Wyświetlono wiadomości wyszukane dla hasła: Piłkarze marokańskich klubów
Wiadomość
  Wisle K.

 | odrzucali oferty średniej klasy klubów z Francji czy Niemiec: Żurawski
 | królem strzelców na Cyprze, Uche w rezerwach Oravskiego Podzamoka,
 | Kasperczak trenerem oldboyów w Maroku itd. Fajnie jest.
 | Uche nie grał.
 | Szkoda.
 On też poleci. Jak więjkszość tych darmozjadów ma 10x za wysoki
kontrakt w
 stosunku do tego, co prezentuje swoją grą. :]

Przeglądając statystyki pomeczowe, to nie zdziwiłbym się, gdyby
wyszło, że za kopnięcie piłki w meczu taki 'gracz' dostaje ze 100 PLN.

 
  Kogo kupić a kogo sprzedać?
Piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała Francois Endene Elokan Herbert jest kandydatem do gry w szczecińskiej Pogoni.

Elokan jest Kameruńczykiem, ale dysponuje paszportem meksykańskim. Jego największym osiągnięciem jest udział w finałowym meczu afrykańskiej Ligi Mistrzów w 2002 roku, w barwach marokańskiej drużyny Raja Casablanca.

Elokan strzelił nawet dwa gole w meczu półfinałowym. Przed przyjściem do Podbeskidzia występował w lidze chińskiej, w jednej drużynie z Jackiem Paszulewiczem. Wiosną należał do najlepszych piłkarzy drugoligowego klubu z Bielska-Białej.

- W przyszłym tygodniu powinno się rozstrzygnąć. Elokan chce grać w Bielsku, ale nie wiadomo, czy inne kluby nie zaproponują mu lepszych warunków - mówi Eugeniusz Kamiński, menedżer piłkarza. Elokan ma propozycje gry w Cracovii i Pogoni Szczecin oraz w Belgii, Maroku i Chinach.

Co wybierze? Jak dowiedzieliśmy się od bielskich żurnalistów, do Kamruńczyka nic tak nie przemawia, jak korzystny kontrakt.

- Gram dla pieniędzy - to motto Elokana.

http://www.pilka.pl/?mid=1&show=34071
  Khalid Boulahrouz

Khalid Boulahrouz
Data urodzenia: 28.12.1981
Miejsce urodzenia: Maassluis
Narodowość: Holender
Wzrost i waga: 191 cm i 86 kg
Kupiony za: kwoty nie podano
Poprzedni klub: Hamburger SV

Khalid Boulahrouz to holenderski piłkarz, grający na pozycji obrońcy. Rodzice Boulahrouza pochodza z Maroka, jednak Khalid urodził się już w Holandii.

Tu piszcie wszystko o naszym obrońcy/
  Puchar Narodów Afryki - Ghana 2008
Namibia - Maroko
Typ: 2
Kurs: 1.43
Buk: unibet

2 mecz grupy A Pucharu Narodow Afryki. W pierwszym gospodarze turnieju Ghana pokonali szczesliwie Gwinee 2-1. Dzisiaj zobaczymy zespol, ktory powinien walczyc z Gwinea o awans z 2 miejsca albo nawet o wyjscie z 1 miejsca. Maroko zagra z Gwinea w czwartek, warto wiec przystapic do tego meczu z 3 punktami na koncie. Namibia to wg bukmacherow zaraz po Beninie najslabszy zespol turnieju. Trudno sie z tym nie zgodzic, skoro prawie wszyscy gracze Namibii graja w slabiutkich klubach afrykanskich. Jedyny szerzej znany zawodnik to Benjamin z HSV. Maroko to natomiast ekipa glownie zlozona z graczy wystepujacych w Europie. Takich pilkarzy jak Tarik Sektioui z FC Porto, Marouane Chamakh z Bordeaux czy Youssouf Hadji i Moncef Zerka z Nancy nie trzeba przedstawiac. Jesli Maroko chce odegrac jakas role na tym turnieju mecze z takimi rywalami musi wygrywac.
 
  Plebiscyt na Najwybitniejszego Zabrzanina
Henryk Wojciech Kasperczak (ur. 10 lipca 1946 w Zabrzu) – piłkarz i trener piłkarski.

Wychowanek Stali Zabrze, grał w m.in. Stali Mielec (zdobył z nią dwa tytuły Mistrza Polski), Legii Warszawa, FC Metz. Rozegrał 61 meczów w reprezentacji Polski (oraz dwa nieoficjalne), zdobył z nią trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata '74 i srebrny medal olimpijski w Montrealu '76. Jest członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta.

Jako trener zdobył Puchar Francji z FC Metz oraz dwa razy mistrzostwo Polski z Wisłą. Zdobył również dwa Puchary Polski z Wisłą Kraków oraz zajął 2. miejsce z Tunezją, a 3. z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Pucharze Narodów Afryki. Prowadził reprezentację Tunezji w Pucharze Narodów Afryki, na Olimpiadzie w Atlancie i Mistrzostwach świata 1998. Potem prowadził m. in. Maroko i Mali. Z tą ostatnią zdobył 4 miejsce w Pucharze Narodów Afryki w 2002 roku. W tym samym roku został trenerem Wisły Kraków. Zdobył z nią 3 tytuły mistrzowskie oraz awansował do 1/8 finału Pucharu UEFA w 2003. Zawieszony w funkcji trenera Wisły od 2004 po kłótni z działaczami tego klubu. Od 26 czerwca 2006 roku trener reprezentacji Senegalu.

1 lutego 2007 Henryk Kasperczak zrezygnował z członkostwa w Zarządzie PZPN. (za to właśnie Pana Henryka szanuję!)

Informacje z Wikipedii
  NEWS
Castelen wraca do gry

Na tę wiadomość kibice Feyenoordu Rotterdam czekali od miesięcy. W dzisiejszym meczu Jong Feyenoord 40 minut rozegrał Romeo Castelen, który pauzował od początku sezonu ze względu na poważną kontuzję.

Spotkanie z Jong Vitesse zostało jednak przerwane ze względu na trudne warunki atmosferyczne.

Na razie nie wiadomo kidy Castelen wróci do pierwszej drużyny Portowców.

Boussaboun już w Utrechcie

Potwierdziły się pojawiające się od dawna informacje o odejściu z Feyenoordu Rotterdam marokańskiego napastnika Ali'ego Boussabouna [fot.]. 27-latek, zdobywca 6 goli w 36 występach w barwach drużyny z De Kuip, opuszcza na zasadzie wypożyczenia zespół Erwina Koemana, ponieważ zależy mu na reularnych występach, a o to łatwiej mu będzie w FC Utrecht.

Szefowie dwunastego klubu Eredivisie liczą na nowo pozyskanego piłkarza, gdyż w środę rozstali się z podstawowym napastnikiem, Markiem - Antoinem Fortune, który postanowił spróbować swoich sił we francuskim Nancy.
  Transfery w ligach zagranicznych - s. 2006/2007 (poza Barçą)
Ouaddou piłkarzem Olympiakosu

Grecki Olympiakos Pireus potwierdził pozyskanie na zasadzie wolnego transferu marokańskiego obrońcę Stade Rennes, Abdeslama Ouaddou. 27-letni zawodnik podpisał trzyletni kontrakt.

- Jestem bardzo zadowolony z prześcia do największego klubu w Grecji. Znam moich przyszłych kolegów w drużyny, ponieważ oglądałem wszystkie mecze Olympiakosu w Lidze Mistrzów. Moje pierwsze wrażenia są więcej niż poyzytywne. - powiedział Ouaddou.
  Sport

Stelmach:

Postęp piłki afrykańskiej jest olbrzymi, wielu afrykańczyków gra w czołowych klubach Europy, afrykańskie zespoły nauczyły się grać dobrze taktycznie



Nie zgadzam sie zdecydowanie z tym ..to moj 4 mundial przed kazdym lansowany jest mit potegi afryki niesamowitego rozwoju etc.
Ogladalem juz kilka edycji PNA. Poziom nie idzie w gore.To raz.
4 latra temu potezna afryka w drugiej rundzie miala jedna druzyne Senegal.We francji bardzo mocna personalnie nigeria zoostala rozjechana przez Danie. A co powiedziec o wystepach Maroko Rpa Tunezji?
Kamnerun 4 lata temu podobnie jak nigeria mial bardzo mocna druzyne faKT grupy byly trudne ale i tak sprawili olbrzymi zawod swoja gra zwlaszcza kamerun (zupelnie bezbarwny)

  Razem lepiej - Razem na Plus
Namibia - Morocco
Faworytem tego meczu jest oczywiscie ekipa Maroka. Kurs na ich wygraną jest bardzo niski ale i ryzykowny. Patrząc po skladach obu reprezentacji dopatrzyłem się tego ze tylko jeden zawodnik z Nambi gra w Europie i to chyba w regionalnej lidze w Niemczech.Reszta zespołu gra w róznych krajach Afryki> Maroko ma za to piłkarzy którzy bardzo dobrze prezentują sie w klubach Euopejskich bedąc w niektórych prawdziwymi ostojami i osobami decydującymi o stylu gry klubu,Patrzą na powołanych graczy Maroka na ten turniej zauwazyłem najlepszego napastnika Bordeaux Chamakha, który tutaj w tym meczu powinnien zrobic sobie ładny trening strzelecki przed kolejnymi konfrontacjami w grupie

mysle ze jest w stanie strzelić w tym meczu bramke a kto wie moze strzeli ich kilka i tak tez typuje

typ Marouane Chamakh strzeli bramke wdowolnym czasie gry tak
kurs 2,25
  Razem lepiej - Razem na Plus
Namibia - Morocco
Faworytem tego meczu jest oczywiscie ekipa Maroka. Kurs na ich wygraną jest bardzo niski ale i ryzykowny. Patrząc po skladach obu reprezentacji dopatrzyłem się tego ze tylko jeden zawodnik z Nambi gra w Europie i to chyba w regionalnej lidze w Niemczech.Reszta zespołu gra w róznych krajach Afryki> Maroko ma za to piłkarzy którzy bardzo dobrze prezentują sie w klubach Euopejskich bedąc w niektórych prawdziwymi ostojami i osobami decydującymi o stylu gry klubu,Patrzą na powołanych graczy Maroka na ten turniej zauwazyłem najlepszego napastnika Bordeaux Chamakha, który tutaj w tym meczu powinnien zrobic sobie ładny trening strzelecki przed kolejnymi konfrontacjami w grupie

mysle ze jest w stanie strzelić w tym meczu bramke a kto wie moze strzeli ich kilka i tak tez typuje

typ Marouane Chamakh strzeli bramke wdowolnym czasie gry tak
kurs 2,25

Maroko wygrało 5:1 a ten cieć gola nie trafił no ale trudno
  Eliminacje..... PMŚ - Niemcy 2006
No to się zdecyduj, czy Janas jest dobrym menedżerem, trenerem, czy selekcjonerem Jak się zdecydujesz to mi powiedz


Jeeeezu, Ty to masz problem Vass Na zachodzie nie ma czegoś takiego jak selekcjoner. Coach to trener zarówno w klubie jak i reprezentacji. A manager to już sam sobie odpowiedz na to pytanie, bo w każdym kraju to słowo róznie jest interpretowane.

w końcu Afryka to obok Europy i Ameryki Płd. trzecia potęga piłki nożnej).


Taaa, trzecia na sześć możliwych Oszałamiająca pozycja, tyle że za czasów Kasperczaka w Afryce to na arenie światowej istniały tylko Kamerun i Nigeria, a jak grały w jednej połówce to ktoś musiał uzupełniać skład finału Gdy już więcej reprezentacji osiągnęło przyzwoity poziom, to nawet niezłe Maroko nie poradziło sobie z Heniem na ławce Kasperczak ma swój udział oczywiście, ale rózni się od Janasa tym, że on pracował za granicą, a Janas się trzyma cały czas kraju. Propozycji oczywicie żadnych nie ma, bo trudno o posadę trenera zagranicą, jeżeli kilka lat siedziało się na fotelu w biurze, załatwiając transfery Engel też by nigdzie nie był chyba znany, gdyby nie trafił do kadry.
  Co słychać u rywali?
Afrykańczycy na testach w Orle Kolno

Dwaj piłkarze rodem z Burkina Faso (Afryka Zachodnia) przebywają na testach w trzecioligowym Orle Kolno. Jest wielce prawdopodobne, że obaj mogą zasilić drużynę w rundzie wiosennej. Pierwszy to urodzony 31 grudnia 1981 roku napastnik Bassiriki Diane, a drugi 26-letni pomocnik Mamadou Bano.

Trener Orła Kazimierz Puławski pozytywnie wyraża się o umiejętnościach obu piłkarzy i nawet Bassiriki Diane widziałby już w składzie, grającego w ataku obok Macieja Soleckiego.

- Obaj piłkarze są u nas od tygodnia i trenują solidnie z drużyną. Czy jednak znajdą się w kadrze na rundę wiosenną - trudno powiedzieć. Obu kończą się wizy pobytowe w naszym kraju w najbliższy piątek - powiedział trener Puławski.

- Ale mogą je przedłużyć - stwierdza z kolei prezes kolneńskiego klubu Krzysztof Prusinowski, pomysłodawca sprowadzenia na Podlasie obu graczy z Burkina Faso.

Jak mówi prezes, obaj mają niemieckiego menedżera, a cena kontraktu jest do przyjęcia przez Orła i wcale nie jest tak wysoka. - Jej wysokości jednak nie zdradzę, tajemnica handlowa - mówi Prusinowski.

Porównując umiejętności obu graczy z Afryki i ich dossier, lepszym wydaje się być Bassiriki Diane. W sezonach 2002/03 oraz 2003/04 był mistrzem Burkina Faso, grając w drużynie ze stolicy AS du Faso-Yennega. Ma za sobą sześć występów w reprezentacji swojego kraju do lat 17 i trzy gry w seniorskiej drużynie. Grał także w zespołach z Maroka i Tunezji. Przez 5 miesięcy przebywał w belgijskim KSC Lokeren. Jego ostatnim klubem był marokański Kawkab AC de Marrakech.

źródło: Gazeta Współczesna
  Real Madryt
Real Madryt ma na swojej liście życzeń także nazwisko Marouane'a Fellainiego,utalentowanego piłkarza Standardu Liege.
Fellainim poważnie interesują się również inne,silne zespoły starego kontynentu jak choćby Bayern Monachium czy też Everton.
Madrycki klub ma jednak największe szanse na pozyskanie Marokańczyka grającego w reprezentacji Belgii,gdyż Królewscy są klubem partnerskim ekipy z Liege.Na mocy tego układu, Real ma w pierwszej kolejności prawo do wypożyczania lub kupowania zawodników Standardu.

Marouane Fellaini urodził się w Belgii,ale jego rodzice pochodzą z Maroka.20-letni reprezentant Belgii występuje zwykle na pozycji defensywnego pomocnika,aczkolwiek dobrze czuje sę też jako środkowy obrońca.Jest to na pewno gracz utalentowany i Real mógłby mieć z niego spory pożytek.
  Eliminacje do MŚ 2010 - "RESZTA SWIATA"
Ktoś chyba podał powyżej błędną informację.Senegal nie dość,że nie awansował do dalszej fazy kwalifikacji MŚ RPA 2010 to nie awansował nawet do PNA Angola 2010
Wspomnieliście o końcu pewnej ery i takich graczach jak Fadiga czy Camara.Akurat obaj zagrali w ostatnim meczu z Gambią i to też nie pomogło.Problemem jest tu raczej brak atmosfery w kadrze i notorycznie ją psujący El Hadji Diouf.Nie potrafił sobie z tym poradzić Henryk Kasperczak nie potrafi teraz trener z Senegalu.
Może nie mają młodych i głodnych sukcesów następców tak jak inne czołowe ekipy z Afryki,ale z pewnością ich potencjał wystarczyłby do awansu.To jest naprawdę złożony problem.Dotrzeć do mentalności tych piłkarzy,trzymać ich krótko i wydobyć z nich to co najlepsze i to co grają w klubach.

