała się na piątej pozycji, tuż za swoim rywalem zza miedzy- Evertonem. Stanowcza decyzja prezydenta UEFY, Szweda Lennarta Johanssona, którą podjął w niedzielę mówi, że powinny być zmiany w regulaminie. –
„Triumfator Ligi Mistrzów powinien dostać szansę obrony tego trofeum. Musimy szybko przeanalizować całą tą sytuację i podjąć stanowcze działania. Wszyscy wiemy, że obecne przepisy nie pozwalają grać klubowi, jeżeli nie zajmie pewnego minimum, a skoro regulamin na to nie pozwala trzeba go zmienić, tak aby piłka nożna nadal cieszyła się dużą popularnością, która wynika z uczestnictwa najlepszych zespołów Europy”.
„Liverpool zasłużenie wygrał Champions League w tym roku. Nie miał w swoich meczach zbyt wielu kontrowersyjnych decyzji ze strony sędziego, nie byli podejrzani o sprzedanie meczu, wynik, który osiągnęli w tym sezonie w pełni się im należy. Pokazali to swoja postawą na murawie i wielka determinacją, szczególnie w meczu z Chelsea” – powiedział w wywiadzie dla "Sunday Times".
(www.ligamistrzow.com)
|
Sprawa sklepiku klubowego
| |
Witam byłem mieszkancem tego pieknego miasta jakim jest Bielsko-Biała przez 30 lat z hakiem teraz od 5 lat mieszkam za garnica(UK) z powodów (kasa) jeszcze przed wyjazdem chodziłem na mecze i prawde mówiąc podziwiałem ten klub ze z malutkiego prowincjonalnego stał sie 2 ligowym w ogólnopolskich rozgrywkach.Za to szacunek ówczesnym działaczom i trenerowi.(teraz podziwiam RASIAKA na dzien dzisiejszy jest królem strzelców Southampton Rulez).Jednak sukces ten przerósł niektórych z nich ,skandalicznym dla mnie jest marketing klubu czasami odwiedzam Polske i chodze na mecze ..CERAMED..! CERAMED ..!BIELSKI CERAMED..!(tak to sie kiedys spiewalo)raz zachciało mi sie kupic koszulke klubowa a własciwie jej replike dokładnie taka w jakich graja nasi zawodnicy,sklep klubowy prezentuje sie imponujaco otwarte okno kasy kilka pudełek jakies tandetne gadzety , miła pani z kasy i .........narescie jest moja wymarzona koszulka teraz pokaze angolom na zakładzie za ja tez mam swój ulubiony i kochany klub polski klub..!Biore do reki koszulke i...............................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(*****!!!!!!!!!!!!!!!!)co to jest pidzama dla transwestytów czy kawalek turbanu mussady alzawkariego.....wstyd koszulki sa białe tandetne z małym logo a mogło byc tak pieknie .mozna było by zarobic kase dla klubu ucieszyc fanów robiac repliki oryginau klubowego ale kto o tym mysli (lepiej jest jak jest chcesz to kupuj a jak nie to wypier........!!!!!!!!zapomnijcie o sklepie z prawdziwego zdarzenia a pomieszczenia są te pod trybuna ale lepiej niech tam mieszkaja szczury a karaluchy napierdalaja w baseballa po podłodze, i tak prysły marzenia o koszulce (naszczescie kuzyn gra w pierwszej druzynie i cos wymysli).Przejde teraz sprawy kierownictwa jezeli ktos ma 50 i wiecej i urodził sie w czasach kiedy za słowo marketing i promocja mogło sie dostac serie z pepeszy to niech zacznie sie otaczac ludzmi młodymi wykształconymi ktorzy przez działania takie jak to (otwarcie sklepu) itp wprowadza Ts podbeskidzie zeczywiscie do grona europejskich druzyn piłkarskich a nie uczynia z niego kurdyjski wychodek gdzie graja piłka z głowy kozy w koszylkach ze skóry wielbłada.Tak wiec nastepny prezesie płac zawodnika i dbaj o marketing i promocje klubu i nie sprzedawajcie tej tandety w oknie ....!(panie sa miłe i ok).Co do finansów klubu to najlepiej jest pierdolic non-stop o tragicznej sytacji finansowej klubu niz pomyslec jak znalezc kase i zadowolic fanów,stare dziady z zarzadu kategorycznie WOOOOOOON!
|
Sprawa sklepiku klubowego
|
| :twisted: Witam byłem mieszkancem tego pieknego miasta jakim jest Bielsko-Biała przez 30 lat z hakiem teraz od 5 lat mieszkam za garnica(UK) z powodów (kasa) jeszcze przed wyjazdem chodziłem na mecze i prawde mówiąc podziwiałem ten klub ze z malutkiego prowincjonalnego stał sie 2 ligowym w ogólnopolskich rozgrywkach.Za to szacunek ówczesnym działaczom i trenerowi.(teraz podziwiam RASIAKA na dzien dzisiejszy jest królem strzelców Southampton Rulez).Jednak sukces ten przerósł niektórych z nich ,skandalicznym dla mnie jest marketing klubu czasami odwiedzam Polske i chodze na mecze ..CERAMED..! CERAMED ..!BIELSKI CERAMED..!(tak to sie kiedys spiewalo)raz zachciało mi sie kupic koszulke klubowa a własciwie jej replike dokładnie taka w jakich graja nasi zawodnicy,sklep klubowy prezentuje sie imponujaco otwarte okno kasy kilka pudełek jakies tandetne gadzety , miła pani z kasy i .........narescie jest moja wymarzona koszulka teraz pokaze angolom na zakładzie za ja tez mam swój ulubiony i kochany klub polski klub..!Biore do reki koszulke i...............................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(ku**a!!!!!!!!!!!!!!!!)co to jest pidzama dla transwestytów czy kawalek turbanu mussady alzawkariego.....wstyd koszulki sa białe tandetne z małym logo a mogło byc tak pieknie .mozna było by zarobic kase dla klubu ucieszyc fanów robiac repliki oryginau klubowego ale kto o tym mysli (lepiej jest jak jest chcesz to kupuj a jak nie to wypier........!!!!!!!!zapomnijcie o sklepie z prawdziwego zdarzenia a pomieszczenia są te pod trybuna ale lepiej niech tam mieszkaja szczury a karaluchy napierdalaja w baseballa po podłodze, i tak prysły marzenia o koszulce (naszczescie kuzyn gra w pierwszej druzynie i cos wymysli).Przejde teraz sprawy kierownictwa jezeli ktos ma 50 i wiecej i urodził sie w czasach kiedy za słowo marketing i promocja mogło sie dostac serie z pepeszy to niech zacznie sie otaczac ludzmi młodymi wykształconymi ktorzy przez działania takie jak to (otwarcie sklepu) itp wprowadza Ts podbeskidzie zeczywiscie do grona europejskich druzyn piłkarskich a nie uczynia z niego kurdyjski wychodek gdzie graja piłka z głowy kozy w koszylkach ze skóry wielbłada.Tak wiec nastepny prezesie płac zawodnika i dbaj o marketing i promocje klubu i nie sprzedawajcie tej tandety w oknie ....!(panie sa miłe i ok).Co do finansów klubu to najlepiej jest pierdolic non-stop o tragicznej sytacji finansowej klubu niz pomyslec jak znalezc kase i zadowolic fanów,stare dziady z zarzadu kategorycznie WOOOOOOON! |
Możesz sprostować? Bo ja nic nie rozumiem...
|
Rasta a patriotyzm
|
| Musi istnieć także zbiór wspólnych zasad moralności i sprawiedliwości, rządzących nie tylko ekonomią, ale również relacjami międzyludzkimi. (...) |
I tutaj proponuję by się zastanowić nad tożsamością narodową w tym kontekście. HiM mówi o ludziach Etiopii i Afryki , o tym, że żyjemy w gruncie rzeczy w globalnej wiosce nawet bardziej dzisiaj niż to byo widoczne w1965 r. Co nas takiego wyróżnia ,że uważamy siebie za Polaków ? Bo określenie "ludzie Afryki " jest bardzo ogólnikowe. Wśród tych ludzi istnieją ogromne podziały prowadzące do zaciętych wojen etnicznych. Równie dobrze można by napisać o ludzkości jako takiej. Rozumiem przesłanie HiM jako wezwanie do zgody ponad podziałami, do poszukiwania WSPóLNYCH ZASAD, które byłyby nadrzędne wobec etniczności, plemnienności , narodowości. Oglądając ostatnio zmagania polskich siatkarzy czy piłkarzy obserwuję modę na nasze narodowe kolory. Ci sami ludzi , gdy wracają po rozgrywkach do Kraju , ubierają się na mecze w lokalne kolory klubowe , by zaznaczyć swoją tożsamość i odrębność. To jest ta sama zasada, która obowiązywała w dzieciństwie w myśl której ludzie z tej samej dzielnicy trzymali się razem, ale jeszcze bardziej się trzymali z ludźmi z tej samej ulicy , ale tak generalnie to i tak najważniejszy jest interes własnej rodziny , a nie sąsiada zza płota, z którym trzeba się spierać o granice działki lub o to czyje są owoce gdy drzewo rośnie tuż przy płocie itd itp. Obawiam się ,że współczesny patriotyzm rządzi się tą samą zasadą wykluczeń. Wynika z pierwotnej potrzeby ekskluzywnej przynależności gdzieś, czy do jakiejś grupy , idei do któej inni nie mają dostępu. I tak długo , dopóki lokalność będzie nadrzędna wobec WSPóLNYCH ZASAD , tak długo będzie rządzić zasada ,że silniejszy ma zawsze rację, i tak długo będą płoty , zasieki, granice i ogólnie -podziały .Moim zdaniem wypowiedź Cesarza była bardziej kosmopolityczna niż patriotyczna. Mogę dodać tylko ,że w pełni się z nią zgadzam chociaż nie uważam go za swój autorytet .
|
Będzie można pić piwo na polskich stadionach!
|
Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. - Znów robią ją jednak politycy, bez uwzględnienia naszych sugestii - mówią działacze PZPN.
We wtorek rząd przyjął projekt nowej ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Teraz skierowana ona zostanie do Sejmu. W razie przyjęcia, obowiązywać zacznie prawdopodobnie od przyszłego sezonu. Co zmienia nowa ustawa? - Dziś mamy w tej materii takie prawo, które funkcjonuje „obok życia” - reklamuje nowe przepisy minister sportu, Mirosław Drzewiecki. Chodzi m.in. o zakaz stadionowy, trudny dziś do wyegzekwowania. - Teraz chuligan, bandyta - jak go tam zwał, ale na pewno nie kibic - złapany na przestępstwie dostajnie zakaz pojawiania się na stadionie i w dniu meczu - wyrokiem sądu - będzie się musiał stawić na policji. I spędzi na posterunku 2-3 godziny, czyli cały okres trwania meczu - dodaje minister. Wobec osób ignorujących ten obowiązek przewidziano konsekwencje karne.
Nowa ustawa wydłuża też - do 6 lat - okres, na jaki sąd będzie mógł orzec zakaz stadionowy. Wprowadza też pojęcie „zakazu klubowego”, czyli dwuletni okres, w jakim organizator imprezy masowej będzie mógł chuliganowi złapanemu na łamaniu prawo zakazać uczestnictwa w meczach urządzanych na danym, konkretnym obiekcie. Ustawa wprowadza też bezwzględny nakaz identyfikacji każdego kibica. Nabywca biletu na mecz piłkarski będzie musiał okazać dowód osobisty (teraz obowiązuje to wyłącznie przy „meczach podwyższonego ryzyka”). Obowiązkiem organizatora będzie wyposażenie stadionu w monitoring. Kibicom zaś - a raczej chuliganom - nie będzie wolno zakrywać twarzy czymkolwiek: kominiarką, szalikiem itp. pod groźbą kary finansowej. Karane ma być także m.in. wtargnięcie na teren rozgrywek sportowych, wnoszenie alkoholu na imprezy masowe „podwyższonego ryzyka” (podczas innych będzie można sprzedawać i spożywać napoje alkoholowe do 4,5 procent), rzucanie przedmiotami zagrażającymi życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu uczestników. Przykładowo za wtargnięcie na płytę boiska czy uderzenia funkcjonariusza służb porządkowych grozić będzie nawet do 3 lat więzienia. - Powtarzamy wariant brytyjski - tak ocenia projekt nowej ustawy Grzegorz Schetyna, szef MSWiA, w którym to resorcie dokument powstał.
|
Powrót do reprezentacji wart jest rezygnacji z luksusów
|
"Pod uwagę biorę dwie możliwości: Górnik Zabrze i klub, który będzie miał szansę walki o Ligę Mistrzów" - powiedział DZIENNIKOWI Dudek.