Nigeria
WKS
Ghana
Egipt
Kamerun
Tunezja
Mali
Sudan
Zambia
Togo
Burkina Faso
Mozambik
Rwanda
Kenia
Gabon
Benin
Algieria
Maroko
Malawi
Gwinea

Oprócz wypadnięcia Lwów Terangi największe niespodzianki to brak Angoli i Demokratycznej Republiki Konga.

Zresztą wkróce przedstawię małe podsumowanie afrykańskich kwalifikacji.
  Czy stać nas na zagraniczne gwiazdy?
Lepiej posprowadzać ze słąbyszch klubów graczy z Francji, Niemiec itd czy tych lepszych z Serbii, Rumuni czy Czech niż jakis podstarzałych gwiazdorów.

No tak.Ale wydaje mi się,że polski scouting wogóle tam nie funkcjonuje.Myśle,że skauci nie bardzo wierzą w to,że jakiś piłkarz poziomie skusi się na ekstraklase.
Ja postanowiłem zabawić się w takowego skauta i napisać o piłkarzu,którego sprowadzenie do Polski wydaje się całkiem realne.

[img:d1e7626e35]http://www.transfermarkt.de/bilder/spielerfotos/s_64661_2007_1.jpg[/img:d1e7626e35]
Kierunek-2 liga Szwajcarii.Broniący się przed spadkiem do trzeciej ligi klub FC Chiasso.W tym sezonie zespół nie imponuje formą i w 30 spotkaniach,uzyskał 32 punkty.Jest jednak piłkarz,który znacznie wyróżnia się na tle kolegów i jest wielką nadzieją piłki w swoim kraju.22-letni Moucine Iajour strzelił jak dotąd 7 bramek w sezonie i mimo młodego wieku,jest niewątpliwie gwiazdą Chiasso.
O marokańskim napastniku po raz pierwszy usłyszano w roku 2005,kiedy to z młodzieżową reprezentacją kraju zdobył czwarte miejsce na Mistrzostwach Świata U-20,a on sam zanotował 3 trafienia.Cechuje go świetne wyszkolenie techniczne i skuteczność.
Portal transfermarkt.de wycenia Moucine'a na (uwaga) 150.000 ojro,co jest kwotą conajmniej śmieszną.Dodam jeszcze,że FC Chiasso ma budżet porównywalny do czołowych klubów w Polsce i przypomne,że to jedynie drugoligowiec,który błąka się obecnie w dole tabeli.Myśle,że jak najbardziej w zasięgu polskich ekip.

A to próbka umiejętności Marokańczyka:
http://www.youtube.com/watch?v=L-iIsRXpR74
  Piłka nożna w Afryce
3. Jak wygląda sprawa piłkarzy z innych kontynentów grających w klubach Afrykańskich.

Od razu na myśl przychodzi mi dwójka piłkarzy z Kaizer Chiefs FC.W kadrze tego klubu znajduje się bramkarz z ...Austrii-Markus Böcskör oraz reprezentant Wenezueli José Torrealba,który już jakiś czas temu występował w Mamelodi Sundowns,innem klubie z tejże samej ligi RPA.
Jeśli już jesteśmy przy Memelodi Sundowns,to wypadałoby wspomnieć o Chilijczyku Jorge Acuń'e i Bryanie Aldave,który pochodzi z Urugwaju.
Nie bez powodu zacząłem od zespołów z RPA,gdyż jest to kraj dość atrakcyjny finansowo i przyciąga piłkarzy z innych kontynentów.
W Ajaxie Cape Town jednym z bramkarzy jest Amerykanin Morgan Cathey,który przyszedł do klubu w tym samym czasie co Brazylijczyk - Eduardo Ferreira.
Klub Bidvest Wits,a tam Brazylijczycy Danilo Julio oraz Pepe.W ekipie Platinum Stars widnieje nazwisko Luisa Robinsona Renterii z Kolumbii.Szwedzki trener klubu Thanda Royal Zulu - Roger Palmgren,ma w swoich szeregach Islandczyka,który od lat stoi w reprezentacyjnej bramce.Jest to Árni Gautur Arason.Tak więc w Republice Południowej Afrykii jest kilku reprezentantów 'reszty świata'.
A jak sprawa wygląda w innych krajach?W marokańskim FUS de Rabat występuje Hiszpan Miguel Angel a w Olympique Safi Brazylijczyk Cleverson.Przykładów jest na prawdę sporo i nie wiem czy jest sens dalej wymieniać,bądź co bądź anonimowych graczy.Przypomniała mi się jeszcze mała ciekawostka. Niewielu pewnie pamięta,że na Pucharze Narodów Afrykii w roku 2006 w bramce reprezentacji Libii stanął...Urugwajczyk,Luis de Agustini,ale nic wielkiego nie pokazał i szybko pożegnał się z kadrą.
  Trzej przyjaciele z boiska (Aruna, Akale i B.Kalou)
Nie - w ogóle jestem przeciwny zakładaniu tematów o danych piłkarzach, o tym można dyskutować w temacie danego klubu - dlatego, że wątpię, by ten temat stał się popularny i nie widzę sensu zakładanie osobnego tematu o tychże piłkarzach, a raczej o transferze jednego z nich i gdybaniu jak sobie poradzi pozostała dwójka, skoro można to robić w temacie o RC Lens (jeśli takowego nie ma, to można go założyć, lub przemianować ten). Gdyby każdy założył sobie temat w stylu 'Magiczny atak Barcelony' i dyskutował w nim o szansach ataku 'Blaugrany' to powstałby śmietnik. Rozumiesz co mam na myśli? Wink Nikogo nie atakuję.


Rozumiem. Jednak sa tematy na forum o Ronaldinho, Messim, Henry'm, czy Eto'o. Dlaczego więc nie miałoby być tematu o Kalou, Arunie czy Akale (Konri jeszcze zrobił bardzo dobrze, dając wszystkich do jednego) ?

Po to jest chyba forum, aby rozmawiać o klubach i piłkarzach. przynajmniej takie jest moje zdanie, a jak są to jeszcze gracze z wysokiej półki, a nie z 4 ligi Maroka to wiesz..
  Trzej przyjaciele z boiska (Aruna, Akale i B.Kalou)
Shuller napisał(a): Według mnie jest to duży krok w tył jeśli chodzi o rozwój kariery tego piłkarza.Szkoda.


Jak dla mnie to on po prostu poleciał jak to się mówi na kasę, a szkoda gdyż jest z niego bardzo dobry zawodnik i z powodzeniem mógł grać dalej w Lens.
Po to jest chyba forum, aby rozmawiać o klubach i piłkarzach. przynajmniej takie jest moje zdanie, a jak są to jeszcze gracze z wysokiej półki, a nie z 4 ligi Maroka to wiesz..

Te,Scorpio Od Maroka to Ty się odczep
  Boavista Porto
jak w tej chwili wygląda sytuacja Jaouada Zairiego


Popularny Marokańczyk zwany "Maradoną Maroka" podpisał z Boavistą 3-letni kontrakt. Jego umiejętności nie przekonywały jednak kolejnych szkoleniowców, którzy zasiadali na ławce axadrezados, w efekcie czego 25-latek został wypożyczony do Nantes, z którym zanotował spadek do drugiej ligi. Po powrocie do portugalskiego zespołu szybko uznano, że Zairi wciąż nie miałby większych szans, na walkę o plac gry z Grzelakiem, Linzem (jeszcze wtedy w Boaviscie) i spółką. Postanowiono więc nie odbierać mu trykotu z numerem "10", w którym wystąpił kilka razy dla BFC, ale również nie zgłaszać do rozgrywek ligowych. Zarząd klubu z Porto, chcąc śledzić dalszy przebieg jego kariery uznał, że znów piłkarz ten trafi do Francji, lecz tym razem do drugiej ligi. Formalnie zawodnik Boavisty, ale na zasadzie wypożyczenia z opcją pierwokupu w Nantes. Pozostaje mieć nadzieje, że utalentowany zawodnik osiądzie wkrótce w jednym miejscu, gdzie będzie raczył swoją bajeczną techniką sympatyków futbolu.
  Maroko
[img:3042a8a24c]http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/fifa/06/flag/lg2/mar.gif[/img:3042a8a24c]Maroko 3 : 0 Senegal[img:3042a8a24c]http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/fifa/06/flag/lg2/SEN.gif[/img:3042a8a24c]
31' Aboucherouane
65' Moukhtari
75' Alloudi

[img:3042a8a24c]http://img140.imageshack.us/img140/5280/marsentc2.png[/img:3042a8a24c]
Zgodnie z moimi przypuszczeniami drużyna Maroka pewnie rozniosła Senegalczyków,pokazując przyjemną dla oka gre.
Już piątkowy mecz z Francją był dobrym prognostykiem przed sparingiem z Senegalem a tak dobry rezultat świadczy tylko o tym,iż 'Lwy Atlasu' są na gazie.Piłkarze pokazują wreszcie swój potencjał i nieprzeciętne zdolności a to procentuje.Forma z meczu na mecz rośnie i chociaż są to tylko mecze towarzyskie,to i tak napełniają mnie nadzieją.
Myślę,że piłkarze Henri Michela będą dobrze przygotowani na turniej w Ghanie bo widać,że są bardzo głodni zwysięstw.Widać tą świerzość w grze po tym jak z reprezentacją złączył się Michel,niesamowicie ceniony w Afryce człowiek.
Mamy szeroką kadrę z klasowymi graczami,mamy gwiazdy europejskich klubów,mamy trenera,który potrafi doskonale przygotować swój zespół.Teraz wystarczy tylko czekać na Puchar Narodów Afryki i kwalifikacje do upragnionych Mistrzostw Świata.

Bramki:
http://www.youtube.com/watch?v=QCt3Rj3wfVE
  Maroko
Diba i Boussaboun to gracze o klasę gorsi choćby od Chamakha.
Swoją drogą to nie ma co się dziwić,że Marokańczycy wybierają kluby z Kataru,ZEA,czy Arabii.Podobny klimat,przyzwoity poziom,znakomita kasa.
Piłkarze z krajów,które są na północy Afryki zwykle grają albo w Ligue 1,albo w krajach arabskich.
Jednak gwiazd w Ligue 1 z Maroka,Tunezji,Algierii,Egiptu jest mało...
Chyba tylko jedna (chodzi mi o Rafika Saifi'ego kapitan Algierii),występuje w FC Lorient.Ostatnio oglądałem spotkanie z udziałem bretończyków i zagrał rewelacyjnie !
  AJ Auxerre
Niemal na pewno z Auxerre odejdą Kanga Akale, Youness Kaboul, oraz Bakary Sagna.

O tym że odejdzie Kanga Akale słysze pierwszy raz, ale jeżeli odejdzie to posypie się pomoc, ten zawodnik często konstruował akce które kończyły się bramkami albo chociaż pod polem karnym rywali. Strata takiego piłkarze może być bolesna zwarzywszy na to iż w przyszłym sezonie klub ten miał walczyć o europejskie puchary. 24-letni Sagna wyceniany jest na około 3 mln euro, podczas gdy trzy lata młodszy Kaboul na 2.5 mln, ale według gazety L'Equipe Spurs są gotowi zapłacić za reprezentanta Maroka nawet 11 mln euro. Sagna widziałbym w Lyonie który będzie budował bardzo solidny skłąd na przyszłoroczną Lige Mistrzów, to właśnie tam byłby najbardziej potrzebny po tym jak odejdzie Abidal, chociaż nie wiem na jakiej stronie gra Sagna prawej czy lewej a może w środku?
  AJ Auxerre
O tym że odejdzie Kanga Akale słysze pierwszy raz, ale jeżeli odejdzie to posypie się pomoc, ten zawodnik często konstruował akce które kończyły się bramkami albo chociaż pod polem karnym rywali. Strata takiego piłkarze może być bolesna zwarzywszy na to iż w przyszłym sezonie klub ten miał walczyć o europejskie puchary. 24-letni Sagna wyceniany jest na około 3 mln euro, podczas gdy trzy lata młodszy Kaboul na 2.5 mln, ale według gazety L'Equipe Spurs są gotowi zapłacić za reprezentanta Maroka nawet 11 mln euro. Sagna widziałbym w Lyonie który będzie budował bardzo solidny skłąd na przyszłoroczną Lige Mistrzów, to właśnie tam byłby najbardziej potrzebny po tym jak odejdzie Abidal, chociaż nie wiem na jakiej stronie gra Sagna prawej czy lewej a może w środku?


O Kandze słyszałem już dość dawno, o tym, że ma ofertę z Atletico. Klub z Madrytu chciał go mieć u siebie już przed sezonem, ale wobec gry w Pucharze UEFA, zarząd nie wyraził zgody na transfer. Stratami bardzo bym sie nie przejmował. Po pierwsze, dostaniemy za nich kasę, a na tym opiera się byt i funkcjonowanie Auxerre. Po drugie, nie są to zawodnicy, dzięki którym Auxerre walczy obecnie o puchary, a po drugie będzie ich kim zastąpić na pewno. Przeciez klub nie upadł mimo odejścia w ostatnich latach takich graczy jak Djibril Cisse, Bonaventure Kalou, Olivier Kapo, czy Benjani Mwaruwari.

PS. Właśnie skończył się mecz Auxerre na Abbe Deschamps z Troyes. Podopieczni Jeana Fernandeza wygrali 1-0 po golu Irka Jelenia. Będę wiedział coś więcej, to napiszę.
  Puchar Narodów Afryki 2008
Pytanie tylko, czy największe kluby pozwolą co niektórym piłkarzom, podróż na Puchar Narodów Afryki.
Słychać głosy, że w Primera i w Premiership, kilka klubów, nie chce by ich piłkarze udali się do Ghany.

Jeśli by się tak nie stało, to uważam, że najciekawsza może być, rywalizacja w grupie B.

Nigeria i WKS, są ścisłą czołówką w Afryce, a Mali, będzie sie też chciało pokazać z jak najlepszej strony, w końcu w tej kadrze też gra kilka bardzo dobrych piłkarzy. W tej grupie, niewiadomą pozostaje Benin. Nie znam graczy z tego kraju, grających choćby w ligach europejskich.
Swoją drogą, w tej grupie jest niezły zwierzyniec.
Mali i Nigeria, popularnie zwane są kolejno Orły i Super Orły, WKS to Słonie, a Benin.....ekipa Beninu to Wiewiórki. Jakieś urozmaicenie .

Ciekaw jestem też, gry RPA, w końcu ten zespół, jako gospodarz MŚ za 3 lata, musi się pokazać z dobrej strony, a raczej wyniki na to nie wskazują...po PNA, dowiemy się jak jest z tą ekipą.

Moje typy na awans :

Grupa A : Maroko, Gwinea
Grupa B : Nigeria, Mali
Grupa C : Kamerun, Zambia
Grupa D : Senegal, Tunezja
  Puchar Narodów Afryki 2008
To chyba jakiś żart wprawdzie mają w składzie Kanoute,Keite i Diarre ale na tym koniec spujrz sobie na skład WKS tam jest dużo więcej klasowych zawdników.Nigeria,Ghana,Kamerun czy gwinea są ruwnież lepsze.PNA WYGRA wks albo Ghana bo jest gospodarzem.


Nigeria, Ghana, Kamerun i na pewno nie Gwinea nie maja wiecej klasowych zawodnikow niz Mali.

Ghana ma najlepsza pomoc w Afryce, Kamerun ma niezly sklad z dwoma gwiazdami (Eto'o nie w formie oraz rewelacyjny Jean Makoun II), a Gwinea ma swietny zespol, ale gwiazdami zespolu są... Dianbobe Balde z Celticu, Pablo Thiam z Wolfsburgu, Pascal Feindouno z St Etienne i Fode Mansare z Toulouse. Z calym szacunku, ale gdzie tym pilkarzom do Diarry, Sissoko, Keity czy Kanoute?

Jedynie WKS ma wiecej klasowych zawodnikow od Mali.

Formacja pomocy Mali to Sissoko z Liverpoolu, Diarra z Realu Madrid i Keita z Sevilli (czyli czolowi zawodnicy swoich klubow). W ataku zas jest Kanoute (czolowy zawodnik ligi hiszpanskiej). 4 zawodnicy nie robia druzyny, ale do tego maja dobrych zawodnikow jak Mamady Sidibe, Djimi Traore, Adama Coulibaly, Dramane Traore i mlodzik Drissa Diakite.

Pod wzgledem skladu naleza do najsilniejszych ekip Afryki, obok Ghany, WKŚ, Nigerii, Kamerunu, Egiptu. Co wazniejsze najlepsi zawodnicy zespolu sa w formie (w odroznieniu od pilkarzy Nigerii, Kamerunu, Egiptu). Od Senegalu, Tunezji, Maroka, RPA, Gwinei mają osobowo lepszy sklad.
  Puchar Narodów Afryki 2008
Kto objawieniem?Kto królem strzelców?Jakie jest wasze zdanie?

Każdy Puchar Narodów odkrywa nowe,jeszcze nie oszlifowane brylanty.Myślę,że po tegorocznym turnieju będziemy mogli wyłonić kilka nazwisk,które swoją grą przyciągną scoutów silnych,europejskich klubów.Oto kilku,stosunkowo młodych graczy,kórzy mają predyspozycje ku temu,by stać się objawieniem zawodów.Jednym z takich graczy może być Soufiane Alloudi (Maroko)-24-letni napastnik,który ma naprawdę spore umiejętności i jest przy tym również skuteczny.Myśle,że już dawno powinien grać w Europie.Reprezentacja może na niego liczyć,gdy bardziej znani piłkarze zawodzą.
Papiery na solidnego piłkarza ma też podopieczny Henryka Kasperczaka,Babacar Gueye (Senegal).21-letni zawodnik od dłuższego już czasu jest czołowym zawodnikiem we francuskim FC Metz.Wiąże się z nim również wielkie nadzieje związane z drużyną narodową.
Prawdziwym objawieniem może okazać się Mohamed Amine Chermiti (Tunezja).Młody napastnik spisywał się doskonale w afrykańskim odpowiedniku Ligi Mistrzów,a jego drużyna Étoile du Sahel zwyciężyła w turnieju.Chermiti miał ogromny wkład w sukces swojego klubu.Obecnie jest na liście życzeń wielu europejskich klubów.Ciekaw też jestem postawy Manucho (Angola),nowego nabytku 'Czerwonych Diabłów' bo jak wiadomo,Sir Alex Ferguson ma nosa do talentów.
Kto królem strzelców?Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie.Afrykańskie reprezentacje posiadają światowej klasy napastników i konkurencja jest wielka.W kwalifikacjach,skutecznością popisywał się Arouna Kone (WKS),w Ligue 1 bryluje Mamadou Niang (Senegal).Może to ktoś z tej dwójki?Okaże się już niedługo.
  Puchar Narodów Afryki 2008
nie lubię piłkarzy z Ghany i ogólnie szkoda że Puchar Narodów Afryki odbywa się w Ghanie bo nie lubię tego państwa

Pewnie dlatego, że Czechom dołożyła, co zasugerował już Leszek

Ja muszę skorygować nieco moich faworytów. Wcześniej pisałem, że są nimi WKS, Nigeria i Ghana, a dalej Kamerun, Senegal i czarny koń Maroko. Jednakże po powołaniach do drużyny Nigerii muszę ich przesunąć na koniec listy, za Kamerunem i Senegalem. Samymi napastnikami turnieju się nie wygra, a pomoc mają ubogą, bardzo ubogą. Myślę, że Nigeryczycy mogą mieć problem już w grupie z Malijczykami, którzy mają bardzo ciekawą ekipę. Kilka naprawdę wielkich gwiazd Kanoute, Sissoko, Keita, kilku solidnych piłkarzy z dobrych europejskich klubów S.Traore, D. Traore, A. Coulibaly czy D. Diakitie. Poza tym jak już ktoś pisał wcześniej, zawsze jak gra Mali w PNA, zawsze dochodzi do półfinału

Ponadto do grona faworytów dołączył bym (za Nigerią) też Tunezję. W finałach MŚ co prawda nigdy nie zachwycają, ale w Afryce grać potrafią. No i mają Lemerre'a i drugiego Zidane'a - Yassina Chiakhioui (czy jakoś tak to się pisze).

Faworyci jednak pozstają dwaj niezmienni w mojej opinii:
1. WKS
2. Ghana
...
3. Kamerun
4. Senegal i Nigeria
6. Tunezja
..
7. Maroko - czarny koń
  Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
W ogóle dzięki za założeniu tego tematu, jako że mam dość postępującej komercjalizacji futbolu to coraz częściej zwracam uwagę na niszowe ligi i cieszę się, ze są też tac ludzie. pozdro
Asuncao to ten z Betisu?
Muszę przyznać, że Qatar SC zgromadził naprawdę niezłą paczkę

Mi do gustu przypadł zgrany kolektyw z Al-Wakrah,gdzie brylują znaczące nazwiska piłki marokańskiej,która jest mi bliska.W ofensywie katarskiej drużyny błyszczy trio Anouar Diba,Ali Boussaboun i Adil Ramzi.Cała trójka zapisała się w pamięci fanom holenderskiej Eredivisie,gdzie byli piłkarzami wyróżniającymi się w swoich klubach.W miare możliwości,staram się śledzić poczynania Al-Wakrah SC ale arabskie strony internetowe mi tego nie ułatwiają
  Liverpool FC
Glasgow Rangers - FC Liverpoo 0-4


Z takiego wyniku możemy być bardzo zadowoleni. Piłkarze Liverpool'u pokazali nie tylko piękną, ale i skuteczną grę, co udowadnia nam, że Rafa nie śpi w czasie rynku transferowego i że przystąpimy bardzo mocni do nowego sezonu. A już dzisiaj The Reds zagrają z Valarengą Oslo. Jeśli chodzi o rywala The Reds w 3 rundzie eliminacji, to możemy być raczej zadowoleni, bo mogło być gorzej. Mogliśmy trafic np. na Atletico Madryt, z którym raczej byśmy sobie poradzili ale po dosyć ciężkim boju. Standard to klub, który został mistrzem Belgii wyprzedzając faworytów takich jak FC Brugge czy Anderlecht. Na pewno nie możemy zlekceważyć rywala, tym bardziej że dysponuje on kilkoma naprawdę dobrymi piłkarzami tj. Milan Jovanović ( Serb, napastnik, o niego stara się PSV, główna gwiazda Standardu, uznany za najlepszego piłkarza belgijskiej Jupiler League ), Oguchi Onyewu ( dobry obrońca mający za sobą grę w Premiership ), Steven Defour ( reprezentant Belgii, utalentowany pomocnik ), Marouane Fellaini ( pomocnik grający w reprezentacji Belgii, mający korzenie Marokańskie, zajął 2 miejsce w klasyfikacji na najlepszego piłkarza poprzedniego sezonu ). Patrząc na kadrę mistrzów Belgii możemy dostrzec kilka nazwisk, które 'rzucają się w oczy'. Największe gwiazdy ekipy z Liège wymieniłem powyżej. Porównując jednak kadrę Standardu do kadry The Reds, to piłkarze Liverpool'u mają ogromną przewagę personalną i o wynik możemy być raczejspokojni, zwłaszcza, jeżeli popatrzymy na wynik meczu z Rangers'ami.
  Afera korupcyjna w polskiej piłce (liga, PZPN)
Kasperczak na szefa PZPN
bp, pap
2007-02-06, ostatnia aktualizacja 2007-02-06 13:22
ŁKS Łódź poparł kandydaturę Henryka Kasperczaka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, poinformował rzecznik klubu Marcin Durasik. W miniony czwartek Kasperczak zrezygnował z członkostwa w zarządzie PZPN.

"Henryk Kasperczak jest osobą, która może dla polskiej piłki zrobić sporo dobrego. Jest niezależny, nie uwikłany w układy działaczowsko-sędziowskie. Jest naszą szansą na normalność, na to, żeby w polskim futbolu nie było równych i równiejszych. Dlatego poparliśmy jego kandydaturę i wysłaliśmy stosowne pismo do PZPN" - argumentował Durasik.

Jednocześnie zaznaczył, że do siedziby ŁKS wpływają także inne kandydatury. Wśród osób, które potwierdziły chęć startowania w wyborach na szefa PZPN są byli piłkarze Grzegorz Lato i Roman Kosecki oraz polityk Samoobrony Ryszard Czarnecki.

Według nowego statutu PZPN, aby kandydować na prezesa, trzeba otrzymać rekomendację 15 wojewódzkich związków piłkarskich, bądź klubów pierwszej i drugiej ligi. Także delegaci podczas zjazdu mogą ze swojego grona wybrać kandydata na sternika PZPN.

Kasperczak to 63-krotny reprezentant kraju, zdobywca pięciu bramek, brązowy medalista mistrzostw świata w 1974 roku. Ma bogaty dorobek trenerski, szkolił m.in. kilka reprezentacji narodowych w Afryce (Tunezję, Mali, Wybrzeża Kości Słoniowej, Maroka), był trenerem Wisły Kraków, a obecnie pracuje z drużyną narodową Senegalu.

PAP
  PNA Ghana 2008
no wlasnie dlatego ze graja w tych mocnych klubach graja jak graja, pilkarze egiptu pewnie od zawsze byli wychowywani inaczej pilkarsko w sensie DLA DOBRA druzyny i kiedys sobie spierdola z tego pieknego kraju nad nilem, tak do konca to im sie nie spieszy, w wks chyba jest troche inaczej, spierdalac jak najszybciej. czasami to prowadzi do grania 1 vs 21 co widac lekko na tych mistrzostwach bylo w pierwszym meczu walecznych sloni czy chuj wie jak im tam. i mysle ze tak samo bedzie za 4 lata, trener wks nie jest jakims geniuszem czegokolwiek, zgadza sie? mentalnosc afrykanskich pilkarzy czesto jest taka ze srednio chce im sie kogos takiego sluchac, ale ja tam nie wiem, widzialem dwie polowy dwoch meczy na tych mistrzostwach
jestem pewien ze za 2 lata w rpa nie bedzie wks w strefie medalowej, zadnej innej druzyny z afryki tez nie. roznica w sposobie gry pomiedzy reszta swiata jest mniej wiecej jak miedzy zniczem pruszkow a manchesterem united, choc nie wiem czy znicz gra radosna pilke, ale mysle ze moglby. a druzyny w ktorych tej roznicy tak nie widac, np egipt i moze maroko i tunezja (nie widzialem) maja deficyt umiejetnosci zdecydowanie, ogolnie dramat antyczny
  Konkurs wiedzy o Reprezentantach Polski.
Oto kolejne pytania:

1. Który z nich gra w lidze ukraińskiej?
a) Tomasz Bandrowski
b)Arkadiusz Klimek
c)Mirosław Spiżak
d) Seweryn Gancarczyk

2. Jaki klub jest zainteresowany Tomaszem Hajto?
a)Glasgow Rangers
b)Dinamo Zagrzeb
c) Tom Tomsk
d) FC Seul

3. W jakim meczu Arkadiusz Głowacki zadebiutował w reprezentacji?
a)Polska - Szwecja
b)Polska - Wyspy Owcze
c) Maroko - Polska
d) Ukraina - Polska

4.Który z tych piłkarzy nie grał w lidze francuskiej?
a)Tomasz Frankowski
b)Arkadiusz Radomski
c)Tomasz Kłos
d)Jacek Bąk

5. Który z tych piłkarzy grał w lidze polskiej więcej niż w 3 klubach?
a)Tomasz Hajto
b)Jacek Bąk
c)Tomasz Frankowski
d)Marek Saganowski

Odpowiedzi przysyłajcie na gg! Przypominam, że punkty liczą się do klasywikacji, na wybieraniu Moda!!!!!
  Kup pan cegłę - transfery
Według Gazety Wyborczej Pogoń Szczecin złożyła ofertę Kameruńczykowi Endene Elokanowi z Podbeskidzia Bielsko Biała.
- W przyszłym tygodniu powinno się wszystko rozstrzygnąć. Elokan chce grać w Bielsku, ale nie wiadomo, czy inne kluby nie zaproponują mu lepszych warunków - mówi Eugeniusz Kamiński, menedżer piłkarza.
Elokan ma propozycje gry także z Cracovii oraz w Belgii, Maroku i Chinach.


ehh...jak ja zazdroszczę tym klubom, które szukają wzmocnień wśród polaków - wypożyczają nie mieszczących się w lepszych klubach i ściągają młodych, zdolnych z niższych lig.
A u nas przyleci cały zastęp kulawych brasileiros, którzy zbyt wolno uciekali i dali się złapać, jacyś murzyni z 2-3 ligi, którzy pewnie wcześniej byli na testach w połowie ekstraklasy i z hukiem stamtąd wylecieli.....
  
  Kolejna ofiara smiertelna
W niedzielnym finale piłkarskiego Pucharu Indii na boisku zmarł 24-letni Brazylijczyk Cristiano de Lima Junior, napastnik drużyny Dempo Sports Club. Tragiczne wydarzenie miało miejsce w 78. minucie, gdy Cristiano strzelił drugiego w tym spotkaniu gola, po czym zderzył się z bramkarzem drużyny przeciwnej i upadł na boisko, tracąc przytomność. To była bardzo czarna niedziela futbolu gdyż zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w niedzielę w Rabacie zginął piłkarz reprezentacji Maroka, Hicham Zerouali .
Stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.

Dzień wcześniej 27-letni Zerouali (Royal Armed Forces Rabat) strzelił dwie bramki w meczu ligowym. Wcześniej występował m.in. w szkockim Aberdeen. W reprezentacji Maroka rozegrał 17 spotkań i zdobył trzy gole.

Natomiast Lima Junior, zaraz po pechowym zderzeniu został przetransportowany do szpitala w Bangalore, ale wówczas już nie żył.

Brazylijczyk został pozyskany przez klub Dempo w październiku tego roku. W Indiach miał grać do końca tego sezonu. Przyczyny zgonu nie są na razie wiadome.
  Puchar Narodów Afryki 2008
Dla mnie zdecydowanym faworytem turnieju jest Egipt bądź Senegal. Chyba, że WKS zacznie grać z głową, a dzisiejsza wygrana średnio mnie przekonuje z takim przeciwnikiem jak Benin. Chociaż skład mają w powrónaniu z innymi niczym Brazylia w porównaniu z resztą świata.

Po prostu wymienione przeze mnie drużyny grają najlepiej taktycznie. Nie ma tu bezsensownego prowadzenia piłki przez 5 sekund i podanie i znowu drybling, podanie i w końcu drybling i strata (patrz Nigeria i Kamerun). Tylko gra niczym w Europie czyli 5-6 podań, gra z klepki, mądra obrona. Oto klucz do sukcesu w obecnym futbolu.

Powalczą jeszcze: Ghana, może Gwinea, ewentualnie Maroko.