34-letniego obecnie bramkarza do zmiany barw klubowych zmotywował trener reprezentacji Leo Beenhakker. Mimo że Dudek w Madrycie cały czas pozostaje w odwodzie, Holender przy okazji meczów reprezentacji wpisywał go na tzw. listę rezerwowych. Przekaz był czytelny: jeśli tylko zaczniesz grać, możesz liczyć na powrót do reprezentacji.
"Widzę, że w dalszym ciągu nie wypadłem z kręgu zawodników, którymi interesuje się selekcjoner, i dlatego postanowiłem jeszcze raz podnieść rękawicę. Na mundialu już byłem, zwyciężyłem z Liverpoolem w Lidze Mistrzów, chcę zagrać na mistrzostwach Europy. Dlatego postanowiłem, że zimą odejdę z Realu Madryt do klubu, w którym będę mieć miejsce w składzie. Jeśli nie znajdzie się nic w Hiszpanii, jestem gotów wrócić do Polski. Tym bardziej że bardzo mocno naciska na ten powrót moja żona Mirella. Mamy już dość tułaczki po świecie, 11 lat wystarczy. Z racji sentymentu mógłbym grać w Zabrzu. Od dziecka byłem kibicem tego klubu, przez pięć lat miałem karnet na mecze. W grę wchodzą także przenosiny do drużyny, która walczyłaby o Ligę Mistrzów. Myślę, że przydałoby się moje doświadczenie w tych rozgrywkach" - analizował bramkarz, który w polskiej ekstraklasie rozegrał zaledwie 15 spotkań w Sokole Tychy.
Dlaczego Dudkowi znudziło się w Realu? "Okres euforii związany z podpisaniem komtraktu z najlepszym klubem świata już minął. Owszem, to jest fantastyczne miejsce, o którym wielu piłkarzy może jedynie pomarzyć. Prawda jest jednak taka, że ludzie zupełnie inaczej do ciebie podchodzą, jeśli grasz. A ja wiem już doskonale, że nie mam tu szans. Iker Casillas raczej stąd nie odejdzie, a do tego ma ochotę pobić rekordy Paco Buyo czy Alfredo di Stefano. Przez cały kontrakt będę w stanie zagrać ledwie kilka razy w Pucharze Króla lub innych mniej ważnych rozgrywkach. Moją rolę może pełnić praktycznie każdy bramkarz. Nie ma znaczenia, czy ja będę siedział na ławce, czy trzeci bramakarz Jordi Codina. A ja jeszczę chcę trochę pograć w piłkę. Podjąłem decyzję: teraz albo nigdy" - dodaje Dudek.
Aby zacząć grać, Polak będzie musiał zrezygnować ze znacznej części uposażenia, jakie ma w Realu Madryt (okoła miliona euro za sezon). Ani Wisły Kraków, ani tym bardziej Górnika nie stać na taką kwotę.
"Mogę sobie pozwolić na luksus gry dla przyjemności. Mam przy tym pewność, że większą radość sprawi mi jazda autobusem po Polsce niż komfortowe życie w Hiszpanii" - zakończył Dudek.
| to może być ciekawa decyzja :music:
|
piłka się toczy
|
Dziennikarz "Bilda" skontrolował polski stadion przed Euro 2012
Reporter znanego niemieckiego dziennika "Bild" chciał się przekonać, jak wyglądają rozgrywki ligowe w kraju, który otrzymał organizację piłkarskich mistrzostw Europy w 2012. W tym celu na mecz Legii Warszawa z Koroną Kielce (3:0 - przyp. red.) wybrał się Julien Wolff.
Niemiecki dziennikarz podkreśla znakomitą atmosferę panującą na stołecznym obiekcie, choć początkowo przeraził go tłum policjantów, wyglądających niczym brygada antyterrorystyczna.
"Już na godzinę przed pierwszym gwizdkiem największa trybuna jest wypełniona kibicami, którzy skaczą i krzyczą: Legia, Legia. Kiedy piłkarze wbiegają na murawę, wszyscy trzymają klubowe szale uniesione wysoko w górę i śpiewają klubowy hymn" - pisze Wolff. Niemiec podkreśla, że wśród kibiców jest wiele dzieci, ale za to sporadycznie można spotkać kobiety.
"Piłka nożna w Polsce to męska rzecz" - konstatuje.
Reporter "Bilda" skosztował także stadionowych kiełbasek, które uznał za smaczne, podkreślając niezbyt wysokie ceny.
"Piwo na stadionie jest zabronione, ale ludzie mimo to są szczęśliwi. Rozmawiają, i śmieją się. Nie ma żadnych śladów agresji" - czytamy dalej.
Niemiec podkreślił, że w trakcie meczu mogłoby być więcej stadionowych atrakcji niż tylko występ tańczących dziewczyn na płycie boiska w przerwie meczu. Dodał też, że w niespełna pięć minut po końcowym gwizdku stadion pustoszeje. Za minus uznał brak napisów informacyjnych w języku angielskim zarówno na stadionie, jak i w mieście, a także brak wielkich parkingów.
Na koniec artykułu podkreślił jednak, że nastrój w Polsce jest już teraz w mistrzowskiej formie. (onet.pl)
|
hihi, ciekawe co by napisał jakby pojechał na inny stadion
|
Nie bedzie derb Turynu ?!
|
Messina i Torino wykluczone z Serie A 15.07.2005 17:30 Kluby Messina i Torino zostały wykluczone z rozgrywek włoskiej ekstraklasy piłkarskiej - Serie A, z powodu opłakanego stanu finansów, postanowił w piątek zarząd Włoskiej Ligi Piłkarskiej (FIGC).
Oba kluby już poinformowały, że będą się odwoływać od tej decyzji do sądu powszechnego, co oznacza burzliwy początek (28 sierpnia) rozgrywek włoskiej ligi.
"Nie jestem optymistą, ale realistą i sadzę, że mamy wszelkie atuty i wszelkie warunki, by pozostać w Serie A" - powiedział włoskiej agencji prasowej ANSA prezes Torino, Tilli Romero.
Kluby drugiej ligi (Serie B) Perugia i Salernitana będą wyłączone z rozgrywek z tych samych, finansowych powodów, zapowiedział - w wywiadzie dla ANSA - przewodniczący Włoskiej Ligi Piłkarskiej, Adriano Galliani, po spotkaniu z władzami FIGC.
Jeśli Messina przegra procedurę apelacyjną, skorzysta na tym prawdopodobnie Bologna, która została zdegradowana do Serie B, po przegranym barażu z Parmą, w końcu ubiegłego sezonu. Prezes klubu z Bolonii, Giuseppe Gazzoni powiedział, że jego klub podejmie kroki prawne, by powrócić do Serie A, na miejsce Messiny. Wykluczenie Toriono otwiera możliwość awansu do Serie A klubowi Treviso, który zajął 5. miejsce w drugiej lidze.
Kłopoty Messiny i Torino to tylko najbardziej jaskrawe przykłady powszechnych problemów finansowych włoskich firm piłkarskich w ostatnich latach. Dwukrotny mistrz Włoch, Fiorentina zbankrutowała przed sezonem 2002-03, a w grudniu 2003 r. dwukrotny zdobywca Pucharu UEFA, AC Parma znalazł się w krytycznym położeniu z powodu bliskiej bankructwa firmy sponsorskiej - Parmalat.
(PAP)
no to z tego wynika że derbów nie będzie, tylko jeżeli messina i torino nie zagraja w pierwszej lidze to nasuwa się pytanie, czy w serie a powinny zostać kluby które w poprzednim sezonie spad ły z ligi (np. bologna, bresica0, czy też lepiej dać szanse zespołom z kolejnych miejsc serie b (treviso)?
u nas w polsce ten spór nie został rozwiązany kiedy to arka gdynia miała być zdegradowana, to nie wiadomo było czy w pierwszej lidze miałby zagrać gks katowice czy widzew łódź
|
Nowy sponsor Korony?
|
Informowaliśmy w piątek, że piłkarze Korony otrzymali tylko niewielką część wynagrodzeń za czerwiec. Wiceprezes Rady Nadzorczej Korony Wiesław Tkaczuk mówi wprost: - Skończyły się pieniądze w klubie, bo Kolporter wstrzymał jego finansowanie.
Właściciel klubu Krzysztof Klicki informując w marcu o wycofaniu się ze sponsorowania Korony mówił przecież, że do końca sezonu będzie regulował wszystkie zobowiązania w stosunku do klubu i zawodników. Sezon skończył się, Kolporter wstrzymał finansowanie i w klubowej kasie nie ma pieniędzy. Teraz jest w dodatku martwy sezon, nie ma wpływu za bilety. Korona musi utrzymywać się sama, musi także sama pozyskiwać pieniądze na wypłaty dla piłkarzy - wyjaśnia Wiesław Tkaczuk. Wczoraj wiceprezes Tkaczuk spotkał się z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim. O czym rozmawiali?- O przyszłości Korony - mówi Tkaczuk. - Mogę tylko powiedzieć, że prezydent Lubawski wyraził gotowość kupienia Korony bez względu na wyrok Trybunału Arbitrażowego, a więc obojętnie czy nasza drużyna grać będzie w ekstraklasie, czy w I lidze. Trudno mi powiedzieć, co się stanie. Prezydent będzie pewnie o tym rozmawiał z właścicielem Korony Krzysztofem Klickim, który w czwartek wraca do Kielc - dodał Wiesław Tkaczuk.
/SAW/
Koroną zajmą się w czwartek Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim w czwartek zajmie się odwołaniem Korony. Przypomnijmy, że kielecki klub odwołał się od decyzji Wydziału Dyscypliny PZPN i Związkowego Trybunału Piłkarskiego po karze degradacji o jedną klasę rozgrywkową za udział w korupcji. W ubiegłym tygodniu Trybunał orzekł, że skazany na taką degradację Widzew Łódź może grać w I lidze, gdyż czyny korupcyjne uległy przedawnieniu (2005 rok). Jeśli taka będzie decyzja Trybunału w sprawie Korony (korupcja w 2004 roku), to kielecka drużyna zagra w ekstraklasie. Nieoficjalnie mówi się, że rozgrywki ekstraklasy w Polsce rozpoczną się dopiero 8 sierpnia, a liga zostanie powiększona do 18 drużyn - o Zagłębie Lubin i Koronę Kielce.
|
Jebane szmaty. Skąd kurwa w Koronie mają być pieniądze jak wszystko klicki zabiera? Sam Bonin poszedł za 1 mln plnów i te pieniądze nie powinny się pojawić w kasie klubu? Skoro zdecydował sie zostać to niech nie podpierdala tych pieniędzy dla siebie tylko niech nimi rozdysponuje. Ciąć kurwa i solą sypać
|
MOTOR W NOWEJ 1 LIDZE
|
Groclin Grodzisk na Konwiktorskiej - Polonia Warszawa w ekstraklasie
Polonia zajmie miejsce Groclinu Grodzisk Wlkp. w ekstraklasie. Nie chodzi o fuzję, ale o sprzedaż drużyny piłkarskiej. Klub z Konwiktorskiej przejmie zawodników i sztab szkoleniowy Groclinu. "Czarne Koszule" wracają do najwyższej klasy rozgrywek po dwóch latach!