Jednak ja kibicuję Senegalowi z wiadomych powodów, a nie życzę szczęścia Kamerunowi i WKSowi bo Sammu i Yaya będą wcześniej w klubie Chociaż wiem, że to będzie oznaczało zapewne brak nagrody dla najlepszego zawodnika roku w Afryce.
  Pierwsza część brunatnej księgi 2006!
CHORZÓW. 2 marca dziennik „Fakt” opisał w artykule „Faszyści rządzą” skandal wokół drugoligowego klubu piłkarskiego Ruch Chorzów. Nazi-kibice skutecznie zablokowali zatrudnienie w nim ciemnoskórego piłkarza z Maroka, Salaha Sabouliha, reprezentanta swojego kraju. Protesty chorzowskich rasistów powodowało również to, że Marokańczyk jest muzułmaninem. Władze Ruchu ugięły się pod naciskiem rasistów, próbowały jednak, ustami dyrektora klubu Krzysztofa Ziętka, przerzucić winę na Marokańczyka. Neonaziści na stadionie Ruchu stanowią stały element już od lat – za ich sprawą na meczach pojawiają się rasistowskie symbole i hasła. Niechęć wobec czarnoskórych ze strony władz klubu potwierdził też menadżer piłkarski – Ryszard Szuster, który próbował doprowadzić do transferu do Ruchu Emmanuela Olisadebe. Ujawnił on gazecie, iż: „Klub zrezygnował z Emmanuela właśnie z powodu koloru skóry”. „Fakt” opisał też kontakty chorzowskich nazi-kibiców z rasistowskimi „fanami” klubu Atletico Madryt – członkami hiszpańskiej komórki neonazistowskiej organizacji Blood & Honour, którzy przyjeżdżali do Polski m.in. na „turnieje piłkarskie kibiców”. 6 marca prokuratura zapowiedziała podjęcie działań sprawdzających w tej sprawie. Od rasizmu odcięli się natomiast piłkarze Ruchu. Kilku z nich wzięło udział w sesji zdjęciowej dla „Faktu” w koszulkach z logo kampanii „Wykopmy Rasizm ze Stadionów”.


RUCH RUCH HKS!!!
  [03-09-2008] Kasperczak bliski powrotu do polskiej ligi
Po zwolnieniu Ryszarda Wieczorka z funkcji trenera Górnika Zabrze, jego obowiązki przejął tymczasowo Marcin Bochynek, który doprowadził ten klub do mistrzostwa Polski w 1988 roku. Ma on prowadzić ekipę 14-krotnego mistrza Polski do czasu, aż działacze z Zabrza nie znajdą nowego trenera, a tym wydaje się, że będzie Henryk Kasperczak.
W piątek ten popularny trener ma spotkać się z działaczami firmy Allianz, właścicielem Górnika. Kasperczak chciałby zarabiać rocznie 350 tysięcy euro, a na dodatek chciałby mieć gwarancję zakupu piłkarzy, którzy pomogą drużynie w walce o czołowe lokaty.

zrodlo:onet

Napewno dzięki takiemu trenerowi jak Kaspeczak liga będzie bardziej ciekawa, wystarczy spojrzec na jego bogata przeszlosc trenerską

* 1978–84 - Francja FC Metz
* 1984–87 - Francja AS Saint-Étienne
* 1987–89 - Francja RC Strasbourg
* 1989–90 - Francja Racing Club de France
* 1990–92 - Francja Montpellier Hérault SC
* 1992–93 - Francja OSC Lille
* 1993–94 - Wybrzeże Kości Słoniowej reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej
* 1994–98 - Tunezja Tunezja
* 1998-98 - Francja SC Bastia
* 1999–00 - Maroko reprezentacja Maroka
* 2000–01 - Chiny Shenyng Sealion
* 2001–02 - Mali reprezentacja Mali
* 2002–05 - Polska Wisła Kraków
* 2006-08 - Senegal reprezentacja Senegalu
  Ciekawostki, transfery i newsy...
Axel Witsel otrzymał "Złoty But"

20-letni Axel Witsel (Standard Liege) otrzymał "Złoty But" - nagrodę dla najlepszego piłkarza ligi belgijskiej. Ceremonia odbyła się na gali w Ostendzie.
W plebiscycie głosowali jego dawni zwycięzcy oraz trenerzy i dziennikarze. Witsel (204 pkt) wyprzedził kolegę klubowego Serba Milana Jovanovicia (200 pkt) i mającego marokańskie pochodzenie Marouane'a Fellainiego (175 pkt, w poprzednim roku przeniósł się ze Standardu do Evertonu).
W reprezentacji Belgii Witsel rozegrał siedem meczów i strzelił jedną bramkę. Miejscowa prasa podała, że władze klubu z Liege odrzuciły propozycję transferu ze strony Manchesteru United.
  21.01.2008 Poniedziałek
Namibia - Maroko 1-5
Typ: 2
Kurs: 1.43
Buk: unibet

2 mecz grupy A Pucharu Narodow Afryki. W pierwszym gospodarze turnieju Ghana pokonali szczesliwie Gwinee 2-1. Dzisiaj zobaczymy zespol, ktory powinien walczyc z Gwinea o awans z 2 miejsca albo nawet o wyjscie z 1 miejsca. Maroko zagra z Gwinea w czwartek, warto wiec przystapic do tego meczu z 3 punktami na koncie. Namibia to wg bukmacherow zaraz po Beninie najslabszy zespol turnieju. Trudno sie z tym nie zgodzic, skoro prawie wszyscy gracze Namibii graja w slabiutkich klubach afrykanskich. Jedyny szerzej znany zawodnik to Benjamin z HSV. Maroko to natomiast ekipa glownie zlozona z graczy wystepujacych w Europie. Takich pilkarzy jak Tarik Sektioui z FC Porto, Marouane Chamakh z Bordeaux czy Youssouf Hadji i Moncef Zerka z Nancy nie trzeba przedstawiac. Jesli Maroko chce odegrac jakas role na tym turnieju mecze z takimi rywalami musi wygrywac.
  Sezon 2oo5/2oo6 w II lidze
Co kibice Ruchu myślą o zatrudnieniu u siebie czarnoskórego gracza:
Faszyści rządzą!

Władze Ruchu Chorzów ze strachu przed rasistami nie zatrudniły marokańskiego piłkarza

To przerażające! Wśród kibiców Ruchu Chorzów, jednego z najbardziej zasłużonych polskich klubów, roi się od rasistów, ksenofobów i faszystów. Działacze Niebieskich po raz kolejny ugięli się pod ich naciskiem, rezygnując z marokańskiego piłkarza Salaha Sabouiha (32 l.).

Marokańczyk nie jest przypadkowym piłkarzem. Na koncie ma występy w reprezentacji swojego kraju, kiedy trenerem zespołu Maroka był Henryk Kasperczak. Jeszcze w poniedziałek potencjał widział w nim trener Niebieskich Marek Wleciałowski (36 l.). W tym samym czasie na forum internetowym klubu aż kipiało od nienawiści i pogardy do piłkarza! - Asfalt w Ruchu? Nigdy! Nie chcę oglądać Murzyna z "erką" na piersi! Arab? Fuj! Czarnym Arabom mówimy stanowcze nie! - z komentarzy gęsto płynie nietolerancja i rasizm. Bez trudu można tam odnaleźć uwielbienie i poklask dla nazizmu oraz antysemityzmu, a na zdjęciach wklejanych na forum pojawiają się swastyki i nazistowskie pozdrowienia.

- Wiemy o tym, ale nie chcę niczego komentować - mówi w rozmowie z Faktem Mariola Sabouih, żona piłkarza, który we wtorek wyraźnie przestraszony nie stawił się w chorzowskim klubie.

Tego samego dnia działacze wycofali się z transferu. - Nie stać nas na zatrudnienie wszystkich piłkarzy, których byśmy chcieli... A negatywną decyzję w sprawie Marokańczyka podjął trener - tłumaczy dyrektor klubu Krzysztof Ziętek (51 l.) - Salah sam się skreślił, bo nie pojawił się we wtorek w klubie - przedstawia swoją wersję trener.

To, że w klubie panuje niechęc do ciemnoskórych piłkarzy, potwierdza znany menedżer Ryszard Szuster (47 l.), który kilka lat temu próbował sprzedać do Ruchu Emmanuela Olisadebe. - Klub zrezygnował z Emmanuela właśnie z powodu koloru skóry... To smutne, że w cywilizowanym kraju mają miejsce takie sytuacje... Lata minęły, a tam się chyba nic nie zmieniło... - kręci głową Szuster.

Rasiści z Chorzowa niejednokrotnie udowodnili już, że hitlerowska ideologia i symbolika nie są im obce. Tak było podczas turnieju kibicowskiego, gdzie znaczna część publiczności w niebieskich szalikach przy każdym strzelonym golu bez żadnego skrępowania pozdrawiała się nazistowskim Zeig Heil.

Bo jest za ciemny...

Salah Saboulih (32 l.) był bardzo blisko podpisania kontraktu z Ruchem Chorzów. Jednak rasistowski terror części chuliganów spowodował, że władze klubu z niego zrezygnowały. Działacze pokrętnie tłumaczą swą decyzję, prawda jest taka, że nie chciano piłkarza ze względu na jego kolor skóry


Żródło Szmatławiec, czyt. Fakt
  Kogo kupić a kogo sprzedać?

Po nieudanej próbie awansu do ekstraklasy trener Jan Żurek musi na nowo budować zespół. Z kilku piłkarzy klub sam zrezygnował, a czołowi zawodnicy Adam Kompała i Jarosław Bujok chcą go opuścić.

Kompałę trzyma w klubie jeszcze roczny kontrakt. Jednak pomocnik chciałby w przyszłym sezonie grać w Jagiellonii Białystok, która oferuje mu lepsze warunki. - Nie będziemy rezygnować z tak dobrego zawodnika. Kompała odejdzie do Jagiellonii jedynie, gdy dojdziemy do porozumienia z klubem z Białegostoku - mówi prezes Podbeskidzia Stanisław Piecuch.

Ciężko będzie jednak trenerowi Żurkowi opierać grę zespołu na Kompale, który ma już dosyć występów w Podbeskidziu. Wiele wskazuje na to, że drużynę opuści też najlepszy obrońca zespołu Jarosław Bujok. - Mój kontrakt z Podbeskidziem kończy się 30 czerwca. Prezes nie rozmawiał ze mną na temat mojej gry w Bielsku-Białej. Zresztą otrzymałem bardzo korzystną ofertę z innego klubu. Nie powiem, z jakiego, bo nie chcę zapeszyć - mówi Bujok, który z bielskim klubem awansował z czwartej do drugiej ligi.

Działacze twierdzą, że na pewno w zespole zostanie świetnie grający wiosną Kameruńczyk Endene Elokan. - W przyszłym tygodniu powinno się wszystko rozstrzygnąć. Elokan chce grać w Bielsku, ale nie wiadomo, czy inne kluby nie zaproponują mu lepszych warunków - mówi Eugeniusz Kamiński, menedżer piłkarza. Elokan ma propozycje gry w Cracovii i Pogoni Szczecin oraz w Belgii, Maroku i Chinach.

Bielszczanie nie przedłużyli jeszcze kontraktu z Łukaszem Błasiakiem i Wojciechem Rączką, a Rafał Andraszak i Błażej Radler powrócili z wypożyczenia do Górnika Zabrze. Z kolei Artur Rozmus ma zostać wypożyczony do Beskidu Skoczów. Jedynym na razie zawodnikiem, który wzmocnił zespół, jest 17-letni bramkarz Joachim Mikler. Zawodnik czwartoligowego Beskidu Skoczów był niedawno na konsultacjach kadry U-17. - Rozmawiałem z Robertem Romanowskim z MKS-u Mława. Jednak ten bramkarz nie będzie u nas grał - dodaje Piecuch. Bielszczanie zainteresowani są także 25-letnim napastnikiem Śląska Wrocław Marcinem Wielgusem. Na początku lipca w Bielsku mają się pojawić na testach bramkarz z Czech oraz piłkarz z Afryki.

90minut.pl

  Puchar Narodów Afryki
Już 20.01. w Egipcie rozpoczynają się mistrzostwa czarnego lądu. Turniej ten który zapowiada się bardzo ciekawie potrwa do 10.02., a udział w nim weźnie 16 drużyn podzielonych na 4 grupy po 4 zespoły. Mecze rozgrywane będą w 4 miastach: Kairze, Aleksandrii, Port-Saidzie i Ismailii. Udział weźnie wielu znanych z europejskich klubów graczy afrykańskich przez co naprawdę zapowiada się bardzo dobry poziom mistrzostw,a kluby zmuszone przez FIFĘ na szczęście puściły w większości swych graczy na ten najbardziej prestiżowy okres w Afryce. Oto podział na grupy i najbardziej znani piłkarze poszczególnych reprezentacji oraz Ci którzy nie wystąpią z różnych powodów:

GRUPA A: Egipt, Libia, Maroko, Wybrzeże Kości Słoniowej.
GRUPA B: Kamerun, Angola, Togo, Kongo.
GRUPA C: Tunezja, Zambia, RPA, Gwinea.
GRUPA D: Nigeria, Ghana, Zimbabwe, Senegal.

Egipt: Mido (Tottenham)

Maroko: El Karkouri (Charlton), Sektoui (Alkmaar), Chamakh (Bordeaux)

WKS: Drogba (Chelsea), Toure (Arsenal), Dindane (Lens), Kalou (PSG)

Kamerun: Eto`o (Barcelona), Kameni (Espanyol), Song (Galatasaray), Djemba-Djemba (Aston Villa)

Togo: Adebayor (Monaco/Arsenal)

Angola: Mantorras (Benfica)

Tunezja: Trabelsi (Ajax), Jaidi (Bolton)

RPA: Mc Carthy (Porto), Issa (OFI Kreta), nie zagra- Pienaar (Ajax)

Nigeria: Martins (Inter), Okocha (Bolton), Taiwo (Marsylia), Yakubu (Middlesbrough)

Ghana: Appiah (Fenerbahce), Kuffour (Roma), Muntari (Udinese), Edusei (Sampdoria), nie zagra- Essien (Chelsea)

Senegal: Diouf (Bolton), Bouba Diop (Fulham), Faye (Bolton),
Camara (Wigan), nie zagra- Diao (Portsmouth), Fadiga (Bolton)

Jak dla mnie najsilniejsze grupy to zdecydowanie A i D , słabsze to B i C choć akurat w B zagrają tylko dwaj finaliści MŚ (Togo i Angola) to jednak te zespoły ustępują nieco krezusom Afryki którzy jakimś cudem nie zakwalifikowali się czyli Kamerunowi czy Nigerii...
Jeśli zwycięzca PNA nie wyłoni spośród tych zespołów będę zaskoczony:
Nigeria, Kamerun, WKS, Ghana, Tunezja choć groźne wydają się też Egipt, Maroko i Senegal. A czarne konie znów Togo i Angola.

A jak wy uważacie ??? wszystko na temat PNA w tym poście, dywagacje, wyniki, tabele, rozstrzygnięcia i przemyślenia...zapraszam serdecznie.
  NEWS
Belhadj zawodnikiem Lyonu

Zgodnie z zapowiedziami, Olympique Lyon wzmocniło swój skład zatrudniając napastnika Sedan Nadira Belhadj.
24-letni reprezentant Algierri kosztował mistrzów Francji 3.24 mln euro i podpisał z nimi kontrakt, który będzie obowiązywał do 2011 roku.

Jednak do końca sezonu Belhadj będzie dalej występował w barwach Sedan, który go z powrotem wypożyczył na pół roku.

W obecnych rozgrywkach Ligue 1 były zawodnik RC Lens zagrał w 19 spotkaniach i zdobył w nich dwa gole. Oprócz l'OL interesowały się nim właśnie Lens, a także Lille, Ajax Amsterdam i PSV Eindhoven.

Rodriguez wraca do Francji

Obrońca Glasgow Rangers Julien Rodriguez wraca do Francji, gdzie będzie grał w barwach Olympique Marsylia.
28-letni piłkarz przeniesie się na Stade Velodrome na zasadzie wlnego transferu, gdzie podpisze 2.5-letni kontrakt, gdy tylko przejdzie testy medyczne.

Rodriguez miał umowę ważną do 2009 roku i chociaż w tym sezonie zagrał w 13 kolejkach, to Gers zgodzili się puścić go za darmo. Wcześniej zawodnik ten grał w barwach FC Istres i AS Monaco.

Youssouf Hadji w AS Nancy

Marokański piłkarz Youssouf Hadji, który ostatnio występował w Stade Rennes, podpisał 3.5-letni kontrakt z pierwszoligowym zespołem francuskim AS Nancy.
Hadji, który w Nancy grał już w latach 1998-2003, kosztował półtora miliona euro.

Nancy zamierza pozyskać paragwajskiego napastnika Oscara Cardozo, który występuje w argentyńskiej ekipie Newell's Old Boys Buenos Aires.

Zajmujący obecnie siódme miejsce w Ligue 1 zespół AS Nancy prowadził także rozmowy z Wisłą Kraków w celu pozyskania napastnika Pawła Brożka. Kluby do tej pory nie doszły do porozumienia.

Smicer: Dobrze jest wrócić na boisko

Pomocnik Girondins Bordeaux Vladimi Smicer wrócił do gry po 10 miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją kolana.
33-letni Czech pauzował od lutego, kiedy to uszkodził więzadła, ale w sobotę zagrał w Pucharze Francji przeciwko Bastii.

Smicer nie krył radości z powodu powrotu na boisko i przyznał, że miewał chwile zwątpienia w trakcie długotrwałej rehabilitacji. Były zawodnik Liverpoolu żartuje, że można go traktować jako zimowy nabytek Bordeaux.
  Polacy za granicą
Kasperczak selekcjonerem reprezentacji Senegalu!
Były szkoleniowiec Wisły Kraków Henryk Kasperczak został selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Senegalu - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Dakarze prezes tamtejszej federacji piłkarskiej Mbaye Ndoye.

"Zaproponowano panu Kasperczakowi dwuletni kontrakt, stawiając mu za cel awans do turnieju finałowego Pucharu Narodów Afryki w 2008 roku" - powiedział Ndoye.

Dodał, że kontrakt z polskim szkoleniowcem ma być podpisany następnego dnia po meczu towarzyskim Senegalu z Koreą Południową, który zostanie rozegrany 23 maja w Seulu.

Henryk Kasperczak miał ważną umowę o pracę z Wisłą do 2008 roku, ale w grudniu 2004 roku został zawieszony w klubie w czynnościach trenerskich i odsunięty od zespołu.

59-letni Kasperczak przeszedł niemal wszystkie szczeble piłkarskiej kariery. Z wielkim futbolem wychowanek Stali Zabrze zetknął się po raz pierwszy mając 19 lat, w Stali Mielec. Swoje najlepsze lata na polskich boiskach spędził jako piłkarz mieleckiej drużyny, z którą zdobył dwa tytuły mistrza Polski (1973 i 76) oraz Legii Warszawa.

Urodzony w Zabrzu nie grał w tamtejszym Górniku, jednym z najlepszych polskich klubów w historii polskiego futbolu (14- krotny mistrz Polski).

W reprezentacji Polski Kasperczak rozegrał 63 mecze (w tym dwa nieoficjalne), zdobył pięć bramek. W jego piłkarskim dorobku jest trzecie miejsce w mistrzostwach świata w 1974 roku w Niemczech oraz piąta lokata cztery lata później w argentyńskim mundialu, a także wicemistrzostwo olimpijskie z Montrealu w 1976 roku.

W roku 1978 Kasperczak wyruszył do francuskiego Metz i trzeba było aż niemal ćwierć wieku, by znów wrócił do kraju. W Metz, w 1979 roku zakończył piłkarską karierę i rozpoczął pracę szkoleniową. Z tą drużyną zdobył Puchar Francji. Poteęm prowadłłłłłłłłłziĹ‚ inne francuskie kluby - AS St. Etienne, Strasbourg, Racing Paryą, Montpellier, Lille, a po paroletniej przerwie - BastiÄ™.

PracowaĹ‚ takąe w Afryce i Azji. ByĹ‚ m.in. trenerem druąyn narodowych Wybrzeąa KoĹ›ci SĹ‚oniowej, Tunezji, Maroka, Mali, trenerem klubowym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Chinach.
  David Trezeguet
Dyrektor generalny Juventusu Jean-Claude Blanc zaprzeczył wszelkim pogłoskom, jakoby szeregi turyńskiego klubu miałby niebawem opuścić David Trezeguet. Według ostatnich doniesień, Francuzem poważnie zainteresowany jest Lyon.

Lider Ligue 1 jest gotów wyłożyć około 30 mln euro za napastnika Starej Damy. Olympique chciałby sprowadzić Trezegola już podczas styczniowego okna transferowego. Wszystkiemu jednak zaprzeczają działacze Bianconeri.

- Trezeguet nigdzie nie odejdzie w styczniu. Potrzebujemy zarówno w Serie B, jak i Serie A kogoś kto potrafi wykończyć akcje, a David jest w tym najlepszy.

Dyrektor Juve wypowiedział się przy okazji na temat zespołu, oraz przyszłości klubu.

- Nie mogę zagwarantować, iż wszyscy kluczowi piłkarze pozostaną na przyszły sezon. Będą musieli uwierzyć w nasz projekt, nie martwiąc się przy tym o swoje umowy. Pragnę, aby Juventus stał się Ferrari europejskiego futbolu. Wierzę, że razem możemy osiągnąć wielkie rzeczy, na boisku, jak i poza nim. Budujemy mocny, przyszłościowy zespół. Chcemy powrócić na europejskie salony najszybciej, jak to tylko możliwe - zakończył Blanc.

Mam nadzieję, że nie skończy się jak z Ibrą(tzn. dobrze się wtedy stało, ale chodzi o co innego). Mówili, że Szwed zostanie, a on Sobie odszedł. Trzymamy wszyscy Blanca za słowo i liczymy na szybki powrót Davida(i jego formy, która w ostatnich meczach Francuza się błąkała gdzieś po za boiskiem).

Hehe ale pokazałes wysoki poziom

Już odpowiadam: chociażby w Maroku, dokładniej w Casablane i w Rabacie a jeszcze dokładniej w restauracjach gdy arabowie wychodzili...


Po prostu zastanawia mnie, czy w domu używacie synonimicznie do "tata" słów "bóg jest wielki". Oczywiście, że w Maroko tak mawiają/wołają, ale nie w takim kontekście, w jakim chciałeś uzyć tych słów wobec Haruna. Jeśli dalej nie rozumiesz, to mogę napisać(znowu) na PM to i owo. Bo też mam nadzieję, że to ostatni OT.

Papatki
  1
Eduardo Costa graczem Espanyolu

Eduardo Costa został nowym zawodnikiem Espanyolu Barcelona.
Brazylijski pomocnik może również występować w obronie i chyba właśnie na tą pozycje sprowadza go do Espanyolu trener tego też klubu.
Piłkarz ostatnio występował we francuskim Olimpique Marsylia, ale po nie za bardzo udanym sezonie opuści ten klub i przeniesie się do Primiera Division.
Eduardo Costa z klubem z Barcelony podpisał 4-letni kontrakt, a działacze Espanyolu wyłożyli za piłkarza całkiem niezłą sume, jaką jest 4 mln euro. Piłkarz wcześniej wyceniany był na ok.2 mln euro i już nie które hiszpańskie dzienniki spekulują czy transfer nie był przepłacony.
Piłkarz w kilku ostatnich sezonach miał bardzo przeciętne występy dlatego też klub z Marsylii postanowił wystawić Coste na liste transferową, gdyż nie był zadowolony z jego formy.
Działacze Espanyolu są przekonani że postąpili słusznie zatrudniając piłkarza.

Ferreyra w PSV

Argentyński pomocnik Osmar Ferreyra jest nowym graczem mistrza Holandii - PSV Eindhoven. Nie podano jednak sumy odstępnego za dotychczasowego gracza triumfatora tegorocznej edycji Pucharu UEFA - CSKA Moskwy.
Ferreyra podpisze z klubem z Phillips Stadium dwuletnią umowę, tuż po testach medycznych. Kiedy Mark van Bommel opuścił PSV i przeniósł się do mistrza Hiszpanii - Barcelony, szkoleniowiec holenderskiego klubu Guus Hiddink poszukiwał pomocnika. Argentyńczyk spełnia wszystkie wymagania tego trenera.
22 - letni gracz był także łączony z włoskim Udinese, ale to klub, który w tym sezonie doszedł do półfinału Ligi Mistrzów był szybszy.
Ferreyra spędził tylko jeden sezon w Moskwie. W 2004 roku przyszedł tu z River Plate Buenos Aires.

Hadji w Rennes

Fracuskie Rennes pozyskało pomocnika reprezentacji Maroka - Youssoufa Hdji'ego, syna słynnego Mustafy, niegdyś gwiazdy tejże reprezentacji. Dotychczasowy gracz innego fracuskiego klubu podpisał z Rennes czteroletni kontrakt.
25 - letni gracz powiedział, że opuszcza Bastię, gdyż nie chce grać w Ligue 2. Interesuje go tylko gra na wysokim poziomie, czyli według niego gra w Ligue 1.
Drużyna Rennes zajęła w tym sezonie świetną, wysoką 4 pozycję i zapewniła sobie udział w Pucharze UEFA. Hadji ma pomóc temu klubowi utrzymać się na tak dobrym poziomie.
  Chrześcijaństwo i Islam. Dialog czy konfrontacja?
Nie mozna teraz radykalnie odciac muzulmanow od Europy i deportowa wszystkich z UE na Bliski Wschod. Ci muzulamie mieszkajacy w Iraku, Iranie, Afganistanie itd, to zupelnie inni ludzie niz Ci z Arabii Saudyjskiej, Maroka, Tunezji i Egiptu, oraz Europy. Tylko że tutaj tez jest sporo radykałów. Przecież to ci 'nasi' muzułmanie zorganizowali zamachy na WTC i metro londyńskie.

Btw - Też osobiście znałem pewnego muzułmanina (mam nawet do niego telefon i takie bajery ) - był jednym z moich native speakers w szokle angielskiego, chociaż lekcje ograniczały się głównie do rozmów na luźne tematy. Jego stosunek do islamu był luźniutki, w ogóle mało się nim przejmował, znacznie bardziej obchodziły go panienki i do jakiego by tu klubu dziś pójść?

jeśli jako "my" przyjmujemy fanatycznych katolików, którzy są podobni w kwestii "świętości" wiary do fanatycznych muzułmanów... to tak. Vide Urban i "obwoźne sado-maso", vide Nieznalska i sprawa tego "czegoś" co wg niektórych krzyżem było, vide oburzenie niektórych "katolików" gdy ja
Nie słuchaj, amerykańskie, angielskie i polskie wojska w Iraku grają głównie w piłkę nożną, a w Afganistanie Polacy palą opium... z talibami nikt nie walczy, duchownych co bardziej radykalnych zabija koklusz a nie rakieta Tylko, ze Szenk nie o czymś takim mówił. My nie pojechaliśmy tam wiedzieni nienawiścią religijną. I generalnie nie palimy, tu u nas, na naszej europejskiej ziemi ich świątyń, zezwalamy im na niemal nieograniczone wykonywanie swoich praktyk religijnych itp.
Tymczasem tam jest odwrotnie - protesty radykałów przybierają naprawdę duże rozmiary. I nie są to radykałowie w stylu naszych - tam nie pikiety, protesty i 'święte oburzenie' są ich reakcją na coś co im się nie podoba.
Tam tysiące ludzi maszerują w marszach nienawiści, palą kościoły, Biblie, zabijają księży itd.

Tekst o radykalnej mniejszości jest dość oczywisty i standardowy, sam go wcześniej użyłem. Ale ludzie! W wielu krajach muzułmańskich obowiązuje prawo przewidujące skrajnie surowe kary za samo posiadanie Biblii, tam zabija się ludzi tylko za to że chcą zmienić religię, kamieniuje się kobiety za sprawy które u nas w ogóle nie są obłożone żadną karą.
Rozumiem, inna kultura, ale coby tu nie mówić (z mojego punktu widzenia) - kultura niższa, dopuszczająca w znacznie większym zakresie stosowanie przemocy. Niestety, obraz wyjawia się taki, że to islam jest konfrontacyjny...
  TRANSFERY...
..afrykańskie reprezentacje są słabe?...w czym?..chyba w hokeja...a w piłce nożnej to akurat połowa z nich jest lepsza od naszej...a z kilkoma to nie mamy żadnych szans...

...siejesz chłopie defetyzm...

......a swoją drogą w jaką myśl szkoleniową Fornalaka wierzysz?...znasz ją chociaż?...czy to także takie Twoje "głębokie przemyslenia"?...a zaufanie, którym darzysz Prezesa Jeża, na czym się opiera?...

...wymyśliłeś coś sobie i rozpowiadasz banialuki...


Po prostu wyrażam swoją opinię do której mam prawo i tobie chłopie nic do tego...Nawet jeśli tobie się ona nie podoba,a Afrykańskie drużyny ? Kiedy któraś osiągnęła jakiś sukces na Mistrzostwach świata ? Bo ja szczerze mówiąc nie pamiętam...Wierzę w każdą myśl szkoleniową trenera który jeszcze do niedawna grał w piłkę i to na wysokim poziomie,bo na takim jak na Polskie warunki grał Dariusz Fornalak,poza tym to chyba najlepszy z tych do "wzięcia" i trener z ambicjami a nie z kieszeniami w które chce wpakować trochę kapusty...

...oczywiście, że masz prawo do własnych opinii (na wszelkie możliwe tematy), choćby były beznadziejnie głupie...

...sorki, ale musisz być bardzo młodym człowiekiem , skoro nie pamiętasz sukcesów afrykańskiej piłki...przypomnę zatem:

1986 Meksyk – Maroko – 1/8 finału (przegrana z Niemcami 0:1 po dogrywce)
1990 Włochy – Kamerun – 1/4 finału (przegrana z Anglią po dogrywce 2:3)
1994 USA – Nigeria – 1/8 finału (przegrana z Włochami po dogrywce 1:2)…grały: Kamerun, Maroko,
1998 Francja – Nigeria – 1/8 finału i przegrana z Danią…grały: Maroko, RPA, Tunezja, Kamerun
2002 – Korea – Senegal – ¼ finału i przegrana po dogrywce z Turcją 0:1…grały: Tunezja, RPA, Kamerun i chyba Maroko
2006 – no to już powinieneś pamiętać…

…nie chce mi się wypisywać wszystkich co lepszych afrykańskich piłkarzy grających w Lidze Mistrzów lub zdobywających trofea z klubami z Anglii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec itd…

MAŁO?

…więc zastanów się o czym mówisz (piszesz)…

…a Fornalak? tutaj ja pewnie „zabłysnę” sklerozą, ale nie pamiętam jego wybitnych piłkarskich umiejętności, ani jakichś specjalnych trofeów zdobytych przez naszego nowego „trenejro”…

...I ABY NIE ODCHODZIĆ OD TEMATU: TRANSFERY: UWAŻAM, ŻE LEWY OBROŃCA RODEM Z ZIMBABWE NIEJAKI COSTA, BĘDZIE DUŻYM WZMOCNIENIEM NASZEGO ZESPOŁU, JEŻELI WIERZYĆ SŁOWOM TRENERA ULATOWSKIEGO...
  Nasze kariery w CMie, FMie, TCMie...
Dobra, miał być rok ale jednak przez pierwsze półrocze 2018 roku dużo się wydarzyło, także.

Na początku roku do uzbeckich klubów napłynęli nowi juniorzy - w porównaniu do lat wcześniejszych bardziej perspektywiczni. Czterech z nich nawet zabrałem na MŚ i na pewno będą stanowili o sile reprezentacji Uzbekistanu w przyszłości. Wśród nich defensywny pomocnik, tylko 17 lat i pewnie będzie następcą Abdurazzoqova.