W ramach transakcji Polonia dostanie zespół piłkarski, który ubiegły sezon zakończył na trzecim miejscu w ekstraklasie. Jednak nie cały. Z drużyny odeszło już pięciu zawodników, w tym najlepszy strzelec Adrian Sikora, który trafił do hiszpańskiego Realu Murcia. Do Legii Warszawa przenieśli się Piotr Rocki i Pance Kumbev. Mariusz Muszalik wybrał Piasta Gliwice, a Sergio Batata - Wartę Poznań. - Liczymy się jeszcze z odejściem kolejnych dwóch - mówił przed wyjazdem na zgrupowanie do Austrii trener Jacek Zieliński. Będzie to ktoś z trójki czołowych zawodników: Sebastian Przyrowski, Tomasz Jodłowiec i przede wszystkim reprezentant Polski Radosław Majewski.
Regulamin PZPN nie zabrania podobnej operacji. - Klub sportowy z Grodziska jest spółką prawa handlowego, która może w każdej chwili zmienić zarówno nazwę, jak i siedzibę. I ja nie mogę tego zabronić klubowi. Jedyne ograniczenie to czas, bo PZPN musi zostać poinformowany o takich zmianach na 14 dni przed rozpoczęciem sezonu, czyli w tym przypadku najpóźniej 11 lipca - powiedział szef komisji licencyjnej PZPN Eugeniusz Kolator.
Nazwa zespołu i herb nie ulegnie zmianie.
źródło: Gazeta.pl
Kto w miejsce Polonii? Tur Turek? ŁKS Łomża? - mogą nie podołać wszak zespoły te przygotowują się pod kątem zmagań drugoligowych... a może drugi "Drzymała" wykupi Polonie i zagra swoim zespołem na jej licencji w nowej 1 lidze?
|
NEWS.
|
LM: pozostało osiem drużyn, w piątek losowanie
Osiem zespołów pozostało w rywalizacji o najcenniejsze piłkarskie klubowe trofeum na Starym Kontynencie - Puchar Europy. W ćwierćfinałach Ligi Mistrzów, których losowanie odbędzie się w piątek, zagrają trzy drużyny z Anglii, dwie z Włoch oraz po jednej z Niemiec, Hiszpanii i Holandii. Losowania par ćwierćfinałowych i ewentualnych półfinałowych odbędzie się w piątek w samo południe w Centrum Konferencyjnym Megaron w Atenach, gdzie na 23 maja zaplanowano finał tegorocznej LM.
W gronie ośmiu ekip, które pozostały w rywalizacji nie ma broniącej trofeum Barcelony. Podobnie jak dwaj poprzedni triumfatorzy odpadła w 1/8 finału, będąc w dwumeczu gorszym od Liverpoolu. Obrońca tytułu po raz ostatni dotarł do finału w 1997 roku, ale jeszcze nikomu nie udało się zwyciężyć w Lidze Mistrzów rok po roku. Liverpool - klub Jerzego Dudka - jest jednym z trzech angielskich zespołów, które awansowały w czołowej "ósemki". W tym gronie są jeszcze Manchester United z Tomaszem Kuszczakiem i Chelsea Londyn.
Najbardziej utytułowaną drużyną, która pozostała w rywalizacji, jest AC Milan. Sześciokrotny zdobywca Pucharu Europy w 1/8 finału wyeliminował najbardziej "polski" klub w rozgrywkach - Celtic Glasgow, a autorem jedynego gola w dwumeczu był Brazylijczyk Kaka, który wspólnie z Ruudem van Nistelrooyem z Realu Madryt jest najskuteczniejszym zawodnikiem obecnej edycji. Obaj do tej pory zdobyli po sześć goli, z tym że Holender swojego dorobku już nie powiększy.
Po raz pierwszy od czterech lat w ćwierćfinałach zabraknie Olympique Lyon. Mistrzowie Francji, którzy wiosną spisują się zdecydowanie gorzej niż jesienią, musieli uznać wyższość Romy.
Stawkę uzupełniają czterokrotni zdobywcy PE - Bayern Monachium, triumfator z 1988 roku - PSV Eindhoven, który wyeliminował finalistę poprzedniej edycji - Arsenal Londyn oraz CF Valencia, która będzie bronić honoru hiszpańskiego futbolu.
Przed losowaniem par ćwierćfinałowych UEFA nie dokona żadnego rozstawienia, a drużyny z tego samego kraju mogą trafić na siebie. Losowanie przeprowadzi Gianni Infantino z UEFA, któremu towarzyszyć będą inny działacz europejskiej federacji Friedrich Stickler oraz kapitan mistrzów Europy z 2004 roku Grek Theodoros Zagorakis.
|
Pro Evolution Soccer 2008
|
[color=blue][b][size=24]Pro Evolution Soccer 2008-FLT
MoJ UPLOAD[/size][/b]
[b]DZIAŁA SPRAWDZONE[/b] [b]Zawsze swieze linki uplink by raafaello1982 [/b][/color]
[img]http://maxupload.com/img/37615E42.jpg[/img] [b] producent: Konami wydawca: Konami dystrybutor PL: CD Projekt kategoria: sportowe / pilka nozna Data Premiery: Swiat: 26 pazdziernika 2007 Polska: listopad 2007
Opis gry:[/b] [color=green][b]Pro Evolution Soccer 2008 to kolejna odslona popularnej serii, traktujacej o graniu w pilke nozna. Standardowo developerzy z
korporacji Konami zaserwowali nam zaktualizowane sklady wirtualnych druzyn klubowych i narodowych (niestety nadal nie wszystkie sa
licencjonowane), aby kazdy entuzjasta futbolu mogl byc zadowolony. Liczne zmiany wprowadzono jednakze rowniez w mechanice rozgrywki. Przede wszystkim w PES2008 zaimplementowano unikalny system Teamvision. Zwiazany jest on ze Sztuczna Inteligencja, ktora dzieki niemu potrafi
dynamicznie dostosowywac sie do stylu gry uzytkownika. Innymi slowy, wirtualny rywal wyciaga wnioski ze swoich bledow i probuje rozmaitych
wariantow ofensywno-defensywnych. Wymusza to zatem stosowanie przez gracza zroznicowanej taktyki, co wyraznie zbliza zabawe w cyfrowym
swiecie do rzeczywistosci. Ponadto postarano sie o ulepszenie kontroli nad pilka, co wiaze sie z usprawnieniem wirtualnej fizyki. Wszystkie strzaly, podania i dryblingi
wykonuje sie wiec z jeszcze wieksza naturalnoscia, niz w poprzednich odslonach Pro Evolution Soccer. Znacznie lepiej wyglada tez wspolpraca obroncow oraz kazdy staly fragment gry. Teraz przykladowo przy rzucie wolnym mamy pelna kontrole zarowno nad wlasnym murem, jak i nad
zawodnikami, oddelegowanymi do rozbijania spojnosci szeregu przeciwnika. Pro Evolution Soccer 2008 w wersji dla PC (podobnie jak dla PlayStation 3 i Xboxa 360) posiada oprawe wizualna, okreslana przez tworcow
grafika nowej generacji. Pod tym pojeciem kryja sie wyjatkowo szczegolowe modele postaci pilkarzy (razem z realistycznymi animacjami twarzy i strojow), sugestywnie wygladajace stadiony, autentycznie prezentujaca sie publicznosc etc. Calosci dopelnia zaawansowany tryb edycji,
pozwalajacy m.in. na modyfikowanie aparycji sportowcow, charakterystyk druzyn i ukladu klas rozgrywkowych.[/b][/color]
[b]ISO[/b] [img]http://artek89.googlepages.com/4tspab9.gif[/img] [hide]
[/hide] [b]pass: raafaello1982[/b] =========================== [b]Zawsze swieze linki uplink by raafaello1982 [/b]
[b][u][COLOR="Plum"]Edit by Orest[/COLOR][/u][/b]
|
Tramwaje w Gdańsku
|
Biało-zielony tramwaj wyjechał na ulice Gdańska
We wtorek, 15 maja 2007 roku, o godz. 10.00 z przystanku przy Urzędzie Miejskim w Gdańsku (vis-a-vis Banku Zachodniego WBK), przy skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Nowe Ogrody, odjechał biało-zielony tramwaj promujący gdański klub piłkarski Lechia.
Jest to pierwszy tramwaj w polskich miastach, który swoimi barwami będzie zachęcał mieszkańców miasta do uczestnictwa i aktywnego dopingowania Lechii w rozgrywkach jeszcze drugoligowych. Tramwaj ma także zachęcić firmy do sponsorowania klubu Lechia Gdańsk.
W pierwszym kursie nowego kolorystycznie tramwaju wzięli udział m.in. piłkarze gdańskiej drużyny, władze klubu oraz ZKM.
Biało-zielony tramwaj to kolejna inicjatywa władz Lechii. - Dwa la temu byłem w Kolonii i co trzeci tramwaj wymalowany był w barwy FC Koeln. Zamarzyło mi się wtedy, żeby taki klubowy tramwaj jeździł także po Gdańsku - mówi "Gazecie Wyborczej" prezes Lechii Maciej Turnowiecki. - ZKM został naszym sponsorem, tą inicjatywą spełniamy jeden z punktów umowy reklamowej. Ten tramwaj będzie promocją klubu, będzie także pełnił funkcje informacyjne - zawsze będzie w nim tablica informacyjna o najbliższym meczu Lechii - dodaje Turnowiecki. Na tramwaju widnieje hasło "Jedziemy z nimi! Lechia Gdańsk". - To ukłon wobec ZKM, ale również zawołanie zawodników, którym mobilizują się do walki przed każdym meczem - wyjaśnia Turnowiecki.
Biało-zielony tramwaj teraz już codziennie będzie kursował po trasie linii nr 12. - To najbardziej uczęszczana linia, tramwaje nr 12 przejeżdżają przez największą liczbę dzielnic Gdańska. W przyszłości postaramy się uruchomić kolejne tramwaje w barwach Lechii - powiedział prezes Turnowiecki. |
|
Transfery w ligach zagranicznych - s. 2006/2007 (poza Barçą)
|
Tomasz Kuszczak został piłkarzem Manchesteru United.
Polak przeszedł już testy medyczne w MU, a w końcu dogadały się też kluby. West Bromwich Albion sprzeda Polaka za 2,9 mln funtów. 400 tys. funtów z tej sumy to wartość 20-letniego obrońcy Paula McShane'a, który podpisze z WBA trzyletni kontrakt.
Alex Ferguson robił wszystko, by pozyskać polskiego piłkarza. W czwartek Szkot anulował roczne wypożyczenie do Coventry bramkarza Luke'a Steele'a. 20-latek trenował z zespołem "Sky Blues" niewiele ponad tydzień, w niedzielnym meczu z Sunderlandem usiadł na ławce rezerwowych. Teraz ma być częścią transferu Polaka. Być może Kuszczak będzie mógł zadebiutować w nowym klubie już w sobotnim sparingu z Sevillą. |
No to Kuszczak teraz diabłem będzie . Bardzo się z tego transferu cieszę i mam nadzieję, że w Manchesterze będzie mu się dobrze układało i, że z czasem zostanie bramkarzem numer 1 tegoż zespołu.
Olisadebe podpisał kontrakt ze Skodą Xanthi
25-krotny reprezentant Polski Emmanuel Olisadebe podpisał w czwartek dwuletni kontrakt z zespołem piłkarskiej ekstraklasy Grecji Skoda Xanthi - poinformowano na oficjalnej stronie internetowej klubu. Rundę wiosenną ostatniego sezonie urodzony w Nigerii piłkarz spędził w klubie angielskiej Premier League FC Portsmouth. Wystąpił w tym zespole jednak zaledwie dwa razy i po zakończeniu rozgrywek rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Wcześniej przez pięć lat reprezentował barwy Panathinaikosu Ateny, zdobywając m.in. mistrzostwo i puchar Grecji oraz występując w Lidze Mistrzów.