W pierwszym meczu na MŚ graliśmy z Hiszpanią, jedną z najlepszych reprezentacji globu. Rustam Kilkunov strzelił najszybszą bramkę turnieju i już w 2. minucie zapachniało niespodzianką. Hiszpanie widać nie doceniali Uzbekistanu, co też znajdowało odzwierciedlenie w przedturniejowych oczekiwaniach bukmacherów, którzy za każdego dolara postawionego na końcowe zwycięstwo Uzbekistanu wypłaciliby 200 Ale później niestety hiszpanie się zrehabilitowali i do przerwy było już 1:2, później w 85. minucie dołożyli jeszcze jedną. Ale ogólnie, postawa drużyny, rozgrywającej swój pierwszy mecz w historii MŚ godna podziwu, byłem zadowolony.

Później mecz z Belgią. Co dziwne, przeważaliśmy przez cały mecz, ale do przerwy przegrywaliśmy 0:1. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez prawie całą drugą połowę. Gdy jednak w 84. minucie lewy skrzydłowy Samad Kadirov strzelił wyrównującą bramkę, a dwie minuty później ten sam zawodnik podwyższył na 2:1... I wygraliśmy z Belgią. Po tym meczu pojawiły się szanse na awans. Wystarczyło, by Hiszpania wygrała z Belgią.

Tak się jednak nie stało, Belgia niespodziewanie wygrała 2:0, więc i my musieliśmy wygrać z Marokiem by awansować kosztem Hiszpanii. Ale niestety, jakby uszło powietrze - Maroko przeważało przez calutki mecz. Strzelili szybko bramkę, potem padła najgłupsza bramka turnieju Obrońca Maroka podał do bramkarza, ten jednak nie przechwycił piłki i remis. W 69. minucie Hicham Ouschrif pozbawił jednak Uzbekistan szans na awans i jedziemy do domu. Ale mimo wszystko byłem zadowolony, kibice i zarząd też. Z podniesionymi głowami wracaliśmy do Taszkentu Jak się później okazało, Belgia zdobyła 4. miejsce w Turnieju, a wygrała Francja po wygranej 2:0 nad Meksykiem.

Po Mistrzostwach po 26-letniego ofensywnego pomocnika Ravshana Durmonova zgłosiły się Atalanta, Basel i Besiktas, zawodnik wybrał tę pierwszą ofertę i Uzbekistan będzie miał od 1.1.2019 drugiego reprezentanta na Półwyspie Apenińskim. Z transferów to chyba niestety będzie koniec, ale zobaczymy. W Eliminacjach do PNAzji jesteśmy w grupie z Libanem, Birmą i Omanem, wszyscy oczekują łatwego awansu.
  Piłka nożna w Afryce
Wprawdzie jest to temat glownie o pilce reprezentacyjnej, ale mysle ze nikt nie bedzie protestowal, jezeli napisze slow kilka o rozgrywkach klubowych na Czarnym Ladzie.
Wlasnie zakonczyla sie pierwsza faza rozgrywek afrykanskiej Ligi Mistrzow. Liczba uczestnikow tych zawodow nie jest stala. Najsilniejsze kraje moga wysylac po 2 druzyny, z kolei wiele slabszych nie stac na to aby chociaz mistrz mogl wziac udzial w Lidze Mistrzow.

Pierwsza faza LM to rozgrywki systemem pucharowym. Najpierw jest runda eliminacyjna, z ktorej zwolnione sa najlepsze kluby, potem 1/16 i 1/8 finalu. Dwie pierwsze rundy sa losowane w ukladzie geograficznym, zeby zmniejszyc koszty podrozy (no i uatrakcyjnic rozgrywki- nie ma to jak dokopac klubowi z saiedniego kraju).

Oto wyniki 1/8 finalu ( 8 i 21 kwietnia)
Mamelodi Sundowns (RPA) - AL.-AHLY KAIR* (EGIPT) 2-2 0-2
Nasarawa United Lafia (NIGERIA) -Al-Hilal Omdurman (SUDAN) 3-0 0-3, po dogr., karne 2-3
Maranatha (Fiokpo) (TOGO) - Etoile de Sahel (Sousse) (TUNEZJA) 0-0 0-3
Etoile du Congo Brazzaville (KONGO) - Al-Ittihad Tripolis (LIBIA) 3-1 0-2
ASEC Abidjan (WKS) - WAC Casablanca (MAROKO) 2-1 0-0
Espérance Tunis (TUNEZJA) - Young Africans (TANZANIA) 3-0 0-0
TP Mazembe Lubumbashi (DR KONGO) - FAR Rabat (MAROKO) 1-0 0-2
Cotonsport Garoua (KAMERUN) - JS Kabylie (ALGIERIA) 1-0 0-2

*obronca tytulu

Zwyciezcy 1/8 finalu awansowali do fazy grupowej LM. 8 druzyn zostanie podzielonych na 4 grupy, w ktorych grac beda systemem mecz-rewanz. Po dwa najlepsze zespoly z kazdej awansuja do polfinalow.

Natomiast przegrani tych meczow jeszcze nie zakonczyli w tym roku swego udzialu w kontynentalnych rozgrywkach klubowych. Tak jak to sie dzieje w Europie, przechodza oni do Pucharu Konfederacji CAF, afrykanskiego odpowiednika Pucharu UEFA. Kluby, ktore odpadly z LM zagraja ze zwyciezcami meczow 1/8 finalu Confederations Cup w tak zwanej Intermediate Round- "rundzie posredniej". Zwyciezcy Intermediate Round awansuja z kolei do fazy grupowej Pucharu Konfederacji- tez 2 grupy po 4 druzyny. Wiec nie wszystko dla nich stracone...
  Piłka nożna w Afryce
Wreszcie nadszedl czas finalow.
W pierwszym meczu finalowym Ligi Mistrzow padl bezbramkowy remis. Zatem w lepszej sytuacji znajduja sie pilkarze Al-Ahly, ktorzy rewanz zagraja u siebie. Pilkarze z Kairu maja szanse wygrac Lige Mistrzow po raz trzeci z rzedu. Pozwoli im to wystartowac w grudniowych klubowych Mistrzostwach Swiata, lecz aby poprawic swoja najlepsza lokate- trzecie miejsce w ubieglym roku- beda musieli sie chyba ostro napracowac.
Natomiast ich rywale, ubiegloroczni triumfatorzy Pucharu Konfederacji -Etoile du Sahel Soussa musza liczyc na szczescie. Byc moze przypomna sobie poprzedni sezon, w ktorym wygrali Puchar Konfederacji dzieki bramkom strzelonym na wyjezdzie- najpierw zremisowali w Maroku z FAR Rabat 1-1, by u siebie zadowolic sie bezbramkowym remisem, ktory dal im Puchar.
Z drugiej strony Tunezyjczycy juz raz w tym roku grali z Al-Ahly -w Superpucharze. Niestety mecz rozgrywany w stolicy Etiopii- Addis Adebie byl dla nich pechowy- 0-0 i porazka 5-4 w karnych. Poza ty moga miec w pamieci sezon 2005 w ktorym rowniez grali w finale LM i rowniez z Al-Ahly. Pierwszy mecz obydwu druzyn zakonczyl sie wynikiem... 0-0, zas rewanz-az 3-0 dla "faraonow"...
Rewanzowy mecz rozegrany zostanie juz jutro w Kairze.

Poprzedni tytul Al-Ahly zdobyli po emocjonujacej walce z innym tunezyjskim klubem- CS Sfaxien. W pierwszym meczu w Kairze bylo 1-1, a w rewanzu padl jeden gol- strzelony w 90 min. przez Egipcjan
Tym razem Sfaxien powinno wrescie zdobyc tytul. W pierwszym meczu finalowyn Pucharu Konfederacji rozgrywanym w Omdurmanie, miejscowy Al Merreikh przegral z CS Sfaxien az 2-4 (bramki Roberto 54, Agab 70 - Mbele 1, Tana 5-sam., Kouassi 18,60). Rewanz odbedzie sie 24.11 w Tunezji.
Wyglada wiec na to, ze Sudanczycy juz moga zapomniec o Pucharze. Mimo to jest najlepszy sezon dla klubow z tego kraju od niepamietnych czasow -ostatni raz swego przedstawiciela w cwiercfinalach ktoregos z pucharow mieli 5 lat temu, a tu prosze- polfinal LM i final PK w jednym roku!
Naprawde chyba wartoby przyjrzec sie tamtejszym graczom (lub trenerom)...
  Piłka nożna w Afryce
Wyniki pierwszych spotkań II rundy CHAN:

Ghana-Togo 2-0 (Eric Bekoe 29k,John Boye 49)
Mecz dwóch sąsiadów przebiegał pod dyktando gospodarzy,którzy mogli wygrać zdecydowanie wyżej.Dogodne sytuacje marnowali Bekoe,Jordan
Opoku i Emanuel Banahene.
DRK-Kongo 3-0 (Yve Diba 1,Mabi Mputu 10,Kabangu Mulondo 71)
DRK może sporo zamieszać jeśli awansuje do turnieju finałowego.Zważywszy na to,że sporo piłkarzy gra w rodzimej lidze i mają za sobą nawet poważne sprawdziany w el.PNA czy MŚ.
Mozambik-Angola 1-1 (Soniko-Love Cabungula)
Tanzania-Uganda 2-0 (Emmanuel Gabriel 12,Shaaban Nditi 60)
Botswana-Zambia 1-0 (sam.Simwanza)
Algieria-Maroko 1-1 (Seguer 5-Mourad Aini 47)
Sudan-Rwanda 4-0
Nigeria-Burkina Faso 2-0
Trochę dziwna sprawa,że drużyną dowodzi nie Shaibu Amodu a nieznany mi Okey Emordi.W innych reprezentacjach raczej główni selekcjonerzy prowadzą ekipy w el.CHAN,jak np.Laszlo Csaba w Ugandzie,Claude LeRoy w Ghanie czy brazylijczyk Maximo w Tunezji.Chyba Nigeria nie przywiązuje do tego turnieju zbyt dużej wagi o czy może świadczyć także rozegranie tego meczu w mniejszym mieście,jakim jest Calabar.Jedno natomiast pozostaje niezmienne niestety Tak jak i spóźniają się gwiazdy z europejskich klubów tak i kłopoty z dotarciem na zgrupowanie mają zawodnicy z rodzimej ligi.Ech ta organizacja
Senegal-Mali 0-0
Mauretania-Gwinea 2-2
Kamerun-Gabon 1-2
Ten wynik oddaje całą prawdę o sile ligi kameruńskiej.W el.CHAN nie ma faworytów,bo gdy brakuje gwiazd z Europy to miejscowi piłkarze naprawde nie są w stanie sprostać nawet tym afrykańskim średniakom.

Rewanże 16/17/18 maja.

Dla ciekawskich kadra Ghany:

Joseph Addo (Hasaacas), Fatau Dauda (AshantiGold), Ernest Sowah (Tema Youth)

Prince Anokye and Harrison Afful (Asante Kotoko), John Boye and Daniel Acquaye(Heart of Lions), Hanan Gyiwah (Real Tamale United), David Addy (Wa All Stars), Kofi Agyare (Kessben FC), Ebo Andoh (King Faisal)

Edmund Owusu-Ansah (Heart of Lions), Jordan Opoku, Francis Akwafo (Asante Kotoko), Kassinu Ghandi (Liberty Professionals), Ekow Benson (Tema Youth), Tawrick Jibril (Hearts of Oak), Francis Mantey (Great Olympics), Samuel Mantey (Seven United)

Salifu Latif (Liberty Professionals), Eric Bekoe (Asante Kotoko), Osei Banahene, Dominic Adiyah (Heart of Lions), Agyemang Badu (Berekum Arsenal) Baba Iddi (KessbenFC)

Swoją drogą ciekawi mnie jedna sprawa.Kiedy w Afryce jest czas na rozgywki ligowe??Co weekend są praktycznie jakieś mecze.Jak nie puchary,to kwalifikacje do CHAN,mistrzostw U-17,U-20 a potem el.PNA i MŚ,turnieje regionalne jak COSAFA,CECAFA.
Większość lig musi chyba rozgrywać kolejki na tygodniu.

Co do Ouattary to racja.Moja pomyłka.Gracz ASEC to najwyraźniej wyjątkowa zbieżność imion i nazwisk.
  Młode Skarby - obiecujący piłkarze
Moje typy:
[img:c98c985878]http://img522.imageshack.us/img522/2669/afan9.png[/img:c98c985878]
Cristian Rodríguez (Benfica Lizbona/Urugwaj)
Piłkarz urodzony w Montevideo,stolicy Urugwaju.21-latek gra na pozycji ofensywnego pomocnika.'La Cebolla' na Estádio da Luz przeszedł za darmo z francuskiego Paris Saint-Germain i ma zastąpić Simáo Sabrosę.Czołowy piłkarz reprezentacji Urugwaju na tegorocznym Copa América,w którym ów drużyna zakończyła turniej na czwartym miejscu.Bardzo dobrze wyszkolony technicznie zawodnik.
[img:c98c985878]http://img522.imageshack.us/img522/9965/asffasapr3.png[/img:c98c985878]
Andrés Guardado (Deportivo La Coruna/Meksyk)
Mimo młodego wieku (21 lat),Meksykanin jest już znaczącą postacią zarówno w klubie jaki i w reprezentacji."La Joya" gra zwykle na lewej flance.Swego czasu interesował się nim wielki Real Madryt lecz Guardado zdecydował się podpisać kontrakt z Depor.Z reprezentacją Meksyku błysnął na Copa America 2007 strzelając jedną z najpiękniejszych bramek imprezy.
[img:c98c985878]http://img410.imageshack.us/img410/4335/dasaashr9.png[/img:c98c985878]
Steven Fletcher (Hibernian FC/Szkocja)
Wielki talent szkockiej piłki nożnej.20-letni napastnik jest w świetnej formie i jeśli utrzyma tak wysoką dyspozycję do końca sezonu to może włączyć się do rywalizacji o koronę króla strzelców Scottish Premier League.Lider zespołu Hibernian FC.Na Mistrzostwach Europy U-19 rozgrywanych w 2006 roku w Szkocji jego reprezentacja doszła do finału rozgrywek, gdzie przegrała z Hiszpanią.Fletcher został wtedy najlepszym strzelcem turnieju i jednym z objawień tej imprezy.
[img:c98c985878]http://img410.imageshack.us/img410/7226/rhhae3.png[/img:c98c985878]
Mbark Boussoufa (RSC Anderlecht/Maroko)
Jeden z najbardziej utalentowanych obecnie piłkarzy pochodzenia marokańskiego.'Boussinho' może grać zarówno jako napastnik jak i ofensywny pomocnik.Ma za sobą treningi w szkółkach Ajaxu Amsterdam oraz Chelsea Londyn.Jednak piłkarski świat po raz pierwszy usłyszał o nim,gdy ten niemalże sam poprowadził belgijski KAA Gent do czwartego miejsca w lidze.Dziś Boussoufa jest liderem Anderlechtu i powoli wprowadza się do reprezentacji Lwów Atlasu.
  GRUPA G-14
Grupa G-14, skupiająca najpotężniejsze europejskie kluby piłkarskie, ma rozwiązać się, a jej członkowie dołączą do Europejskiego Stowarzyszenia Klubów - zadecydowali wspólnie przedstawiciele ośmiu klubów tworzących grupę po spotkaniu z władzami FIFA i UEFA w Zurychu

G-14, której członkami są między innymi Real Madryt, FC Barcelona, Manchester United i AC Milan, od lat prowadziła spory w wielu ze światową i europejską federacją piłkarską. We wtorek przedstawiciele 12 czołowych europejskich klubów, w tym ośmiu skupionych w grupie [Real, Barcelona, Milan, Juventus, Lyon, Man Utd, Bayern, Ajax - red.], podpisali jednak list intencyjny, w którym zobowiązali się do ściślejszej współpracy z FIFA i UEFA. Nie wiadomo jeszcze, kiedy członkowie G-14 podejmą decyzję o jej rozwiązaniu i wycofaniu spraw sądowych przeciwko federacjom.