Do Panathinaikosu trafił pod koniec stycznia 2001 roku z Polonii Warszawa, z którą wywalczył m.in. mistrzostwo kraju.
W Xanthi Olisęadebełó bÄ™dzie kolegą klubowym Tomasza Wisio, który trafiĹ‚ tam z austriackiego SV Pasching. |
|
Reprezentacja Polski
|
No to ja się nie zgodzę. Argumenty-proszę bardzo:
1. Na Mistrzostwa powinni jechać zawodnicy, którzy w danym okresie są w najlepszej formie, a nie można zaprzeczyć że Piechna w formie jest i że strzelać bramki umie.
2.Nie pamiętam już z kim był to mecz, ale chyba z Islandią w którym Piechna strzelił bramkę w reprezentacji, i nie można powiedzieć że był to gol z przypadku, bo dobrze przyjął piłkę w polu karnym i przełożył sobie ją na drugą nogę.
3.Już naprawdę lepiej chyba zabrać na Mundial Piechnę niż Niedzielana. Niedzielan już chyba dobrze ponad pół roku, nie zagrał w reprezentacji. To że dobrze grał i w reprezentacji i w polskiej lidze,kiedy grał w Groclinie, nie świadczy że jest takim samym, dobrym zawodnikiem jak był za czasów gry w klubie Drzymały, co potwierdza również przypadek jego byłego kolegi klubowego niejakiego Grzegorza R. zwanego również Drewniakiem lub Rasialdinhem itd. itp.!
4.Ja uważam np. Pawła Brożka, za jednego z najlepszych polskich piłkarzy i nadzieję dla reprezentacji kraju. Mimo tego że Brożek gra w znacznie silniejszym klubie niż Korona Kielce czyli w Wiśle Kraków,i teoretycznie ma mu kto lepiej dogrywać piłki, nie strzelił tylu bramek co Grzegorz Piechna tak więc fakt strzelenia 16 bramek w jednej rundzie wg mnie o czymś świadczy. |
Oto kontrargumenty: Ad. 1. Zgadzam się, że powinni jechać ci, którzy są w formie, ale: - do mundialu jeszcze poł roku - na mundial powinni jechać też piłkarsko najlepsi i w miarę młodzi (Piechna młody nie jest). Ad. 2. W meczu z Islandią Piechna strzelił, ale w kolejnym meczu ze Szkocją zagrał słabiutko i szkoda wspominać o jego występie. Ad. 3. Co do Niedzielana, to nie grał dawno, bo miał kłopoty zdrowotne albo taki był kaprys pana Janasa, ale i tak ma znacznie większe doświadczenie w kadrze niż Piechna, a Niedzielan jest znacznie młodszy. Poza tym gdybyś uważnie śledził rozgrywki Eredivisie, to wiedziałbyś, że Niedzielan nie grał głównie z powodu kontuzji, a nie słabej formy. Niedzielan w NEC Nijmegen gra całkiem dobrze. Ciekawe czy Piechna by tam błyszczał... Ad. 4. Co do Brożka, to może za kilka lat będzie podstawowym graczem reprezentacji, ale na razie to wątpię czy ma szansę pojechać na mundial. Ja bym w reprezentacji chętnie zobaczył Olisadebe (ponoć ma odejść z Grecji do Portsmouth). Nie życzę polskiej piłce Piechnów, życzę polskiej piłce naprawdę zdolnych piłkarzy
|
News
|
Rząd chce zmian na stadionach źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Legialive.pl
Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna przedstawił zapowiadany projekt ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Projekt zakłada wprowadzenie sądowego zakazu wstępu na stadiony i hale – od 2 do 6 lat – oraz zakazu klubowego – do 2 lat. Wbiegnięcie na murawę może skończyć się pobytem w więzieniu przez trzy lata. Na imprezach sportowych będzie można także sprzedawać piwo zawierające nie więcej niż 4,5 proc. alkoholu. Wprowadzenie na stadiony alkoholu jest związane z Euro 2012. Jednym ze sponsorów mistrzostw Europy będzie znany browar, który ma wyłączność na sprzedaż swoich produktów podczas tej imprezy. Polskie prawo musi więc zostać dostosowane do tego, aby podczas imprez masowych można było sprzedawać, podawać i spożywać napoje alkoholowe. Piwa nie napiją się widzowie meczów podwyższonego ryzyka.
Zgodnie z projektem, organizatorzy meczów piłki nożnej będą musieli zapewnić pełną identyfikację osób w nich uczestniczących. Obiekty wykorzystywane do prowadzenia rozgrywek piłkarskich w ramach ligi zawodowej będą musiały posiadać elektroniczny system identyfikacji osób, pozwalający w pełni kontrolować publiczność na stadionie. Ustalono także, że podczas meczu każdemu widzowi musi przysługiwać przynajmniej 0,5 m² powierzchni.
Zakazy stadionowe wydawane przez sąd, będą obowiązywały osobę nim objętą, do stawiania się na komisariacie policji w czasie trwania meczu. Zakaz będzie ważny także na meczach piłkarskich rozgrywanych za granicą przez reprezentację Polski i polskie drużyny klubowe.
Proponowane są także zmiany, które na Legii obowiązują już od dawna. Dystrybucja biletów będzie powiązana z obowiązkiem identyfikacji uczestników meczów piłki nożnej. Kupno biletu na mecz piłki nożnej będzie możliwe wyłącznie po okazaniu dokumentu tożsamości. Furtkę do działań dla stowarzyszeń kibiców otwiera propozycja mówiąca, że organizacją przejazdu kibiców mecz ma się zajmować klub sportowy lub inny podmiot działający w jego imieniu.
Zmiany proponowane przez ministra Schetynę zakładają także wzrost uprawnień służb porządkowych organizatora. Mogłyby one korzystać z kajdanek i miotaczy gazu. Projekt chce także surowych kar za przewinienia dokonane podczas meczu. Karane będzie m.in. wtargnięcie na teren rozgrywek sportowych, wnoszenie alkoholu na imprezy masowe podwyższonego ryzyka, rzucanie przedmiotami zagrażającymi życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu uczestników. Za zakrywanie twarzy przez osobę, która uderzyła przedstawiciela służby porządkowej w trakcie trwania imprezy, co uniemożliwiało lub utrudniało jej rozpoznanie, przewidziano karę do 3 lat pozbawienia wolności.
|
Transfery, wieści
|
Orange Ekstraklasa dla wszystkich?
W czwartek zostało podpisane porozumienie pomiędzy Telewizja Polsat S.A. a ITI Neovision (operator platformy n) o utworzeniu konsorcjum, którego celem jest stworzenie kanału telewizyjnego Polska Ekstraklasa TV i zaoferowanie go wszystkim zainteresowanym polskim nadawcom. Kanał ten transmitowałby wszystkie mecze polskiej piłki nożnej. Taka oferta została złożona do spółki Ekstraklasa S.A. Ekstraklasa S.A. ogłosiła przetarg otwarty na udzielenie na wyłączność praw do transmisji w latach 2008-2011 wiosennych i jesiennych rozgrywek polskiej Ligi Piłki Nożnej. Oferta konsorcjum, stanowi innowacyjną propozycję, która swym zasięgiem wykracza poza warunki przetargu. Zakłada ona produkcję i transmisje ze wszystkich spotkań ligowych „na żywo” w ramach stworzonego w tym celu kanału piłkarskiego.
Oferta ta stanowi przełom w pokazywaniu i dostępności do polskiej piłki klubowej. Kanał ten miałby być udostępniany wszystkim zainteresowanym nadawcom, platformom cyfrowym i sieciom kablowym na takich samych warunkach finansowych, co powoduje, że jego teoretyczny zasięg może osiągnąć ponad 5 milionów abonentów. Konsorcjum planuje udostępnić kanał za cenę około 16 złotych od abonenta, co stanowi sumę prawie o połowę niższą niż koszt ponoszony dotychczas przez abonentów odbierających polską ligę. - Przyjęcie tej propozycji przez Ekstraklasę S.A oznaczałoby znaczne zwiększenie zasięgu transmisji i udostępnienie polskiej piłki wszystkim kibicom bez dzielenia ich na odbiorców tej czy innej telewizji. Nasza wspólna propozycja jest także wyjściem naprzeciw oczekiwaniom większości klubów, a co najważniejsze przyczyni się do popularyzacji samej Ligi. – powiedział Mirosław Błaszczyk, Prezes Zarządu telewizji Polsat.
- Nasza wspólna inicjatywa jest odpowiedzią na głosy kibiców, którzy żądają prawa wyboru nadawcy w dostępie do transmisji telewizyjnych. Stworzenie odrębnego kanału transmitującego Polską Ligę i zaoferowanie go wszystkim, jest najbardziej sprawiedliwym i prospołecznym działaniem, jakie można sobie na tym rynku i w tej sprawie wyobrazić – powiedział Maciej Sojka, prezes ITI Neovision.
Konsorcjum jednocześnie zapewnia Ekstraklasie SA gwarancje finansowe w wysokości 100 milionów PLN za jeden sezon.
|
WISLA KRAKOW wszystko o MISTRZU POLSKI
|
29. lipca 2005, Sylwetka rywala "Białej Gwiazdy" - Panathinaikos Ateny Panathinaikos Ateny będzie rywalem piłkarzy Wisły Kraków w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. Losowanie par odbyło się w piątek w szwajcarskim Nyonie. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Krakowie. Zespół spod znaku zielonej koniczynki 19 razy był mistrzem Grecji (1930, 1949, 1953, 1960, 1961, 1962, 1964, 1965, 1969, 1970, 1972, 1977, 1984, 1986, 1990, 1991, 1995, 1996 i 2004), 16-krotnie zdobył puchar kraju (1940, 1948, 1955, 1967, 1969, 1977, 1982, 1984, 1986, 1988, 1989, 1991, 1993, 1994, 1995 i 2004) i trzykrotnie wywalczył superpuchar (1988, 1993, 1994).
Największym sukcesem ateńskich piłkarzy w europejskich pucharach był awans do finału Pucharu Europy w 1971 roku, w którym przegrali z Ajaksem Amsterdam 0:2. Mimo porażki, to Panathinaikos reprezentował Europę w meczu o klubowy Puchar Świata. Grecy przegrali jednak rywalizację z urugwajskim Nacionalem Montevideo (1:1, 1:2).
W 1985 roku Panathinaikos osiągnął półfinał Pucharu Europy, a w 1988 roku półfinał Pucharu UEFA. W sezonie 1991/92 dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, a cztery lata później awansował do półfinału tych rozgrywek, eliminując w ćwierćfinale warszawską Legię (0:0 i 3:0).
Z greckim klubem związane są nazwiska kilku Polaków. W latach 1977-79 trenerem Panathinaikosu był Kazimierz Górski, a w latach 1983-85 Jacek Gmoch. W 1985 roku Górski na rok powrócił do Aten, zostając tam szefem sztabu szkoleniowego.
W ostatnich latach w tym klubie występowało kilku polskich piłkarzy - bramkarz Józef Wandzik, Krzysztof Warzycha, który jest najskuteczniejszym strzelcem w historii tego klubu i uchodzi za jego legednę, Igor Sypniewski oraz grający w ostatnim sezonie Emmanuel Olisadebe i Maciej Bykowski (opuścił już ten zespół).
Panathinaikos został założony w 1908 roku (pod nazwą Panhellenic F.C.). Siedziba klubu mieści się w ateńskiej dzielnicy Maroussi. Barwy klubu są biało-zielone. Prezydentem jest Argyris Mitsou, a trenerem Włoch Alberto Malesani.
Zespół "Wszechateńskich" rozgrywa mecze na mogącym pomieścić 17 100 osób stadionie Gipedo Apostolosa Nikolaidisa.
W ostatnim sezonie Panathinaikos został wicemistrzem Grecji, przegrywając rywalizację w lidze z Olympiakosem Pireus o jeden punkt.
Mecze Panathinaikosu z polskimi klubami:
62/63 - PEMK - Ir - Polonia Bytom - Panathinaikos - 2-1, 4-1 90/91 - PEMK - Ir - Lech Poznań - Panathinaikos - 3-0, 2-1 95/96 - LM - 1/4 - Legia Warszawa - Panathinaikos - 0-0, 0-3 96/97 - PU - Ir - Panathinaikos - Legia Warszawa - 4-2, 0-2 00/01 - LM - Q - Polonia Warszawa - Panathinaikos - 2-2, 1-2
|
1
|
ITI i Polsat stworzą Ekstraklasę TV!...
Wczoraj zostało podpisane porozumienie pomiędzy Telewizja Polsat S.A. a ITI Neovision (operator platformy n) o utworzeniu konsorcjum, którego celem jest stworzenie kanału telewizyjnego Polska Ekstraklasa TV i zaoferowanie go wszystkim zainteresowanym polskim nadawcom.
Kanał ten transmitowałby wszystkie mecze polskiej piłki nożnej. Taka oferta została złożona do spółki Ekstraklasa S.A.
Rzeczywiście otrzymaliśmy taką ofertę. Trafiła do nas dziś w godzinach popołudniowych, więc na wszelkie komentarze jest zdecydowanie za wcześnie" - powiedział Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy SA.
Ekstraklasa S.A. ogłosiła przetarg otwarty na udzielenie na wyłączność praw do transmisji w latach 2008-2011 wiosennych i jesiennych rozgrywek polskiej Ligi Piłki Nożnej. Oferta konsorcjum, stanowi innowacyjną propozycję, która swym zasięgiem wykracza poza warunki przetargu. Zakłada ona produkcję i transmisje ze wszystkich spotkań ligowych "na żywo" w ramach stworzonego w tym celu kanału piłkarskiego. Oferta ta stanowi przełom w pokazywaniu i dostępności do polskiej piłki klubowej. Kanał ten miałby być udostępniany wszystkim zainteresowanym nadawcom, platformom cyfrowym i sieciom kablowym na takich samych warunkach finansowych, co powoduje, że jego teoretyczny zasięg może osiągnąć ponad 5 milionów abonentów. Konsorcjum planuje udostępnić kanał za cenę około 16 złotych od abonenta, co stanowi sumę prawie o połowę niższą niż koszt ponoszony dotychczas przez abonentów odbierających polską ligę.
Nie potrafię w tej chwili powiedzieć, czy oferta Polsatu i ITI Neovision będzie omawiana. Myślę, że najpierw muszą ten problem rozstrzygnąć prawnicy. Na gorąco trudno oceniać aspekty prawne związane ze złożeniem kolejnej oferty" - dodał Skubis.
Przyjęcie tej propozycji przez Ekstraklasę S.A oznaczałoby znaczne zwiększenie zasięgu transmisji i udostępnienie polskiej piłki wszystkim kibicom bez dzielenia ich na odbiorców tej czy innej telewizji. Nasza wspólna propozycja jest także wyjściem naprzeciw oczekiwaniom większości klubów, a co najważniejsze przyczyni się do popularyzacji samej Ligi" - powiedział Mirosław Błaszczyk, Prezes Zarządu telewizji Polsat.
Nasza wspólna inicjatywa jest odpowiedzią na głosy kibiców, którzy żądają prawa wyboru nadawcy w dostępie do transmisji telewizyjnych. Stworzenie odrębnego kanału transmitującego Polską Ligę i zaoferowanie go wszystkim, jest najbardziej sprawiedliwym i prospołecznym działaniem, jakie można sobie na tym rynku i w tej sprawie wyobrazić" - powiedział Maciej Sojka, prezes ITI Neovision.
Konsorcjum jednocześnie zapewnia Ekstraklasie SA gwarancje finansowe w wysokości 100 milionów PLN za jeden sezon.
No no ciekawe rozwiązanie... .
|
Ekstraklasa (2008/2009)
|
Śmieszą mnie opinie ludzi uważających że licencje nie są potrzebne a liczy się wyłącznie wynik sportowy. Właśnie bezdomni podobno w "sportowej" rywalizacji osiągnęli 7 miejsce i jak twierdzą powinni grać w Ekstraklasie. Tylko mało kto dostrzega że ci bezdomni kosztem swoich zobowiazań kompletowali grajków na których ich nie stać i tym sposobem wypaczyli sportową rywalizację z klubami które najpierw płacą swoje zobowiązania a potem dopiero kontraktują graczy na których ich stać. Ten klub zza dworca nie ma perspektyw rozwoju bo bazuje jedynie po to by otrzymywać kasę od sponsorów ligi. Tam nikt nie myśli o przyszłości, o rozwoju klubu ani podniesieniu jakości. Jeśli tak zarządzane kluby mają być wizytówką polskiej piłki to ja serdecznie dziękuję. Właśnie dzięki licencjom polskie kluby rozwijają się prawidłowo i trafiają do naszej ligi coraz lepsi piłkarze, infrastruktura stadionowa rozwija się. Dotąd na sprawy licencji PZPN patrzył przez palce, teraz jak widać zaczął egzekwować ustalenia licencyjne. Jako na pierwszego trafiło na bezdomnych ale tak prawde mówiąc to bazary same podłożyły łeb pod gilotynę. Moim zdaniem licencje powinny być przyznawane rygorystycznie, po to by kluby rozwijały się, zatrudniały coraz lepszych graczy, rozbudowywały swoje zaplecze i przede wszystkim po to by polska piłka klubowa wreszcie wyszła z zaścianka Europy, tak jak zrobili to m.in. Turcy i Grecy których to 25 lat temu laliśmy w każdych rozgrywkach. Amen. |
I oto wlasnie chodzi, czego nie potrafią zrozumieć kibice Łks-u, tzw. życie ponad stan
( wezmę kredyt kupię samochód , pojedziemy na Dominikane i poczujemy się jak elita, a to że nas z mieszkania wyjebią bo nie płacimy czynszu, siedzimy po ciemku bo nie płacimy za prąd etc.etc to już nie ważne liczy się to co jest teraz )
typowe zachowanie prowincjuszy , a paradoksalnie te pólgłówki nam to zarzucają
ech
|
PZPN w akcji czyli w Zagłębiu zaczęło robić się zbyt pięknie
|
Pod koniec lutego Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej ukarze kluby zamieszane w aferę korupcyjną. Winnym grozi degradacja, odjęcie punktów, a nawet wykluczenie z PZPN. Kary będą obowiązywały w sezonie 2007/2008 i nie wpłyną na układ tabeli obecnie trwających rozgrywek.
Obecnie postępowaniem prowadzonym przez Wydział Dyscypliny objętych jest osiem klubów - Zagłębie Lubin, Arka Gdynia i Górnik Łęczna w ekstraklasie oraz Zagłębie Sosnowiec, Zawisza Bydgoszcz, Górnik Polkowice, Podbeskidzie Bielsko-Biała i KSZO Ostrowiec w drugiej lidze.
"W tej chwili można stwierdzić, że całej ósemce zostaną postawione zarzuty. Nie chcę jeszcze mówić o konkretach, ale mogę ujawnić, że jednemu klubowi grozi najwyższa z możliwych kar - wykluczenie z PZPN" - powiedział przewodniczący Wydziału Dyscypliny PZPN Krzysztof Malinowski.
Prezes prowadzącej rozgrywki pierwszej ligi Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko uważa, że PZPN jak najszybciej powinien ukarać winne kluby.
"Są naciski spółki Ekstraklasa, aby sprawę rozstrzygnąć jak najszybciej. My chcemy, żeby przed rozpoczęciem następnego sezonu rozgrywek ukarani mieli szanse się odwołać i decyzje się uprawomocniły. Poza tym materiał dowodowy musi być bardzo mocny, bo później musimy go obronić. W rundzie wiosennej nikomu w związku z tą sprawą nie odejmiemy punktów" - powiedział Malinowski po czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami spółki Ekstraklasa S.A.
Podczas spotkania Ekstraklasa S.A. zaproponowała, aby PZPN rozważył możliwość wprowadzenia badania wariograficznego jako jednego z kryteriów weryfikacji arbitrów prowadzących mecze w pierwszej lidze.
W związku ze śledztwem, dotyczącym korupcji w piłce nożnej, wrocławscy policjanci zatrzymali już ponad 50 osób, wśród których byli m.in. sędziowie, działacze sportowi, prezesi klubów i piłkarze. Najpoważniejsze zarzuty postawiono Ryszardowi F., znanemu jako "Fryzjer". Według wrocławskich prokuratorów, F. kierował działającą od 2000 roku grupą przestępczą, która zajmowała się "ustawianiem" meczów ligowych. Od 2000 do 2003 roku F. nakłaniał, pośredniczył i wręczał łapówki różnym osobom, w tym sędziom piłkarskim i obserwatorom PZPN. Miał w ten sposób wpłynąć na wyniki kilkudziesięciu meczów w I, II i III lidze.
http://sport.onet.pl/0,1248675,1459490,wiadomosc.html
Spoko spoko. kary mają obowiązywać od sezonu 2007/08 to jak w tym sezonie zdobędziemy majstra to go Nam nie odbiorą, i Mistrz Polski Zagłębie Lubin będzie grał w 3.lidze i Lidze Mistrzów
A poważnie, to coraz bardziej gęsta atmosfera wokół ZL
|
Ekstraklasa 2008/2009 - Typowania
|
Wszystkie wróble ćwierkają, że za niespełna tydzień zaczyna się to, co tygryski lubią najbardziej:
800 tysięcy złotych zaproponował Polski Związek Piłki Nożnej polskim klubom ekstraklasy. To wkład szefów piłkarskiej federacji w usuwanie skutków organizacyjnego bałaganu, który zapanował w ligowych rozgrywkach. Ale kluby uważają, że PZPN powinien zapłacić więcej. Nie ma już wątpliwości, że rozgrywki ekstraklasy rozpoczną się 8 sierpnia i na pewno zagrają w nich Arka, Piast i Jagiellonia. Jedyna wątpliwość to udział Zagłębia Lubin i Korony Kielce. Jeżeli Trybunał Arbitrażowy uchyli wyroki degradacji, liga zostanie powiększona do 17 albo nawet 18 klubów. Wczoraj kluby i szefowie PZPN reprezentowani przez Eugeniusza Kolatora i Jerzego Engela (Michał Listkiewicz wciąż przebywa na urlopie i w ogóle nie angażuje się w rozwiązanie gigantycznego problemu) wreszcie osiągnęli porozumienie w tej kluczowej kwestii. Było to możliwe, bo związek zgodził się wziąć na siebie część kosztów związanych z ewentualnym powiększeniem ekstraklasy. Klubowi działacze nazwali to "podatkiem solidarnościowym".
Ponadto: http://www.goool.pl/main.php?id=13817
Jak nic nikomu się nie odwidzi, to ruszamy:
Zestaw par 3 (lub 1 ) kolejki:
1. Lech Poznań-GKS Bełchatów 2. Legia Warszawa-Polonia Warszawa (S) 3. ŁKS Łódź-Odra Wodzisław 4. Piast Gliwicie-Cracovia Kraków 5. Wisła Kraków-Polonia Bytom 6. Śląsk Wrocław-Lechia Gdańsk 7. Górnik Zabrze-Ruch Chorzów 8. Arka Gdynia-Jagiellonia Białystok
Typujemy do piątku 8 sierpnia do godz. 20.00. Oczywiście za wyjątkiem ewentualnego dziewiątego meczu, który być może się nam szykuje, ale jak już pisałem wcześniej, jak tylko będzie wiadomo, czy obie drużyny (Korona i Zagłębie) będą przywrócone do ekstraklasy i kiedy będzie miał się odbyć, wrzucę typ. Wybrałem derby Warszawy, bo wydaje mi się, że będą ciekawsze niż derby Śląska; w końcu grać będzie Legia z Groclinem Warszawa Wielkopolskim .