Przykładem takiego procesu jest sprawa Abdelmajida Oulmersa. Piłkarz belgijskiego Sportingu Charleroi odniósł w 2004 roku kontuzję podczas gry dla reprezentacji Maroka, co na osiem miesięcy wykluczyło go z gry dla klubu. Sporting, popierany przez G-14, domaga się sądownie odszkodowania od FIFA za ten okres. Podobne sprawy wnosiły do europejskich sądów Atletico Madryt i Olympique Lyon.

W zamian za rozwiązanie grupy i wycofanie pozwów sądowych FIFA i UEFA mają zacząć płacić za udział piłkarzy w mistrzostwach świata i Europy.

UEFA zapowiedziała przekształcenie swojego Forum Klubów Europejskich w nowe, niezależne ciało - Europejskie Stowarzyszenie Klubów. Według oświadczenia nowe stowarzyszenie składałoby się z ponad stu klubów, w tym przynajmniej po jednym z każdego z 53 krajów należących do UEFA. Reformy mają być przedyskutowane na poniedziałkowym posiedzeniu Forum.

- Dziś zdarzyło się coś bardzo wyjątkowego. Kluby, które są podstawową komórką futbolu i odpowiadają za jego rozwój, nareszcie staną się częścią organizacyjnej piramidy piłkarskiej. Dzisiejszy list intencyjny daje pozytywnego "kopa" piłce nożnej. Doszliśmy do tego porozumienia przez uznanie ważkich aspiracji i żądań klubów, które chcą uczestniczyć w procesie decyzyjnym w międzynarodowej piłce - stwierdził w oświadczeniu przewodniczący FIFA, Sepp Blatter.

Wtórował mu prezydent UEFA, Michel Platini: - Żądania klubów, które chcą mieć swój głos w ważnych sprawach oraz łączyć się w stowarzyszenia - także finansowe - mają solidne podstawy. Dzisiejszy list intencyjny nie jest krokiem politycznym, ale po prostu logicznym - przekonywał Francuz.


Spore zaskoczenie ale wydaje sie że jest to krok w dobrym kierunku.
  Maroko
Zapewniam,że Henri Michel wie co robi i powołał piłkarzy,którzy naprawdę na to zasługują.
Wiadomo jednak,że najlepsze warunki do piłkarskiego rozwoju są obecnie na Starym Kontynencie i trochę martwi mnie ten nurt Marokańczyków na kontynent azjatycki.Z przykrością muszę stwierdzić,że przez to,wielu klasowych graczy poprostu się zatraca.Są tacy,którzy niegdyś stanowili o sile Maroka a dziś selekcjonerzy już o nich nie pamiętają,właśnie przez to,iż marnują swój talent gdzieś w lidze katarskiej.Wcale nie muszę daleko sięgać pamięcią,żeby wymienić 2-3 przykłady.
Ali Boussaboun-Niegdyś objawienie holenderskiej Eredivisie,dwuletnia przygoda w słynnym Feyenoordzie,ex kadrowicz.A dziś?Jest napastnikiem katarskiego Al Wakra i Bóg jeden wie co się z nim dzieje.28 lat,piekielnie silny strzał i nieprzeciętna technika-z tego słynął Boussaboun.
Anouar Diba-Cały czas jeszcze młody,szybki,ze świetnym balansem ciała.Opuścił swój klub NAC Breda,ponieważ często publicznie wygłaszał niezadowolenie z tego,iż nie zawsze zgadzał się z trenerem.Dobry kolega Aliego Boussabouna,niestety także klubowy...

Jest oczywiście jeszcze wiele przykładów,ale są to głównie piłkarze,którzy zbliżają się powoli do końca piłkarskiej kariery i myślą o tym,żeby ustawić swoje dzieci-im można wybaczyć.No ale nie wiem co w Azji robią piłkarze pokroju Amina Erbati czy też Soufiane Alloudi .Ostatnimi czasy do marokańskiej koloni w Katarze doszedł także Youssef Mokhtari ( ),który niedawno co wrócił do reprezentacji a już chyba planuję z niej wylecieć...Jest to jedna z bardziej zasłużonych postaci w obecnej kadrze na PNA i zawodnik bardzo przeze mnie lubiany i ceniony.Fakt,faktem,że ostatnio nie zachwycał grą w Niemczech,ale to samo można powiedzieć też o jego byłym już klubie MSV Duisburg.Napewno,bez problemu mógł znaleźć dobry,europejski zespół,bo w Bundeslidze wyrobił sobie dobrą markę.Nie rozumiem po co w wieku 28 lat gonić za większą gotówką,skoro można pograć jeszcze dobrych kilka lat w Europie i dopiero potem zacząć się martwić o godziwą emeryture.

Eksodus w stronę Kataru,tudzież Zjednoczonych Emigratów Arabskich to ostatnio zdecydowanie konsternacja 'Lwów Atlasu'.Wielka szkoda i strata.
  Maroko
Mustapha Hadji zaginął gdzieś w Luksemburgu.Legendarny piłkarz znajduje się w kadrze klubu CS Fola Esch. Inna z byłych gwiazd Lwów Atlasu,Noureddine Naybet jest obecnie asystentem selekcjonera reprezentacji narodowej Maroka i ma się dobrze.
  Kasperczak trenerem reprezentacji Senegalu
Były szkoleniowiec Wisły Kraków Henryk Kasperczak został selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Senegalu - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Dakarze prezes tamtejszej federacji piłkarskiej Mbaye Ndoye.

"Zaproponowano panu Kasperczakowi dwuletni kontrakt, stawiając mu za cel awans do turnieju finałowego Pucharu Narodów Afryki w 2008 roku" - powiedział Ndoye.

Dodał, że kontrakt z polskim szkoleniowcem ma być podpisany następnego dnia po meczu towarzyskim Senegalu z Koreą Południową, który zostanie rozegrany 23 maja w Seulu.

Henryk Kasperczak miał ważną umowę o pracę z Wisłą do 2008 roku, ale w grudniu 2004 roku został zawieszony w klubie w czynnościach trenerskich i odsunięty od zespołu.

59-letni Kasperczak przeszedł niemal wszystkie szczeble piłkarskiej kariery. Z wielkim futbolem wychowanek Stali Zabrze zetknął się po raz pierwszy mając 19 lat, w Stali Mielec. Swoje najlepsze lata na polskich boiskach spędził jako piłkarz mieleckiej drużyny, z którą zdobył dwa tytuły mistrza Polski (1973 i 76) oraz Legii Warszawa.

Urodzony w Zabrzu nie grał w tamtejszym Górniku, jednym z najlepszych polskich klubów w historii polskiego futbolu (14- krotny mistrz Polski).

W reprezentacji Polski Kasperczak rozegrał 63 mecze (w tym dwa nieoficjalne), zdobył pięć bramek. W jego piłkarskim dorobku jest trzecie miejsce w mistrzostwach świata w 1974 roku w Niemczech oraz piąta lokata cztery lata później w argentyńskim mundialu, a także wicemistrzostwo olimpijskie z Montrealu w 1976 roku.

W roku 1978 Kasperczak wyruszył do francuskiego Metz i trzeba było aż niemal ćwierć wieku, by znów wrócił do kraju. W Metz, w 1979 roku zakończył piłkarską karierę i rozpoczął pracę szkoleniową. Z tą drużyną zdobył Puchar Francji. Potem prowadził inne francuskie kluby - AS St. Etienne, Strasbourg, Racing Paryż, Montpellier, Lille, a po paroletniej przerwie - Bastię.

Pracował także w Afryce i Azji. Był m.in. trenerem drużyn narodowych Wybrzeża Kości Słoniowej, Tunezji, Maroka, Mali, trenerem klubowym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Chinach.

PAP

Kasperczak jest zdecydowanie najlepszym polskim szkoleniowcem. To już kolejna reprezentacja narodowa, którą będzie prowadził.
  Ciekawostki Dropsa # 5
Klub chce od FIFA gigantycznej rekompensaty

Gigantycznej rekompensaty w wysokości 860 milionów euro zażądała przed sądem w Charleroi grupa G-14 od FIFA za zwalnianie piłkarzy z klubów na mecze reprezentacji w ciągu ostatnich 10 lat.
Grupa G-14, zrzeszająca 18 największych i najbogatszych europejskich klubów, zgłosiła żądania przy okazji rozpoczętego w poniedziałek w Charleroi procesu, jaki belgijski klub Charleroi wytoczył FIFA.

Charleroi, wspierany przez G-14, domaga się z kolei rekompensaty finansowej w wysokości 615 tys. euro za kontuzję, jakiej czołowy piłkarz tego klubu Abdelmajid Oulmers doznał w meczu reprezentacji Maroka.

Sprawa ma charakter precedensowy. Grupa G-14 liczy na to, że wyrok sądu pozwoli przełamać dominację FIFA, która nakazuje zwalniać piłkarzy na mecze reprezentacji. Czołowe kluby od dawna protestują przeciwko konieczności wysyłania swoich zawodników na spotkania międzypaństwowe. Domagają się także udziału w zyskach z takich imprez jak mistrzostwa świata.

"Sprawy wymagają zmiany. Obecne przepisy faworyzują federacje narodowe" - powiedział menedżer grupy G-14 Thomas Kurth. Kluby domagają się od FIFA odszkodowania w przypadku, gdy warty często wiele milionów dolarów piłkarz musi pauzować z powodu kontuzji doznanej w meczu reprezentacji.

W poniedziałek obie strony przedstawiły w sądzie swoje argumenty. Później sędziowie będą przez kilka tygodni lub nawet miesięcy naradzać się nad werdyktem. Mogą się także zwrócić o opinię do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, najwyższego organu sądowniczego w Unii Europejskiej.

Według obserwatorów proces może mieć przełomowe znaczenie, podobnie jak werdykt w tzw. sprawie Bosmana. W 1995 roku belgijski piłkarz Jean-Marc Bosman wygrał z UEFA batalię sądową, co doprowadziło do uwolnienia rynku transferów.

W listopadzie 2004 roku marokański piłkarz Charleroi Abdelmajid Oulmers doznał kontuzji, w wyniku której musiał pauzować przez osiem miesięcy. Belgijski klub uważa, że zaważyło to na wynikach uzyskanych w europejskich pucharach i domaga się odszkodowania, obejmującego także koszty długiego i kosztownego leczenia zawodnika.

Grupa G-14 została założona w 1998 roku przez 14 klubów: Real Madryt, Barcelonę, Manchester United, Liverpool, Juventus Turyn, AC Milan, Inter Mediolan, Bayern Monachium, Borussię Dortmund, Olympique Marsylia, Paris Saint-Germain, Ajax Amsterdam, PSV Eindhoven i FC Porto. W 2003 roku do grupy, która nie zmieniła jednak nazwy, dołączyły: Valencia, Arsenal Londyn, Bayer Leverkusen i Olympique Lyon.
z Gazety Wyborczej
  Ciekawostki Dropsa # 5
Człowiek z blizną
Najbrzydszy piłkarz na mundialu robi furorę
Urodził się 1 kwietnia, ale jego życie od początku miało bardzo mało wspólnego z primaaprilisowym żartem. A jeżeli - to z niezwykle ponurym. Kiedy miał 2 lata, omal nie zginął w wypadku samochodowym.

- Miałem wielkie szczęście. Zderzyliśmy się, a ja poleciałem z tylnego siedzenia wprost na przednią szybę. Przeżyłem, ale na twarzy musieli mi założyć chyba ze 100 szwów - wspomina Franck Ribery (23 l.), francuska rewelacja mundialu.

Po wypadku piłkarzowi zostały rozległe blizny na czole i prawym policzku.

- Ludzie zawsze kojarzyli mnie jako tego, co ma tą straszną bliznę. Taki już jestem i dobrze mi z tym - mówi pomocnik trójkolorowych.

Porównują go do Zizou
Ostatnio jednak nie tylko blizna jest znakiem rozpoznawczym piłkarza Olympique Marsylia. Świetnie spisujący się na mundialu Ribery we Francji okrzyknięty został następcą Zinedine'a Zidane'a. O jego podpis na kontrakcie biją się Manchester United, Arsenal i Lyon, którego prezes paradował w czasie mistrzostw w koszulce z jego nazwiskiem.

Porównywany do poruszającego się po boisku z gracją i elegancją "Zizou" młody pomocnik prezentuje jednak zupełnie inny styl gry.

- W zespole żartujemy, że to taki wściekły pies spuszczony ze smyczy - mówi o nim ze śmiechem Claude Makelele, kolega z reprezentacji.

Spuścili go ze smyczy
Ribery długo zachowywał się jak spuszczony ze smyczy zły pies również poza boiskiem, szybko zyskując reputację enfant terrible francuskiego futbolu. Wychowany w biednej robotniczej dzielnicy Boulogne młody Franck m.in. został wyrzucony ze szkoły piłkarskiej za niesubordynację i wagary, miał kłopoty z policją po krwawej bójce w klubie nocnym, a jego karierę piłkarską już na starcie mocno przyhamowały awantury z działaczami klubowymi, a nawet z własnym agentem.

Krnąbrny nastolatek w końcu przeszedł jednak wewnętrzną przemianę. Pomogła mu w tym religia i pochodząca z Maroka żona, dla której zmienił wyznanie, zostając muzułmaninem.

- Dojrzałem, zmądrzałem i odnalazłem w sobie spokój - opowiada. - Długo szukałem samego siebie, aż wreszcie pomogła mi moja nowa wiara. Islam jest dla mnie źródłem wewnętrznej siły - dodaje. - Wszyscy porównują mnie z Zidane'em, który przecież wygrał tak wiele. Jestem jeszcze bardzo daleko w tyle, ale przede mną długa droga. Kto wie, może kiedyś też dam francuskim kibicom tyle radości co "Zizou".

Świetna okazja ku temu już dzisiaj. W walce o wielki finał Ribery i jego Francja zmierzą się z Portugalią.

z SuperExpressu
  Transfery i spekulacje transferowe
I kolejne transfery:

Obrońca Interu Mediolan Alessandro Potenza od przyszłego sezonu będzie występował w hiszpańskim Realu Mallorca

Kaiserslautern pozyskało zawodnika Borussii Mönchengladbach Marcelo Pletscha

19-letni Leo Diaz, zawodnik Boca Juniors, podpisał kontrakt z Villarreal.

32-letni napastnik Ailton podpisał trzyletni kontrakt z tureckim Besiktasem Stambuł. Wcześniej występował w Schalke04. - W miarę dobry zakup, jednak wiek już trochę podeszły jak na piłkarza

Szwajcarski napastnik Fabio Celestini podpisał w czwartek kontrakt z hiszpańskim pierwszoligowcem Getafe. W ostatnim sezonie występował w Levante.

Grecki piłkarz Theodoros Zagorakis, uznany najlepszym zawodnikiem zeszłorocznych mistrzostw Europy w Portugalii, podpisał w czwartek dwuletni kontrakt z PAOK Saloniki. W ubiegłym sezonie występował w Bolognie, która nie utrzymała się w Serie A.

Francuski zespół OSC Lille wzmacnia siłę ataku. Od nowego sezonu drużynę reprezentował będzie Hicham Aboucherouane, który dotychczas grał w drużynie Raja Casablanca z Maroka.

Japoński pomocnik włoskiej Regginy Shunsuke Nakamura będzie w nowym sezonie bronił barw Celticu Glasgow.

Hiszpański klub pierwszoligowy, Malaga CF pozyskał urugwajskiego piłkarza Richarda Moralesa, dotychczas grającego w Osasunie Pampeluna.

Rosyjski klub Lokomotiv Moskwa pozyskał pomocnika Aleksandra Samedova za sumę 3,4 mln euro. Poprzednio zawodnik grał w innym klubie Moskwy - Spartaku.