Powodzenia Panowie i do boju POOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLSKO.
|
Ratuj GieKSę?
|
Problem ma też Radomsko.
PAP/13 czerwca 2005 13:09
Upadek futbolu w Radomsku
Jeszcze trzy lata temu RKS Radomsko grał w ekstraklasie, a stadion niemal na każdym meczu zapełniał się kibicami. Dzisiaj drużyna spadła do trzeciej ligi, a jej dalsze istnienie jest poważnie zagrożone.
Piłkarze z Radomska ustanowili w zakończonym w sobotę sezonie kilka rekordów. RKS zdobył zaledwie 11 punktów, przegrywając wszystkie mecze w rundzie wiosennej. W sumie radomszczanie wygrali zaledwie trzy mecze, a stracili aż 86 bramek.
"To co mnie tu spotkało, to było upokorzenie i upodlenie. Tragiczna sytuacja finansowa i porażki przez całą wiosnę. Na dzisiaj mam dosyć pracy" - powiedział trener RKS Czesław Palik.
Na nieszczęście drużyny z Radomska zanosiło się już w zimie, gdy długo wydawało się, że zespół nie przystąpi do rozgrywek. Ostatecznie piłkarze RKS na kilka dni przed rozpoczęciem rundy wiosennej wznowili treningi. W składzie, obok kilku doświadczonych graczy, znaleźli się jednak w większości młodzi gracze. "Naszym największym sukcesem jest sam start w rozgrywkach" * mówił wtedy Palik.
Jeszcze wiosną 2002 roku RKS występował w ekstraklasie, a w zespole grali m.in. były bramkarz Bayeru Leverkusen Adam Matysek, byli zawodnicy Bayernu Monachium Sławomir Wojciechowski i Dawid Banaczek, a także znani polscy ligowcy Marcin Bojarski i Olgierd Moskalewicz. Wcześniej gwiazdą zespołu był Igor Sypniewski, niegdyś piłkarz Panathinaikosu Ateny. Mimo to drużyna po meczach barażowych ze Szczakowianka Jaworzno opuściła ekstraklasę.
Sprawa meczów barażowych ciągnie się zresztą do dzisiaj. Działacze z Radomska uznali, że w drużynie rywali zagrał nieuprawniony zawodnik - Branko Rasić. Sprawą zajmował się Polski Związek Piłki Nożnej, który zaproponował, by rozegrać trzeci mecz barażowy. Na to nie zgodził się RKS i w ekstraklasie zagrała Szczakowianka. Klub z Radomska poskarżył się na decyzję PZPN m.in. do Trybunału Arbitrażowego Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który 5 lipca ma wydać wyrok w tej sprawie. RKS domaga się od PZPN trzech milionów złotych odszkodowania i odsetek.
Poważne kłopoty finansowe RKS rozpoczęły się pod koniec czerwca zeszłego roku, gdy Rada Miejska w Radomsku odebrała klubowi prawa do prowadzenia targowiska, które gwarantowało blisko połowę budżetu. RKS zaproponował, by miasto odkupiło stadion, dzięki czemu klub mógłby spłacić długi. Władze Radomska nie zgodziły się jednak na takie rozwiązanie.
Na razie nie wiadomo, czy drużyna zagra w 3. lidze. Działacze zgłosili wprawdzie zespół do rozgrywek, ale w tej chwili nie ma pewności, że drużyna wystartuje. Nieoficjalnie wiadomo, że decydująca dla losów klubu będzie decyzja Trybunału Arbitrażowego PKOl.
|
www.onet.pl
|
TS Podbeskidzie a Ekstraklasa ? Spekulacje i opinie.
|
Nie będzie fuzji Śląska i Dyskobolii
Nie będzie fuzji piłkarzy Śląska i Dyskobolii, a Zbigniew Drzymała nie zainwestuje we wrocławski klub. - To moja decyzja, wszystko biorę na siebie - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.
Sensacyjna decyzja zapadła w środę późnym popołudniem. Prezydent spotkał się wówczas z szefami największych klubów rady miasta. Po godzinnej rozmowie ustalono, że miasto wycofuje się z planów połączenia drużyn piłkarskich Śląska i Dyskobolii. W nowym sezonie Śląsk i Dyskobolia osobno będą grały w piłkarskiej ekstraklasie.
- Podkreślałem, że do fuzji nie doprowadzę na siłę, bez porozumienia i zgody największych klubów rady miasta. Okazało w tej kwestii nie ma politycznego porozumienia, dlatego rezygnuję z fuzji. Za chwilę zadzwonię do Zbigniewa Drzymały oraz prezesa PZPN i poinformuję ich o wszystkim. Równocześnie z czwartkowej sesji rady miasta wycofujemy uchwałę o przeznaczeniu 25 milionów złotych na dofinansowanie Śląska - tłumaczył się Rafał Dutkiewicz.
Negocjacje władz miasta z właścicielem Dyskobolii Zbigniewem Drzymałą prowadzone były od kilku miesięcy. Podpisano już nawet umowę wstępną o połączeniu pierwszoligowych drużyn piłkarskich Śląska i Dyskobolii. Drzymała miał zostać prezesem wrocławskiego klubu, tu przenieść swoich graczy i zainwestować pieniądze. Tak się nie stanie. Co ciekawe Drzymała wycofał już swój zespół z rozgrywek Pucharu UEFA, bo koniecznie chciał budować silny zespół we Wrocławiu. Zamiast Dyskobolii w UEFA zagra Lech Poznań.
Za fuzją wcześniej opowiedział się klub radnych prezydenta Dutkiewicza, PiS oraz lewica. Wczoraj klub PO stwierdził, że będzie głosował za przeznaczeniem przez radę miasta 25 milionów złotych na Śląsk. Pieniądze miały być przekazane na wykup większości akcji w spółce, której udziały miał mieć Drzymała. Jednak Dutkiewicz chciał zdecydowanej deklaracji od wszystkich sił politycznych, że są za fuzją. Wieczorem stwierdził, że jednoznacznie i zdecydowanie czegoś takiego nie usłyszał.
Jak szefowie klubów zareagowali na decyzję prezydenta?
Tomasz Hanczarek z PO: - Już wcześniej ogłosiliśmy, że jesteśmy za przekazaniem 25 mln złotych na klub. W sprawie fuzji podkreślaliśmy, że jeśli prezydent jest do niej przekonany, to ją poprzemy.
Szef klub PiS Piotr Babiarz: - Ze spokojem przyjmujemy do wiadomości decyzję prezydenta, choć zdecydowanie byliśmy za fuzją.
Jarosław Krauze przewodniczący klubu prezydenta stwierdził krótko, że w stu procentach popiera decyzję Rafała Dutkiewicza.
Wszystko wskazuje, że trenerem zespołu pozostanie Ryszard Tarasiewicz. Zespół ma szybko otrzymać pieniądze na wzmocnienia. Głosowanie w tej sprawie zostanie przeprowadzone podczas lipcowej sesji rady miasta.
- Pan Tarasiewicz przedstawił wizję wielkiego Śląska i zapewnił, że wie jak to uczynić - opowiadał Rafał Dutkiewicz. - Dlatego szybko przekażemy klubowi od 5 do 7 mln zł na transfery, aby wzmocnić skład. Chcemy aby zespół po pierwszej części sezonu zajął miejsce w górnej części tabeli, nie gorsze niż 7-8. Jeśli tak się nie stanie, będziemy chcieli, aby pan Tarasiewicz sam odszedł - kończy Dutkiewicz.
Drzymała już wcześniej zapowiadał, że w przypadku fiaska rozmów we Wrocławiu na jeden sezon zostanie jeszcze w małym Grodzisku. Ale i tak przeniesie się do innego dużego miasta, bo jego zdaniem tylko w takich ośrodkach jest szansa na zbudowanie silnego zespołu piłkarskiego. Ma oferty z Łodzi, Gdyni i Szczecina.
Nie udało się uzyskać komentarza Zbigniewa Drzymały, który w środę wracał samolotem z Monachium do Polski. |
Czyli również Arka nie pogra w ekstraklasie, a baraż będzie jednak grał Piast? Czyli niewiadomych ciąg dalszy, ciekawe też, czy utrzymana zostanie decyzja pucharu Uefa dla Lecha, czy jednak Drzymała spróbuje odzyskać wywalczony start w pucharach przez Grodzisk.
|
Analiza:Ekstraklasa. Wisła Kraków. Mistrzowie mimo wszystko.
|
„Biała Gwiazda” nawet po odejściu kilku kluczowych piłkarzy ma najlepszą jedenastkę w kraju i to oni są faworytami, aby drugi raz z rzędu sięgnąć po tytuł mistrza Polski.
1.Kadra Bramkarze: Mariusz Pawełek, Marcin Juszczyk, Ilie Cebanu (Mołdawia) Obrońcy: Marcin Baszczyński, Arkadiusz Głowacki, Piotr Brożek, Cléber Guedes de Lima (Brazylia), Junior Diaz (Kostaryka), Mateusz Kowalski, Peter Singla (Słowacja) Pomocnicy: Radosław Sobolewski, Konrad Gołoś, Marek Zieńczuk, Mauro Cantoro (Argentyna), Norbert Varga (Rumunia), Krzysztof Mączyński, Przemysław Szabat, Rafał Boguski, Tomasz Jirsak (Czechy), Wojciech Łobodziński Napastnicy: Tomasz Dawidowski, Paweł Brożek, Patryk Małecki, Andrzej Niedzielan, Grzegorz Kmiecik
2.Transfery Wiele się mówiło, ale jeśli nadal tak będzie to obecny mistrz Polski nie przeprowadzi żadnych transferów, które mogą go dostatecznie wzmocnić. Była mowa o ściągnięciu rywala dla Mariusza Pawełka - Henri Sillanpaa, jednak nic z tego nie wyszło. Później zarząd obiecywał, że ściągnie do Krakowa Neiego z CKSA Sofia, lecz plan spełzł na niczym, a ostatnimi dniami pojawił się w zespole Krakowian inny Brazylijczyk, Felipe de Souza Campos. Felipe grał w poprzednim sezonie w Welington Phoenix i był tam gwiazdą. Następne pogłoski przyniosły, że Cupiał chce Ebiego Smolarka, lecz najwidoczniej to były tylko plotki między dziennikarzami, gdyż obecny klub Polaka, nie dostał żadnej oferty od zarządu Wisły. Z klubu odeszli Dariusz Dudka, Adam Kokoszka oraz Jean Paulista.
3.Trener Maciej Skorża – urodzony 10 stycznia 1972 roku w Radomiu. Karierę trenerską rozpoczął jako szkoleniowiec juniorów Legii Warszawa. Po czterech latach został asystentem Pawła Janasa w olimpijskiej reprezentacji Polski. Następnym przystankiem Skorży było SMS Piaseczno, jednak szybko odszedł i przez kilka lat był trenerem juniorów oraz rezerw Amici Wronki. Później przez krótki okres czasu był asystentem Mirosława Jabłońskiego w Wiśle Płock. Następnie znów został zatrudniony przez Pawła Janasa, jako asystenta reprezentacji Polski. W tym czasie również prowadził Amicę Wronki. Warto przypomnieć, że tym zespołem awansował do rozgrywek grupowych Pucharu UEFA, jednak nic więcej w Europie nie zawojował. Po nieudanych Mistrzostwach Świata 2006 podpisał kontrakt z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski, z którym zdobył Puchar Polski oraz Puchar Ekstraklasy. Jednak jego przygoda z klubem z Wielkopolski trwała tylko sezon, bo 13 czerwca 2007 roku został oficjalnie szkoleniowcem Wisły Kraków. Zdołał drużynę odbudować, a następnie zdobyć z nią mistrzostwo kraju.
4.Gwiazda drużyny W minionym sezonie najlepszy strzelec polskiej Ekstraklasy, stanowi o sile ofensywnej Wisły Kraków – Paweł Brożek. Tak naprawdę jego piłkarska kariera nabrała tempa dopiero po przyjściu do Krakowa Macieja Skorży, który umiał się dogadać z piłkarzem, a ten odwdzięczając się za zaufanie trenera strzelał jak na zawołanie. Jest bardzo lojalnym zawodnikiem, co można łatwo zauważyć, patrząc na historię jego kariery. Większość czasu przesiedział pod Wawelem, ale szczytem jego oddania klubowi była decyzja ponad rok temu, kiedy to miał ofertę od jednego z francuskich klubów, lecz Paweł zadziwił wszystkich, mówiąc, że to jeszcze nie czas na przeprowadzkę, jak widać, decyzja okazała się niezwykle trafna. Niestety gwiazda ekstraklasy nie może przebić się do kadry Leo Beenhakkera, uważa się, że to przez słabą psychikę zawodnika, to jeszcze jeden argument do tego, żeby w końcu holenderski szkoleniowiec zatrudnił psychologa na potrzeby reprezentacji Polski.
5.Krótka charakterystyka zespołu Wisła nie przeprowadziła żadnych transferów, jednak mimo to jest najsilniejszą ekipą w polskich szeregach. Problem polega w tym, że Maciej Skorża nie ma wartościowych dublerów na większość pozycji. Co za tym idzie? Brak rywalizacji w zespole. Co może tylko zaburzyć grę drużyny, gdyż piłkarz wiedząc, że ma pewne miejsce w jedenastce może nie grać na 100% swoich możliwości. Choć największą udręką szkoleniowca Krakowian będzie regeneracja sił przez zawodników. O ile jedenastu piłkarzy może zwyciężać w polskiej Ekstraklasie, o tyle trudniej jest zwojować Europę. Jeśli Wiśle uda się awansować do fazy grupowej Pucharu UEFA, wtedy zagrają o sześć spotkań więcej niż inne polskie zespoły, a jakie są tego następstwa? Większe zmęczenie zawodników z pierwszej jedenastki.
6.Prognozy na sezon Nie ma zbytnio nad czym się zastanawiać, to Wisła Kraków będzie mistrzem. Posiada najlepszą jedenastkę w kraju. Do tego bardzo dobrego stratega na ławce trenerskiej – Macieja Skorżę. To zagwarantuje końcowy sukces.
7.Stadion Obiekt Wisły Kraków znajduje się przy ulicy Reymonta 22. Stadion pomieści 15 577 widzów. Oświetlenie: 1400 – 1700 lx. Wymiary boiska to 105x72m. Obecny mistrz Polski ma podgrzewaną murawę.
|
Felieton: Do 12 razy sztuka? Raczej nie...
|
Pewnie wszyscy zainteresowani sytuacją w polskiej piłce klubowej, doskonale wiedzą z kim będą mierzyć się ligowi potentaci w kwalifikacjach kolejno do rozgrywek Ligi Mistrzów oraz Pucharu UEFA. A więc przypomnijmy: rywalem krakowskiej Wisły w 2 rundzie eliminacji Champions League będzie izraelski Beitar Jerozolima, natomiast Legia Warszawa i Lech Poznań zmierzą się kolejno z FK Homel i Khazar Lankaran w kwalifikacjach do Pucharu UEFA.
Najtrudniej ma Wisła?
Wydaje się, że los był najsurowszy dla "Białej Gwiazdy". Mistrzowie Polski zmierzą się z mistrzami Izraela. I naprawdę bardzo ciężko być optymistą przed tym dwumeczem. Oto będziemy patrzeć jak to już po raz 12, mistrz Polski odbije się od bram elitarnej Ligi Mistrzów i swój dalszy los w europejskich pucharach zapewne zwiąże z rozgrywkami Pucharu UEFA, często nazywanymi "Pucharem Pocieszenia" Chociaż ten drugi wariant wcale nie jest tak bardzo prawdopodobny, bo aby tak się stało Wiślacy muszą pokonać Beitar i później pokazać się na boisku w 3 rundzie kwalifikacji (czy ktoś nadal wierzy w przebrnięcie przez 3 rundę przez jakikolwiek polski zespół?). Beitar to zdecydowanie najlepszy nierozstawiony zespół na jaki mogła trafić Wisła. I powiedzmy to sobie - liga Izraelska wydaje się być lepsza niż nasza, do niedawna jeszcze "pomarańczowa", ekstraklasa. Dlaczego? A choćby dlatego, że w tamtejsze kluby zaczyna się pompować coraz większe pieniądze. Właścicielem najbogatszego klubu w Izraelu (Beitaru) jest niejaki Arkadij Gajdamak, bliski znajomy Romana A., a prywatnie milioner i filantrop, który rozdawał lekką ręką miliony dolarów na żydowskie organizacje charytatywne. Kto wie czy Izraelczycy nie dokonają jeszcze kilku wzmocnień...
A co w Wiśle? Jak zwykle, albo nawet jeszcze gorzej. Otóż pan Jacek Bednarz (dyrektor sportowy) oświadczył niedawno iż krakowski klub poważnych wzmocnień nie poczyni, gdyż zamierza "na spokojnie" prowadzić politykę finansową. No pięknie - czyżby Wisła już teraz była, aż tak mocna, że bez problemu osiągnie wreszcie tą upragnioną fazę grupową Ligi Mistrzów? Odpowiedź jest nader oczywista...
...i brzmi: "Nie!". To zresztą nikogo nie powinno dziwić. Chyba jednak ktoś kiedyś powinien uświadomić panów Bednarza i Cupiała, że bez poważnych wzmocnień w Lidze Mistrzów mogą radzić sobie kluby pokroju Manchesteru United, a nie jakiejś tam Wisły Kraków. Ponadto może przypomnijmy pokrótce sytuację w krakowskiej drużynie: zgrupowanie w Bad Waltersdorf trwa, a Wisła pozbyła się Dariusza Dudki, nie przedłużyła kontraktu z Jeanem Paulistą, Adam Kokoszka zbuntował się przeciw krakowskim działaczom. Do zespołu dołączył słowacki obrońca - Peter Singlar. Maciej Skorża tylko rozkłada ręcę...bo tak naprawdę to kto będzie grać w Wiśle zależy tylko od tego ile pieniędzy da pan Cupiał.
Moim zdaniem Wiśle jest dalej niż bliżej do Champions League.
Kierunek Białoruś i Azerbejdżan
Z pozoru łatwiejsze zadanie czeka piłkarzy Legii i Lecha. Zresztą komu w Polsce mówią coś nazwy FK Homel czy Khazar Lankaran? Legia zmierzy się z białorusinami (Homel), a Lechitów czeka męcząca podróż na wschód, do Azerbejdżanu (Khazar).Szczerze mówiąc to łatwiejszego rywala wylosowała Legia. Wobec wzmocnień poczynionych przez stołeczny klub, Białorusini wydają się być chłopcami do bicia lecz...
...warto przypomnieć kto rozbił Cracovię w 1 rundzie pucharu Intertoto - był to nieznany bliżej Szachtior Soligorsk, z Białorusi a jakże, wygrywając w dwumeczu z krakowskimi "piłkarzami" i Polską Myślą Szkoleniową w osobie Stefana Majewskiego, aż 5:1. Pozostaje mieć nadzieję, że legioniści wezmą sobie historię Cracovii jako lekcję i nie zlekceważą Białorusinów.
Niewygodny rywal czeka natomiast na piłkarzy "Franza" Smudy. Już kilka polskich klubów dobitnie przekonało wielu, że piłkarskie Zakaukazie jakoś nam nie leży. Oby w przypadku Lecha było inaczej. Poznańscy piłkarze "na papierze" są faworytami, ale podobnie było przed dwumeczem z jakimś Terekiem Grozny, a jak się skończyło wszyscy pamiętamy... Ja liczę jednak na doświadczenie trenera Smudy i myślę, że Lech jeszcze w tym pucharze trochę pogra.
Podsumowanie
Pewniakiem do awansu do dalszych gier wydaje się być warszawska Legia, która w mojej opinii jest obecnie najrozsądniej prowadzonym polskim klubem. Praca jaką wykonuje trener Urban, konsekwencja we wzmacnianu zespołu i postawa właściciela klubu, pana Waltera prędzej czy poźniej wyjdzie Legii na dobre. Jeśli Lech nie przegra pierwszego meczu w Azerbejdżanie to także powinien być awans. A Wisła? Cóż, tak jak wielu kibiców życzyłbym sobie awansu do 3 rundy i gry w Lidze Mistrzów. Jednak nie oszukujmy się - Wiśle będzie bardzo ciężko. Nawet gdyby rzeczywiście Wiślacy znaleźli się w 3 rundzie i choćby trafili tam na Anderlecht, Panathinaikos czy inną Steauę to i tak szanse awansu są nikłe...
3 drużyny w fazie zasadniczej Pucharu UEFA to najlepsze na co możemy liczyć.
|
ŁKS Łódź
|
Nie znalazłem tematu o moim ulubionym klubie w Orange Ekstraklasie (co chyba widać po moim nicku), więc go zakładam.
Trochę wiedzy o klubie nie zaszkodzi:
ŁKS Łódź - polski klub piłkarski, założony w 1908 roku w Łodzi. Zespół w sezonie 2005/06 wywalczył awans do ekstraklasy, gdzie powrócił po sześciu latach przerwy. W pierwszym sezonie po powrocie do I ligi ŁKS zajął 9. miejsce, w drugim zaś 11.
Pierwszym polskim klubem sportowym w Łodzi była "Łodzianka" założona z inicjatywy Henryka Lubawskiego, Arnolda Hajmana i Jerzego Hirszberga w roku 1908. Ze względu na politykę zaborcy, która utrudniała zrzeszanie się Polaków, klub zalegalizować udało się po wielu trudnościach w dopiero w drugiej połowie 1908 roku, już pod inną nazwą, która do dzisiaj brzmi "Łódzki Klub Sportowy". Pierwszy zarząd klubu stanowili: prezes – R. Winter, wiceprezes – inż. Zenon Sienkiewicz, oraz członkowie zarządu: Henryk Lubawski, Józef Szwarc, Jerzy Hirszberg i Arnold Hajman. Ponieważ klub nie dysponował własnymi obiektami, trenowano na wypożyczanych boiskach od klubów niemieckich. Sytuacja ta trwała do roku 1912 kiedy to staraniem nowego prezesa W. Taubwurcela i członka zarządu T. Horocksa powstał pierwszy stadion ŁKS przy ulicy Srebrzyńskiej.
Od 1910 roku ŁKS brał z powodzeniem udział w mistrzostwach Łodzi pod egidą "Lodzer Fussball Verband", gdzie rywalizował z klubami niemieckimi, angielskimi, polskimi oraz o mieszanym składzie narodowościowym. W roku 1912 zwyciężył zdecydowanie w tych rozgrywkach wygrywając 13 z 14 meczów. Jeszcze lepiej było w następnym roku (1913), kiedy w 14 meczach ŁKS zdobył komplet 28 punktów. W tym czasie w łódzkiej drużynie prym wiódł kapitan i trener Bernard Miller, który przeniósł się do Łodzi z Cracovii oraz dwaj gracze angielscy, którzy dołączyli do drużyny w roku 1913. Z ciekawszych wyników tamtego okresu można wymienić następujące mecze: 1909 – w Częstochowie rozegrany mecz przeciwko Warszawskiemu Klubowi Sportowemu "Korona" zakończony wynikiem 2:1 dla ŁKS. 1911 – z "Warszawianką" rozgrywane w 1911 roku w Kaliszu (6:2), Łodzi (1:1) i Warszawie (3:3). 1914 – "Warszawianka" bierze rewanż wygrywając 6:2. Kontakty ŁKS'u w początkowym okresie działalności nie ograniczały się tylko do najbliższej okolicy. W roku 1914 rozegrali między innymi dwa mecze z drużyną Sparty Praga zakończone klęskami 0:16 i 0:14 oraz z Wisłą Kraków (4:2 dla Wisły) Wybuch wojny naturalnie utrudnił działalność klubów sportowych, mimo to od jesieni 1915 mamy sporo wyników z tego okresu: 1915 – wyniki: z Polonią Łódź 4:1, 4:3, 1:1; z Bar-Kochbą 4:2; ze Sturm'em 0:1, 1:7, 0:0; z Koroną Warszawa 2:2; P. T. C. Warszawa 4:3; z 3 p. p. Legionów 3:6, 2:3, z 5 p. p. Legionów 0:2. 1917 – przegrana z Polonią Warszawa 4:1.