Trener PSV Eindhoven, Holender Guus Hiddink został nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Australii. Zastąpił Franka Farinę, który zrezygnował z pracy przed miesiącem. - Jednak były selekcjoner reprezentacji Korei Południowej (thx za Parka przy okazji, bo to on odkrył jego talent ) pozostanie na stanowisku trenera PSV. Będzie łączył obie funkcje i uważam, że nie pogorszy to wyników osiąganych przez zespół z Eindhoven, a na pewno poprawi rezultaty drużyny z Antypodów.
  Alberto Cantreiras Goncalves - "Manucho"
hehe ale szeroka dyskusja na temat tego marketingowego zakupu

Zajebiście marketingowy zakup Eric, no po prostu niesamowicie marketingowy... Wszak Angola kraj bogaty, to zaraz koszulki się zaczną sprzedawać

Śmieszne jest takie gadanie, w Angoli (kraj kilkukrotnie większy od Polski) jest ponad trzy razy mniej ludzi niż w Polsce, jest to nadal jeden z biedniejszych krajów Afryki, to że jest tam spory wzrost gospodarczy o niczym nie świadczy, bo nie przekłada to się jeszcze na poziom życia ogółu ludności - może dlatego, że nie kazdy ma tam pole ze złożami ropy naftowej. Zanim kraj ten stanie się ciekawy dla inwestorów, czy też właśnie takich inwestycji w zawodników z nastawieniem jedynie na zysk ze sprzedaży koszulek czy popularyzacji klubu, to Manucho dawno karierę piłkarską zakończy.

Tam o kilka lat bez wojny domowej czy jakiejkolwiek innej jest naprawdę trudno, a gdybyśmy chcieli kupować zawodnika w celach marketingowych, to czemu nie kupiliśmy Takahary, który zmieniał klub tej zimy?

Może nawet transfer Kuszczaka był marketingowy, bo krajem jesteśmy dużo bogatszym i dużo liczniejszym, nie ma u nas miejsca gdzie w promieniu 450 km nie byłoby żadnego miasta, więc to ma sens...

Śmieszne jest takie gadanie, szczególnie w tym wypadku. Jak Quinton Fortune przychodził do nas z Atletico Madryt, to nie było gadki, że marketing blablabla, chociaż mogło byc w tym więcej prawdy, no ale wtedy nie było Glazerów

Manucho był najlepszym napastnikiem do tej pory w PNA, był także wg mnie w trójce najlepszych piłkarzy całego turnieju, można to zlewać i deprecjonować, tylko po co? Nic to nie daje.
A twierdzenie, że na ludziach z Maroka, Kamerunu, RPA czy Nigerii zrobi wrażenie to, że reprezentant Angoli gra w MU i dlatego zakupią koszulki klubowe, jest absurdalne. To jakby Amerykanin powiedział, że np. Dallas Mavericks kupując/wybierając Dirka Nowitzkiego liczyło na wzrost sprzedaży koszulek we Francji, to jest absurd i rzecz nielogiczna, ale analogiczna do tego bzdurnego myślenia o transferze Manucho.

Dziś strzelil wspaniałą bramkę Egiptowi, niesamowita akcja tego zawodnika. Na samym początku drugiej połowy już myślałem, że to faktycznie jest król Midas z Angoli, że każda jego akcja kończy się bramką Ale minimalnie przestrzelił i pozostał człowiekiem.
  Alberto Cantreiras Goncalves - "Manucho"
Maciek a Ty i tak jestes wszechwiedzacy o wszystkich piłkarzach
troche już poznałem Twojej paplaniny wiec nie mam zamiaru z Tobą polemizować.
Jeśli naprawde wierzycie ze on kiedyś bedzie choćby super-rezerwowym w MUFC to powodzenia
Tu jest najwazniejsze ze bedzie robił furore w Afryce (i nie wazne z jakiego jest kraju bo wazne ze jest Afrykaninem),

Totalna bzdura. Fortune czy Djemba wcale w Afryce nie zwiększali sprzedaży koszulek United, obecność żadnego z nich na to większego wplywu nie miała, o ile w ogóle. To co przyciągało kiedyś ludzi do MU (a potem do Realu czy teraz do LA Galaxy - w Australii liczba sprzedanych koszulek Beckhama przewyższa prawie dwukrotnie sprzedaż koszulek innych piłkarzy razem) był Beckham, obecnie jest to popularny i medialny Ronaldo. Fortune'a koszulki w RPA nie były hitem, a twierdzenie, że przyczynił się walnie do wzrostu popularności naszego klubu w tym rkaju też jest nieporozumieniem
Żaden Kenijczyk w MU nigdy nie grał, a od kilkunastu lat jesteśmy tam niesamowicie popularni. Twierdzenie, że Manucho zdanie się bożyszczem dla kibiców w Kenii byłoby równie śmieszne co absurdalne

Widać wyobrażenie niektórych o Afryce jest tak male, jak było wsród kolonistów, którzy od linijki ustalili granice tych państw ładnych pare lat temu

A jak ktoś chce się naocznie przekonać, jak marketingowo stoi piłka w Afryce niech obejrzy chociaż trzy mecze tegorocznego PNA. Jak na jednym z nich chociazby w 60% trybuny stadionu będą zapełnione, to sukces. Łatwo się można przekonać, że ludzie tam raczej nie szastają pieniędzmi na prawo i lewo, a już na pewno nie w Angoli (a nie, zapomniałem, Manucho nawet w Maroku czy Algieri się sprzeda)
  Just Fontaine
Just Fontaine


Początki
Urodzony 18 sierpnia 1933 w Makkareszu w Maroku - Francuski piłkarze. wciąż jest rekordzistą wśród królów strzelców podczas Mistrzostw Świata. Strzelil 13 bramek podczas mundialu w 1958 roku. Just Fontaine rozpoczął profesjonalną karierę w klubie US Casablanca. Grał tam od 1950 do 1953 roku. W 1953 został dostrzeżony przez Nice. Podczas 3 - letniego pobytu w klubie strzlił 44 bramki.


Stade de Reims
W 1956 roku przeniósł się do Stade de Reims by zastąpić tam Raymonda Kopę (Kopaszeskiego). W ciągu 6 sezonów strzelił dla drużyny z Reims aż 121 bramek. Łacznie Just Fontaine wystąpił w 200 meczach w Ligue 1 i strzelił 165 bramek. Trzykrotnie zdobył Mistrzostwo Francji - w sezonie 1957/58, 1959/60 oraz 61/62.


Reprezentacja
Just Fontaine zaliczył debiut w reprezentacji 17 grudnia 1953 roku w meczu z Luksemburgiem. Strzelił wówczas 3 bramki, a Francja wygrała mecz 8:0. Była to prawdziwa deklasacja rywala. Podczas całej kariery założył koszulkę reprezentacji Francji 21 razy strzelając 30 bramek. Został zapamiętany przez Francuzów jako ten który strzelił na Mistrzostwach Świata w 1958 roku aż 13 goli w tym aż 4 reprezentacji Wschodnich Niemiec (NRD). Karierę reprezentacyjną zakończył w Lipcu 1962 roku. Zaliczył jeszcze powrót do drużyny w 1967 roku i zagrał w dwóch meczach sparingowych. Oba mecze Francja przegrała.


Sukcesy
Mistrz Francji (3): 55/56 (Nice) oraz 57/58, 59/60 oraz 61/62 (Reims).
Zdobywca Pucharu Francji (2): 1954 (Nice) oraz 1958 (Reims)
Finalista Pucharu Mistrzów (1): 1958/1959 (Reims) - przegrana w finale 0:2 z Realem Madryt.

Obecnie
.... Just Fontaine siedzi na zasłużonej emeryturze, a wygląda tak:

Szkoda, że tekst taki krótki , jednak więcej informacji nawet po francusku nie ma. Taki typowo informacyjny.
  Szykuje się rewolucja w europejskim futbolu
Konflikt między klubami a narodowymi reprezentacjami narasta od wielu lat. Powód jest oczywiście jeden i zawsze ten sam - pieniądze. Sumy, które krążą w dzisiejszym futbolu, są wręcz niewyobrażalne. Dlatego najbogatsze zespoły chcą odszkodowań za kontuzje, które ich gracze łapią w meczach reprezentacji.

Ostatnio głośno zrobiło się o konflikcie między Newcastle United a angielską federacją. Poszło o Michaela Owena, który właśnie wraca do zdrowia po bardzo groźnej kontuzji, której nabawił się, gdy reprezentował Anglię w ubiegłorocznych mistrzostwach świata.

Co ciekawe, Newcastle bardzo naciskało na ówczesnego selekcjonera reprezentacji Anglii, Svena Gorana Erikssona, by ten nie powoływał Owena, gdyż napastnik dopiero co wyleczył poprzednią kontuzję. Szwed nie posłuchał, włączył piłkarza do kadry i oczywiście stało się najgorsze. Po czterech minutach grupowego meczu ze Szwecją Michael zerwał więzadła w kolanie.

W tym sezonie Owen jeszcze ani razu nie wybiegł na murawę w koszulce Newcastle. Od lata 2005 roku, kiedy to przeniósł się z Realu Madryt na St. James' Park, wystąpił tylko w 11 meczach. Tymczasem klub przelewa mu co tydzień na konto 103 tysiące funtów. Samo leczenie napastnika kosztowało kolejne 150 tysięcy.

Dlatego stanowisko Newcastle jest jasne. Klub nie pozwoli zawodnikowi grać w reprezentacji, dopóki nie dostanie satysfakcjonującego odszkodowania i zwrotu kosztów leczenia. Przypadek Owena nie jest odosobniony. Belgijski klub Charleroi pozwał FIFA do sądu po tym, jak w trakcie meczu Maroko - Burkina Faso w listopadzie 2004 roku kontuzji doznał Abdelmajid Oulmers. Zawodnik leczył się przez osiem miesięcy, a prawnicy Charleroi twierdzą, że jego nieobecność uniemożliwiła klubowi zdobycie mistrzostwa Belgii i co za tym idzie - zarobienie dużych pieniędzy.

Czy zapowiada to kolejną rewolucję w europejskiej piłce? Prawdopodobnie tak. Federacji wielu krajów (np. polskiej) zwyczajnie nie będzie stać na płacenie za wypożyczanie zawodników z klubów. Tak mocne zaangażowanie G14 w sprawę świadczy też o tym, że milionerzy przechodzą od słów do czynów i zamierzają przejąć kontrolę nad europejskim futbolem. Gdy ich wpływy w UEFA wzrosną, będzie już tylko krok do utworzenia Super Ligi.

dziennik.pl
  Kogo kupić a kogo sprzedać?
Zwykle pieprzenie pismakow w sezonie ogorkowym. Nie wierze, ze Koszarawa jest w stanie zaproponowac Jarkowi trzykrotnie wiekszy kontrakt niz ma w TSP. A Jarek robi tylko to co by kazdy zrobil na jego miejscu, stara sie wynegocjowac jak najwieksza podwyzke (czy to w ramach TSP czy tez w jakims klubie I ligowym). Dla mnie Jarek ma pelne prawo pomyslec o sobie i swojej rodzinie a za lata gry w Bielsku nalezy mu sie szacunek i tyle.

Na razie tylko dwoch wartosciowych pilkarzy moze odejsc (ale wcale nie jest to jeszcze pewne) wiec tak naprawde nawet w najgorszym przypadku nie bedzie to katastrofa. Istotne jest kto przyjdzie i wzmocni druzyne.


Czemu mówisz, że Koszarawy nie stać na taką pensję dla Bujoka? Wystarczy, że znajdą sobie jakiegoś sponsora i on będzie płacił Jarkowi (tak jak to było w BBTS-ie z Moskałą). Co do Bujoka to mam przeczucie, że pójdzie jednak do Odry...A Kompała? Myślę, że jednak zostanie - Jagiellonia chyba nie zapłaci 600 tys. Co do pozostałych graczy to szkoda mi Rafała Andraszaka i Błażeja Radlera bo obaj jednak dobrze się prezentowali w naszych barwach. Marek Matuszek odejdzie do jakiegoś innego kubu albo zakończy karierę - spodziewam się tu drugiej opcji. Daniel Dubicki - w sumie mógłby u nas grać, ale tak naprawdę, nie jest aż tak potrzebny i niech lepiej pójdzie gdzieś, gdzie będzie dla niego miejsce niż grzanie ławy Podbeskidzia. Co do Łukasza Błasiaka to mam nadzieję, że zostanie w Bielsku bo nie wyobrażam sobie naszego napadu włąsnie bez "Błachego". François Elokan Endene - to zawodnik, który ma propozycję w Chnach, w Maroku, w Belgii, a także z Cracovii i Pogoni Szczecin. Kuszące, ale myślę, że ze względu na rodzine czarnoskóry piłkarz Podbeskidzia pozostanie pod Klimczokiem. Wojciech Rączka i Artur Rozmus to kolejni piłkarze, którym wygasają w najbliższym czasie kontrakty. Jednak żaden z nich nie ma konkretnych ofert, więc myślę, że pozostaną w Pobeskidziu. I oby tak się stało, bo jednak to dość ważni piłkarze dla jednastki Jana Żurka. Co do kupowanych piłkarzy, dobrze się stało, że trafił do nas młodziutki Joachim Mikler, bo to podobno duży talent, i niech się teraz uczy w okręgówce, a kto wie, może wkrótce stanie od pierwszej minuty w bramce TS-u i zastąpi Łukasza Merdę? A co do bramkarzy, to po wiadomości, iż Matuszek odejdzie, rezerwowym bramkarzem Podbeskidzia będzie najprawdopodobniej... Andrzej Wojtyła. Ale co do tego jeszczxe poczekamy... Nic ciekawego nie powiem na temat Marcina Wielgusa - napastnika Śląska Wrocław, którym się interesuje, bo go poprostu nie znam. Powiem tylko, że ma 25 lat i grał w przeszłości właśnie w Śląsku, potem grał w SMS-ie Wrocław, w końcu wyjechał z Wrocławia do Oławy, gdzie grał w tamtejszym Motorze Jelcz. Następnie grał trzy lata w rezerwach Śląska i zaliczył kolejne występny już w Pogoni Oleśnica, po czym wrócił do Wrocławia i gra tam do dziś. Jeśli ten piłkarz jest dobry to go bierzmy tymbardziej, że mamy mało napastników. Paweł Pęczak mógłby się przydać i myślę, że to byłby udany transfer. Krzysztof Markowski też by się może przydał , ale to pod warunkiem, że zrobi się miejsce dla dwóch nowych obrońców. Jedno już czeka - to luka po Radlerze. Myślę, że obaj byli by miło widziani w Bielsku. Rafał Niżnik, doświadczony piłkarz ŁKS załatał by lukę po ewentualnym odejści Kompały. Myślę, że także przydał by się w Bielsku - Białej. Jednak jest jeszcze piłjarz, który z tych zawodników najbardziej przydał by się do grania w Podbeskidziu - mowa o Krzysztofie Gajtkowskim - napastniku Lecha Poznań. Jego sylwetki nie muszę chyba przedstawiać i dla mnie fenomenalnie by się stało gdyby "Gajtek" do nas trafił. Jednak na 36 dni przed rozpoczęciem rozgrywek nie ma żadnego pewnego transferu oprócz młodziutkiego Miklera, a kibice TS Podbeskidzie wciąż mają nadzieję na jakiś transfer, który podciągnął by poziom drużyny.
 



Piłkarskie rozgrywki klubowe w Polsce
Piłkarze chilijskich klubów
Piłkarze cypryjskich klubów
Piłkarze ekwadorskich klubów
Piłkarze francuskich klubów
Piłkarze kameruńskich klubów
Piłkarze łotewskich klubów
Piłkarze meksykańskich klubów
Piłkarze mołdawskich klubów
Piłkarze saudyjskich klubów
Piłkarze tureckich klubów
Piłkarze ukraińskich klubów
Piłkarze włoskich klubów
pink floyd 164
Pilnie sprzedam mieszkanie
  • akordeon ile warty
  • osir warszawa
  • krzysiek;marczewski;pedal
  • jeszcze raz o e410
  • plyta zeran kg m2
  • sistars inspirations tekst
  • pes5 a monitor lcd 4125
  • diety;1200;kcl
  • jak usunac simlock my6 2