Sukcesy: - mistrzostwo Polski (1957, 1997/1998) - wicemistrzostwo Polski (1954) - trzecie miejsce (1957, 1992/1993) - Puchar Polski (1957) - finał Pucharu Polski (1994) - finał Superpucharu Polski (1994, 1998)
Źródło: strona http://pl.wikipedia.org/.
W ostatnim sezonie "Rycerze Wiosny" zajęli 11 miejsce w OE. Jak sądzicie, czy ŁKS Łódź zdobędzie więcej w tym sezonie? Jak zaprezentują się podopieczni Marka Chojnackiego w pierwszej kolejce Orange Ekstraklasy 08/09? Piszcie swoje opinie na temat tego klubu. Zapraszam do dyskusji...
|
Roger Guerreiro
|
Z Wikipedi: Imię i nazwisko: Roger Guerreiro Data i miejsce Urodzenia: 25 maja 1982 Sao Paulo, Brazylia Pseudonim: Jasiu Rogerski Pozycja: pomocnik Wzrost: 187 cm Waga: 82 kg
Informacje klubowe
Obecny klub: Legia Warszawa Numer: 6
Występy w rozgrywkach brazylijskich
Mimo tego, że Roger wychował się w AD Sao Caetano, to nigdy nie było mu dane zadebiutować w oficjalnym meczu tego zespołu. Dopiero po transferze do Corinthians, w sezonie 2003 brazylijskiej Campeonato Brasileiro Série A, rozegrał sześć spotkań w nowej drużynie. W Sao Paulo Roger występował tylko przez rok. Na początku sezonu 2004 brazylijskiej Série A, po zawodnika sięgnął jeden z najpopularniejszych klubów w Brazylii - trenowanego przez Abela Bragę CR Flamengo.
To właśnie w barwach Flamengo, podczas derbów Rio de Janeiro (znanych jako "Fla - Flu" - rozgrywanych na stadionie Maracana), w których rywalem Flamengo był Fluminense FC, Roger zdobył pierwszego gola w Campeonato Brasileiro Série A. W swoim pierwszym pełnym sezonie w profesjonalnej karierze, Roger zajął wraz z Flamengo 17. miejsce w brazylijskiej Série A z dorobkiem 36 meczów i 3 goli.
W 2004 roku Roger wraz z Flamengo triumfował w rozgrywkach Campeonato Carioca - ligowych mistrzostwach stanu Rio de Janeiro. Klub Rogera, w finałowym dwumeczu pokonał CR Vasco da Gama (2:1 i 3:1).
Z dobrej strony Roger zaprezentował się też w finałowym meczu o Taça Guanabara 2004 (rozgrywki organizowane przez stanową federację piłkarską Rio de Janeiro). W rozegranym na Maracanie meczu między Flamengo a Fluminense Roger zdobył dwa gole, a jego drużyna pokonała rywali 4:3.
Segunda División
Po udanym sezonie we Flamengo na początku 2005 roku, Roger został wypożyczony do walczącej o awans do Primera División Celty Vigo. W hiszpańskim drugoligowcu, Roger wystąpił w 13 spotkaniach, pomagając drużynie Celty w powrocie do Primera División.
Ostatecznie, ówczesny trener Celty, Fernando Vázquez, nie zdecydował się na definitywne wykupienie Rogera z Flamengo.
Po zakończeniu sezonu 2004/2005 Segunda División, w czerwcu 2005 roku, Roger wrócił do Flamengo, i - nie rozegrawszy ani jednego meczu ligowego - został sprzedany do EC Juventude grającego w najwyższej lidze brazylijskiej.
Będąc już zawodnikiem Juventude, Roger wystąpił w ostatnich dwudziestu meczach sezonu 2005 Campeonato Brasileiro Série A, zdobywając jednego gola (w meczu przeciwko Paraná Clube).
Legia Warszawa
W grudniu 2005 roku Roger został wypożyczony na rok do Legii Warszawa, do której trafił z polecenia menadżera Mariusza Piekarskiego, specjalizującego się w sprowadzaniu brazylijskich piłkarzy do Polski. Klauzula wypożyczenia zawierała opcję pierwokupu, z której warszawski klub skorzystał pod koniec 2006 roku, wykupując Rogera z Juventude.
Na polskich boiskach Roger zadebiutował 3 marca 2006 roku, w meczu 18. kolejki Orange Ekstraklasy przeciwko GKS Bełchatów (1:0). Pierwszą bramkę dla Legii, strzelił już w 19. kolejce Ekstraklasy, w wyjazdowym meczu przeciwko Groclinowi Grodzisk Wielkopolski (0:4).
Już w pierwszym sezonie na boiskach Orange Ekstraklasy Roger wraz z Legią zdobył tytuł Mistrza Polski 2005/2006, strzelając trzy gole w trzynastu meczach w rundzie wiosennej rozgrywek. Roger Guerreiro był kluczowym zawodnikiem Legii w mistrzowskim sezonie. Imponował przede wszystkim bardzo dobrym wyszkoleniem technicznym - licznymi dryblingami, udanymi rajdami po lewej stronie boiska, notował też asysty przy golach partnerów z drużyny, znakomicie układała mu się współpraca z innym Brazylijczykiem, Edsonem, z którym występował na lewej stronie boiska.
W następnym sezonie, już nie tak udanym dla Legii, Roger wystąpił w 29 spotkaniach (z 30 możliwych), strzelając w nich 6 bramek.
Po objęciu Legii przez nowego trenera, Jana Urbana, Roger w sezonie 2007/2008 Orange Ekstraklasy, występuje na nowej pozycji - środkowego pomocnika. Udane występy sprawiły, że Rogerem zainteresował się selekcjoner Reprezentacji Polski, Leo Beenhakker.
28 stycznia 2008 roku Przegląd Sportowy poinformował, że od kilku miesięcy trwają rozmowy, między Polskim Związkiem Piłki Nożnej a Kancelarią Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, w sprawie przyznania Rogerowi polskiego obywatelstwa, w kontekście powołania go przez Leo Beenhakkera do reprezentacji Polski na finały Mistrzostw Europy 2008. Wniosek o nadanie obywatelstwa został złożony do wojewody mazowieckiego 26 lutego 2008.
26 marca 2008 roku, Przegląd Sportowy poinformował, że MSWiA pozytywnie zaopiniowało wniosek Brazylijczyka o przyznanie mu polskiego obywatelstwa. Wniosek Rogera o nadanie trafił do Kancelarii Prezydenta RP, który zdecydował o jego przyznaniu i nadał je postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 roku.
P.S Moim zdaniem to jest świetny zawodnik, utalentowany i w meczu z Austrią i Niemcami to on był najbardziej widocznym piłkarzem(razem z Borucem). Zobaczymy też jak spisze się w meczu z Chorwatami .
Piszcie co sądzicie o Brazylijczyku z polskim paszportem. .
|
[08.11] PES 6
|
PRO EVOLUTION SOCCER 6

producent: Konami wydawca: Konami
kategoria: sportowe / piłka nożna
Data Premiery: Świat: 27 października 2006 Polska: 09 listopada 2006
tryb gry: single / multiplayer tryb multiplayer: LAN / Internet | liczba graczy: 1 - 8 wymagania wiekowe: brak ograniczeń
nośnik: 1 DVD
Opis Gry:
Pro Evolution Soccer 6 to kolejna część doskonałej symulacji piłki nożnej, za którą odpowiedzialni są programiści z Tokijskiego oddziału Konami (w Kraju Kwitnącej Wiśni gra znana jest pod nazwą Winning Eleven 10). W porównaniu do poprzedniego wydania doszło do kilku zmian zarówno pod względem ilości oryginalnych teamów jak i możliwości oraz sposobu rozgrywania meczów na murawie.
Wraz z tą edycją pojawiły się nowe, licencjonowane zespoły narodowe m.in. Holandia, Anglia, Trinidad i Tobago oraz klubowe takie, jak Bayern München. Po raz pierwszy dodano tryb International Challenge (odpowiednik Mistrzostw Świata), dzięki któremu można zdobyć najcenniejsze piłkarskie trofeum ze swoja ulubioną reprezentacją.
Sama rozgrywka podczas meczu przypomina tą znaną z części czwartej. W porównaniu do piątki gra jest dynamiczniejsza i przede wszystkim rzadziej przerywana przez gwizdek sędziego. Szczególne wrażenie robią dryblingi piłkarzy, które są dużo szybsze i bardziej widowiskowe. Przy wykonywaniu rzutów wolnych doszło nowe rozwiązanie pozwalające bardzo szybko wykonać stały fragment gry. Dzięki temu można uniknąć straty dodatkowych sekund, które przeciwnik mógłby wykorzystać do prawidłowego ustawienia drużyny. Oprócz tego mecz uatrakcyjniają dodatkowe animacje, takie jak np. chwytanie poprzeczki przez bramkarza, gdy piłka przeleci nad siatką. Wszystkie te nowości wpłynęły na wierniejsze przedstawienie zmagań piłkarskich.
Doskonałą grywalność uzupełnia równie dobra trójwymiarowa grafika prawie identyczna do tej z części poprzedniej. Poprzez drobny lifting tekstur twarze zawodników wyglądają jeszcze bardziej realistycznie. Nowe licencje zwiększyły także ilość wiernie wykonanych gwiazd piłki nożnej (np. skład Holandii).
Największe emocje sprawia gra wieloosobowa. W domu można zmierzyć się z maksymalnie ośmioma graczami, w Internecie z czterema. Ta ostatnia opcja została bardziej dopracowana, przez co gra na serwerach wiąże się z mniejszymi opóźnieniami.
Wymagania sprzętowe:
MINIMUM SYSTEM REQUIREMENTS:
Windows 2000/XP Intel Pentium III 800MHz or equivalent processor (Athlon/Duron/Celeron) 256 MB RAM DVD-ROM Drive NVIDIA GeForce 3 or ATI Radeon 8500 video card DirectX 8.1 compatible sound card DirectX 9.0c or higher (included on Disc 1)
*Network(TCP/IP 128 kbps or higher)
1.5GB free hard disk space
RECOMMENDED SYSTEM REQUIREMENTS:
Windows 2000/XP Intel Pentium IV 1.4GHz processor 512 MB RAM DVD-ROM Drive NVIDIA GeForce 4 Ti, ATI Radeon 9600, or higher DirectX 8.1 compatible sound card DirectX 9.0c or higher (included on Disc 1)
*Network(TCP/IP 1.5Mbps or higher)
4.7GB free hard disk space
SUPPORTED CHIPSETS:
NVIDIA - GeForce 6800, GeForce FX (5950, 5900, 5800, 5600, 5200), GeForce4 Ti, GeForce3
ATI - Radeon x800, 9800, 9700, 9600, 9500, 9200, 9000, 8500
-------------------------------------------------------------------------------
a od siebie powiem tyle ze PES 5 byla o wiele wiele lepsza ... nawet Fifa 07 jest godniejsza uwagi !
komentarz Borka w PES jest tak do bani ze nie da sie go sluchac ... TRAGEDIA .. juz Szpakowski lepiej gada jesli chodzi o grywalnosc to tez bardzo srednio to wypadlo .... no ale co tam .. grac mozna
info: tnp.net.pl
|
| |
|
|